Nie dali zjeść spokojnie śniadania

Lokalnie Top News maj 5, 2016 at 12:30 pm

strzOsiedle domków przy Don Mt. Court we wschodniej części Toronto wydaje się najbardziej niebezpiecznym miejscem w mieście.

Dzisiaj nad ranem doszło tam do kolejnej strzelaniny i tylko dzięki ogromnemu szczęściu i zimnej krwi nikt nie zginął ani nie został ranny.

Mieszkaniec jednego z domków i jego córka weszli do kuchni, aby coś zjeść, gdy przez okno padła seria strzałów.

Mężczyzna, który mówi, że ma na imię Charles właśnie wychodził do pracy.

- Już zamierzałem wyjść z domu, ale jeszcze spojrzałem na wnętrze kuchni. Na blacie stały przygotowane wcześniej, a nie zjedzone kanapki. Postanowiliśmy je razem córką zjeść – opowiada – gdy usiedliśmy do stołu, przez okno padło kilka strzałów.

Oboje rzucili się na podłogę i wycofali z fatalnego pomieszczenia.

Charles opowiada, że strzelający musieli ich widzieć. Na szczęście strzały były niecelne, choć jedna z kul mineła głowę córki dosłownie o kilka centymetrów.

Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, ze tych kul było bardzo dużo, bo śladów po kulach na ścianach domku było sporo.

Incydent zdarzył się dokładnie dzień po tym, jak w stojącym dosłownie kilkadziesiat metrów dalej domu przy Hamilton Street padły inne liczne strzały.

Policjanci prowadzący śledztwo nie chcą na razie spekulować, czy oba zdarzenia mają ze sobą związek. Śledczy nie podali też żadnych informacji na temat podejrzanych.