“Prywatna” rozmowa burmistrza z działaczami “Black Lives Matter”

Lokalnie Top News kwie 24, 2016 at 7:00 am
Namiotowe miasteczko przed siedzibą policji na College Street

Namiotowe miasteczko przed siedzibą policji na College Street

Burmistrz Toronto i szef miejskiej policji spotkali się z aktywistami ruchu czarnoskórych mieszkańców miasta „Black Lives Matter” za zamkniętymi drzwiami.

Po spotkaniu John Tory powiedział dziennikarzom, że osoby obecne na dwugodzinnym spotkaniu poruszyły wiele kwestii na temat rasizmu funcjonariuszy policji, nierówności szans ciemnoskórych mieszkańców i dróg rozwiązania najbardziej palących spraw.

blm tory- Proces musi prowadzić do rozwiązania konfliktu – stwierdził Tory – To nie była po prostu kolejna rozmowa, z której nic nie wynika. Ta dyskusja może zaowocować rozwiązaniami na dziesięciolecia.

Burmistrz podkreślił, że prywatny charakter spotkania wynikał z poczucia, że ta forma rozmowy będzie o wiele bardziej produktywna niż publiczne rozstrząsanie problemów.

- Rozumiem pasję działaczy „Black Lives Matter”, rozumiem też pasję innych ludzi zaangażowanych w sprawę. Wysłuchuję ich opinii i zdaję sobie sprawę, że istnieje pilna potrzeba szczerego dogadania się i podjęcia próby działań mających na celu wykorzystanie tej pasji i energii dla dobra mieszkańców miasta. Mogą one pomóc w integracji ludzi żyjacych w Toronto i walkę z rasizmem i dyskryminacją – powiedział burmistrz.

Wydaje się, że rozmowa jednak nie przyniosła, przynajmniej na razie, oczekiwanych rezultatów. Przywódcy grupy nie zostali zaproszeni na obrady „okrągłego stołu”, które rozpoczęły się w sobotę. Na konferencji prasowej, która odbyła sie przed siedzibą kierownictwa torontońskiej policji na College Street zarzucili oni burmistrzowi działania na rzecz wywołania podziału między aktywistami ich organizacji, wywołania wewnętrznych nieporozumień.

- To, czego się domagamy nie jest niczym skandalicznym – Żądamy zwykłej sprawiedliwości i równego traktowania. Chcemy, aby nasza wspólnota mogła się czuć bezpiecznie – powiedział jeden z działaczy, Yusra Khogali.

Szef policji w Toronto, Mark Saunders

Szef policji w Toronto, Mark Saunders

Dyskusja między burmistrzem a działaczami „Black Lives Matter” przeniosła się następnie do Twittera, gdzie burmistrz zapewnił iż nie ma zamiaru wywoływać podziału między protestującymi. Dodał, że spotkanie za zamkniętymi drzwiami pozwoliło mu lepiej zrozumieć potrzebę pilnego rozwiązania problemów”.

Podobny pogląd wyraził szef policji w Toronto, Mark Saunders, który stwierdził, że wyszedł ze spotkania „o wiele mądrzejszy”.

„To było dobre spotkanie. Wiele osób miało dużo do powiedzenia” – podkreślił.