Święto Formuły 1 w Montrealu

Kanada Top News czer 9, 2016 at 4:00 pm

zz grand610 czerwca rozpoczyna się Grand Prix Kanady – rozgrywane na torze w Montrealu. W trzydniowej imprezie najważniejszy będzie kulminacyjny, 3-dniowy wyścig gigantów Formuły 1.

Areną wyścigu jest tor uliczny przejęty na rozgrywanie Grand Prix w 1978 roku od Mosport Park. Stworzono go pośród futurystycznych budynków, łącząc drogi sztucznie usypanej wyspy Île Notre-Dame na rzece Św. Wawrzyńca, powstałej specjalnie na Światową Wystawę EXPO 1967. Początkowo trasa nosiła nazwę Île Notre-Dame Circuit, ale po tragicznej śmierci w 1982 roku znakomitego kanadyjskiego kierowcy Gillesa Villeneuve’a, który wygrał debiutancką edycję wyścigu Formuły 1 na niej, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w królowej sportów motorowych, pętlę przemianowano na Circuit Gilles Villeneuve.
zz grand10Nitka toru liczy 4,361 kilometra i zawiera 14 zakrętów. Jednym z wielu dobrych miejsc do wyprzedzania jest ciasna szykana po najdłuższej prostej, kończąca okrążenie. W 1999 roku wypadło z niej trzech mistrzów świata – Michael Schumacher, Damon Hill i Jacques Villeneuve. Rozbili swe bolidy na ścianie, która po tym zdarzeniu została słynną “Ścianą Mistrzów”.
Circuit Gilles Villeneuve to tor typu “stop&go”. Ma krótkie, wolne zakręty, tworzące parę szykan i rozdzielające długie proste. Taka charakterystyka wystawia na prawdziwą próbę hamulce oraz silnik. Do bycia tutaj konkurencyjnym potrzeba mocnej jednostki napędowej i świetnej trakcji. Jeżeli chodzi o docisk aerodynamiczny, na Grand Prix Kanady stosuje się go mniej niż zwykle, aby zmaksymalizować prędkości na prostych, dochodzące do 340 km/h. zz grand7Jako że jest to obiekt uliczny, we wczesnej fazie weekendu Grand Prix ma niski poziom przyczepności. Z powodu wysokich temperatur jego nawierzchnia czasami potrafi się rozpadać. Kierowcom figle płatają też niemal co roku przechadzające się po trasie świszcze.
Wiele edycji GP Kanady na Circuit Gilles Villeneuve zapadło kibicom w pamięci. W 1982 roku Riccardo Paletti ruszając z końca stawki mocno uderzył stojący bolid zdobywcy pole position Didiera Pironiego i spłonął żywcem. W sezonie 2007 bardzo groźny wypadek przydarzył się tutaj Robertowi Kubicy. Rok później Polak wygrał GP Kanady, odnosząc pierwszy triumf w F1.
Podczas sezonu 1995 swoje jedyne zwycięstwo zanotował na tym torze Jean Alesi. W 2011 roku z powodu opadów deszczu zawody przerywano i trwały przeszło cztery godziny, najdłużej w historii Formuły 1.

Najwięcej razy Grand Prix Kanady wygrywał Michael Schumacher. Siedmiokrotny mistrz świata odniósł na Circuit Gilles Villeneuve tyle zwycięstw, ile zdobył tytułów.
W latach 1987 i 2009 zawody się nie odbyły.

zz grand1

Ferrari ze zmodyfikowanym zawieszeniem
Zespół Ferrari przygotował w tym roku nową, usprawnioną turbosprężarkę na wyścig o GP Kanady. Dostanie ją na razie jedynie Vettel. Wprowadzone zmiany mają pochłonąć trzy talony. Ferrari posiada ich jeszcze tylko 6.
zz Grand - FerrariPonadto, włoski zespół przygotował także poprawki, które mają rozwiązać głośne problemy Sebastiana Vettela i Kimiego Raikkonena z przyczepnością opon w kwalifikacjach. Dla zażegnania ich opracowano zmiany w tylnym zawieszeniu czerwonego bolidu.
Jego zawieszenie wleczone (pull rod) z tyłu wydaje się nie zapewniać sztywności niezbędnej dla uzyskania trakcji na wyjeździe z zakrętów.
Kłopoty z ogumieniem są wskazywane jako główna przyczyna rozczarowujących wyników Ferrari w ostatnich eliminacjach.
Silnik Ferrari otrzyma także nowe paliwo Shell.

