Uziemniony Dreamliner: najpierw piorun, potem awantury

Lokalnie Top News maj 18, 2016 at 11:55 am

zz lot1Polski samolot LOT, Boeing 787 Dreamliner, lecący z Warszawy do Toronto, doznał uszkodzeń podczas lądowania w poniedziałek. Podchodząc do manewru, został trafiony piorunem.

Załoga samolotu realizującego rejs nr LO 045 odnotowała uderzenie piorunem w maszynę około godziny 20:00 (nie był to jedyny taki przypadek tego dnia na lotnisku Pearsona). Samolot bez problemów wylądował i pasażerowie opuścili pokład.

Ponieważ ze względu na konieczny w takich przypadkach przegląd techniczny odwołano lot powrotny z Toronto do Warszawy, pasażerom zaproponowano kontynuowanie podróży innymi rejsami na tej samej trasie, a także zakwaterowanie w hotelu do czasu wylotu.

Jednak następnego dnia, we wtorek wieczorem, pasażerowie na pokładzie tej maszyny, oczekujący na wylot dowiedzieli się, że muszą opuścić samolot. Wkrótce okazało się, że na kolejny samolot, który planowo odlatywał tego dnia do Warszawy jest o wiele więcej chętnych niż miejsc. Wywołało to protesty, przepychanki i awantury pasażerów przy odprawie. Obsługa musiała wzywać policję.

Na razie wiadomo, że lądująca w poniedziałek maszyna doznała uszkodzeń. Pierwszy raport mówił o tym, że skutek uderzenia pioruna powstał otwór w kadłubie o średnicy około 2 cm. Przedstawicielka LOT -u zaprzeczyła temu: ”Samolot nie ma dziury w kadłubie”.

Przegląd techniczny pozwoli ustalić, czy incydent wpłynął na prawidłowe funkcjonowanie samolotu. Maszyna zostanie poddana odpowiednim naprawom, które mogą potrwać nawet do 2 tygodni.

zz lot7Funkcjonuje pogląd mówiący, że samoloty są odporne na uderzenia piorunów dzięki efektowi klatki Faradaya – przy uderzeniu korpus samolotu ulega naładowaniu, ale  ludzie i elektronika pokładowa nie odczuwają tego. Jest prawdziwe tylko do pewnego stopnia. Podczas uderzenia pioruna bardzo duże prądy o dużej częstotliwości, przepływające przez kadłub samolotu, indukują pola elektryczne i magnetyczne wewnątrz kadłuba. O ile pasażerowie wewnątrz samolotu są względnie bezpieczni wobec samego indukowanego pola, o tyle delikatna elektronika, hydraulika i awionika samolotu mogą poważnie ucierpieć. Historia awiacji zna liczne przypadki katastrof lotniczych, które spowodowane były w sposób bezpośredni lub pośredni uderzeniem pioruna w kadłub przelatującego samolotu. Uderzenie pioruna w skrzydło może również spowodować wybuch zbiorników z paliwem, rozerwanie skrzydła i w ten sposób doprowadzić do katastrofy (np. lot Pan Am 214).