Tory: “Marihuana nie może być dostępna na każdym rogu ulicy”

Lokalnie Top News maj 27, 2016 at 6:00 am

marih3

Policja wypowiedziala wojnę nielicencjonowanym dystrybutorom marihuany.

W ramach akcji „Project Claudia” na terenie całego GTA funkcjonariusze dokonali przeszukań w wielu miejscach, w tym u najbardziej znanych dystrybutorów jak Weedmaps i Toronto Holistic Cannabinoids, które znajdują sie na Kessington Market. Władze miasta nałożyły na obu przedsiębiorców kary za naruszenie ustawy o sprzedaży leczniczej marihuany.

Policyjny rajd można było przewidzieć. 18 maja dystrybutorzy marihuany, jak też właściciele nieruchomości, gdzie się znajdowały punkty sprzedaży tego narkotyku, otrzymali od władz miejskich zawiadomienia o „nielegalnej działalności” i naruszeniu przepisów miejskich o zagospodarowaniu przestrzennym miasta. Władze ostrzegały przy tym, że kontynując swoją działalność osoby je prowadzące podejmują ryzyko poniesienia prawnych konsekwencji. W sumie takie urzędowe pisma otrzymało 83 nielicencjonowanych dystrybutorów narkotyku.

Warto wiedzieć, że w Toronto działają tylko dwie licencjonowane placówki, które upoważnione są do obrotu leczniczą marihuaną.

Chris Cardozo, właściciel Toronto Holistic Cannabinoids uznał policyjne naloty za “absurdalne”.

marih2- Absurdem jest to, że policja przychodzi do ambulatorium, w którym sprzedaję marihuanę tylko na receptę – stwierdził w rozmowie z CP24 – Nie rozumiem dlaczego uznano moją działalność za nielegalną, choć sprzedaję marihuanę tylko i wyłącznie na receptę.

Cardozo zamierza podjąć kroki prawne przeciwko władzom Toronto.

- Razem z innymi właścicielami poszkodowanych ambulatoriów, które działają prawidłowo od samego początku, zamierzamy wnieść pozew przeciwko miastu, bo to, co zrobiono jest niesprawiedliwe – zapowiedział.

Tymczasem szef miejskiej policji, Mark Saunders uważa inaczej.

- Egzekwowanie prawa i rozwiązywanie problemów zwiazanych z bezpieczeństwem i jakością życia społeczności niegdy nie jest i nie będzie stratą czasu – stwierdził

Biuro Johna Tory’ego nie chciało komentować sprawy, ale w wypowiedzi dla CP24 burmistrz powiedział:

- One (nielicencjonowane punkty sprzedaży marihuany – przyp. red.) są prowadzone niezgodnie z prawem. Uważam, że nie możemy pozwolić, by sprzedaż narkotyku, nawet na receptę była możliwa na każdym rogu ulicy, w pobliżu szkół i mogła być prowadzona przez małe sklepiki – stwierdził.

W domyśle można przypuszczać, że władze miasta są przekonane, że oddanie dystrybucji leczniczej maruhuany w ręce licznych, małych przedsiębiorców pociąga za sobą niebezpieczeństwo, że ich działalność będzie trudna do skontrolowania i może być zakamuflowaną metodą hadlu narkotykami bez odpowiedniego nadzoru.

W kwietniu rząd prowincji Ontario ogłosił, że w 2017 roku wprowadzi nowe przepisy dotyczące legalizacji marihuany w 2017 roku.