Verstappen z nowym silnikiem chce podium
Max Verstappen przyznał, że po niepowodzeniach w GP Monako, podczas kolejnej rundy mistrzostw świata w Montrealu jego celem będzie znalezienie się na podium. Verstappen debiutował w barwach Red Bulla w połowie maja podczas GP Hiszpanii, zakończonego jego secesyjnym zwycięstwem. Dwa tygodnie później w kolejnym wyścigu w Monako nie było już tak różowo i 18-latek po licznych błędach rozbił swój bolid zarówno w kwalifikacjach jak i wyścigu.
zz grand VerstappenPodczas kolejnej rundy również na ulicznym torze w Montrealu, Holender otrzyma do swojego bolidu usprawnioną jednostkę napędową Renault. Z nowym silnikiem Verstappen marzy o powrocie na podium.
- Tor jest dość specyficzny, ponieważ ma dużo długich prostych zakończonych wolnymi zakrętami o niskiej przyczepności. Kluczowe jest więc znalezienie odpowiedniego balansu bolidu – powiedział. – Lubie zwłaszcza sektor z dohamowaniem przed ostatnim nawrotem, gdzie dopinguje nas mnóstwo kibiców. Jedziemy tam bardzo blisko ściany i to daje dodatkową adrenalinę. Mam nadzieję, że po modyfikacji silnika zaliczymy udany wyścig. Będzie walczyć o podium.
W ubiegłym roku w swoim debiucie w GP Kanady Max Verstappen zajął 15. miejsce.

Palmer otrzyma nowe podwozie
Zespół Renault potwierdził, że Jolyon Palmer w Kanadzie otrzyma nowe podwozie RS16, po tym jak zespół zdecydował się je wymienić po wypadku w Monako.
zz grand palmerPalmer stał się jedną z pierwszych ofiar wąskiego i krętego toru w Monako podczas, rozbijając swój bolid chwilę po tym jak z toru zjechał samochód bezpieczeństwa. Brytyjczyk stracił panowanie nad swoją maszyną po tym jak przyspieszał na prostej startowej najeżdżając na jedną z białych linii.
- Incydent Jolyona sprawił, że w Montrealu otrzyma on nowe podwozie – mówił Nick Chester, dyrektor techniczny zespołu Renault. – Bolid uderzył w bandę dość mocno pod kątem, co uszkodziło przednią część podwozia a jako, że mamy do dyspozycji nowe podwozie sensownie będzie je wykorzystać. Szczęśliwie, nowe podwozie mieliśmy od dłuższego czasu więc potrzebowaliśmy zainstalować w nim jedynie nowy zbiornik paliwa i okablowanie, aby przygotować je do wyścigu w Kanadzie.

Perez: Czuję pozytywne emocje

Sergio Perez po znakomitym występie w Grand Prix Monako, gdzie ukończył rywalizację na trzecim miejscu, z ogromną pewnością siebie przystępuje do zmagań w Kanadzie. Reprezentant Force India wierzy że w Montrealu może pokusić się o równie dobry wynik.

zz Grand PerezW 2012 roku popularny „Checo” jeżdżący jeszcze w barwach Saubera uplasował się na najniższym stopniu podium. Blisko sukcesu 26-latek był również dwa lata temu, ale wtedy w jego osiągnięciu przeszkodziła mu potężna kraksa z bolidem Felipe Massy na ostatnim okrążeniu zawodów.

- Montreal to jeden z moich ulubionych torów. Zdobyłem tutaj podium w 2012 roku, a dwa lata później zaliczyłem jeden z najlepszych wyścigów w karierze. Z tego powodu, czuję pozytywne emocje przed tegorocznym startem. To bardzo klasyczny obiekt znacznie jednak szybszy niż ten w Monako, choć posiadają one kilka wspólnych cech. Przede wszystkim, jeden i drugi nagradzają odwagę i karzą za popełnione błędy – podkreślił Perez. – W przeszłości w tym miejscu było wiele nieprzewidywalnych rund. Poza tym, zawsze trzeba także zwracać uwagę na tutejszą pogodę. Myślę, że możemy być tam szybcy, a zmiany jakie ostatnio dokonaliśmy w naszych samochodach naprawdę robią wielką różnicę. Mam dobre przeczucia względem swojego bolidu, które daje mi pewność siebie, co jest niezwykle ważne na takich pętlach jak ta w Montrealu – zauważył reprezentant stajni z Silverstone.
Po dotychczasowych wyścigach sezonu 2016, meksykański kierowca plasuje się w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Formuły 1 na dziewiątym miejscu z dorobkiem 23. punktów.

Williams zapowiada atak na Ferrari i Red Bulla
Williams spodziewa się z powrotem rywalizować z Ferrari i Red Bullem w Kanadzie. Zespół Valtteriego Bottasa oraz Felipe Massy w sezonie 2014 pokonał Ferrari, a zeszłego roku Red Bulla, lecz obecnie ustępuje w klasyfikacji generalnej konstruktorów obu tym teamom. Ostatnio w ogóle nie był w stanie nawiązać z nimi realnej walki na torze i jeszcze nie zdobył żadnego podium w sezonie 2016.

Rob Smedley

Rob Smedley

Jeden z głównych inżynierów ekipy Rob Smedley przekonuje, że jego stajnia powinna odzyskać formę w paru kolejnych wyścigach, dzięki charakterystykom torów, na których zostaną rozegrane. Spytany, czy oczekuje znalezienia się Williamsa bliżej swoich rywali w Kanadzie, Brytyjczyk odparł: – Na pewno. Zwykle jesteśmy lepsi czym wyższa średnia prędkość pokonywania toru. Zawsze sprzyjało to naszemu bolidowi i kierunkowi, w którym go rozwijamy. Uważamy, że korzystniej iść w tę stronę niż dopasowywać samochód do torów takich jak Monako i Singapur. Na nich nie będziemy mieć najprzyjemniejszych wyścigów.
„Za to w Kanadzie, Austrii i na Silverstone oczywiście mamy nadzieję być bliżej Ferrari oraz Red Bulli – i tak właściwie rywalizować z nimi.

Sauber nie może się doczekać
Zespoły Formuły 1 na przestrzeni dwóch tygodni odwiedzą Montreal i znajdujące się po drugiej stronie globu Baku. Obaj kierowcy Saubera nie mogą doczekać się zarówno lubianego toru w Kanadzie, jak i pierwszej wizyty w Baku.
Marcus Ericsson, #9: – Nie mogę doczekać się zbliżających weekendów wyścigowych. Zaczynając od Grand Prix w Montrealu, bardzo lubię ten tor i atmosferę panującą wokół niego. To wspaniały wyścig. Bezpośrednio po nim jedziemy do Azerbejdżanu na Grand Prix Europy. Dobrze, że Formuła 1 jeździ na nowe tory, jak również dodaje do kalendarza nowe kraje. Niewiele wiem o Baku, ale lubię podróżować i poznawać nowe miejsca. Tor sam w sobie jest dla nas wszystkich niewiadomą. Spacer po torze przed rozpoczęciem weekendu będzie więc dla nas bardzo ważny.
Felipe Nasr, #12: – Czeka nas pracowity okres. Z długością toru około 6 kilometrów, tor w Baku jest drugim najdłuższym torem w kalendarzu po Spa-Francorchamps. Myślę również, że ma jedną z najdłuższych prostych w całym cyklu. Z tego co słyszałem, to fajne miejsce w samym centrum Baku.

Kogo warto oglądać w Montrealu – patrz TUTAJ.

zz GP Daniel Ricciardo