Chodź, pomaluję Twój świat!

Notatnik kulturalny Polacy w Kanadzie lip 13, 2016 at 12:57 pm

 Danuta Niton        

Danuta Niton swoje niespożyte pokłady energii przywiozła do Kanady ponad ćwierć wieku temu z Makowa Podhalańskiego. Sztuki plastyczne są jej pasją i sposobem na życie. Realizuje się także jako animatorka życia kulturalnego w Hamilton. Jej córka Kasia talent odziedziczyła po mamie i dziadku, który dorywczo zajmował się pirografią – mało dziś popularną techniką wypalania w drewnie i skórze.

Pod koniec lat ’70 odebrała dyplom z reklamy i dekoratorstwa. Reklamować nie było w Polsce czego, ale ze studiów wyniosła szeroką wiedzę z zakresu malarstwa, liternictwa i historii sztuki. Pracowała w pracowni plastycznej przy Oddziale Budowlano-Montażowym w Suchej Beskidzkiej, gdzie projektowała i wykonywała plansze reklamowe, szyldy, transparenty oraz dużych rozmiarów reklamy naścienne. Wtedy jeszcze nie wiedziała, jak bardzo te umiejętności przydadzą jej się w przyszłości.

Nigdy nie zabrakło jej pomysłów i zapału. A to uczyła w Immigrant Culture and Art Association, a to zaangażowała siebie i córkę w warsztaty plastyczne dla młodzieży (m.in. Young Artists Among Us), a to znowu organizowała lekcje gotowania w Domu Polskim. Proces twórczy wyzwala ją, relaksuje, wycisza. Nie zamyka się na żadną formę sztuki – specjalizuje się w malarstwie akrylowym, akwareli, ołówku, muralach i pirografii. Od lat współpracuje z dużymi sklepami, jak Home Depot, No Frills, Canadian Tire, oraz restauracjami Wendy’s, McDonald’s i Tim Horton’s, sezonowo zdobiąc szyby i wystawy w motywy związane ze Świętami Bożego Narodzenia, Wielkanocą czy tematycznymi akcjami, jak chociażby Camp Day organizowany co roku przez największą kanadyjską sieciówkę z kawą i bajglami. W 2014 roku pomysły spod jej pędzla rozjaśniły okna wystawowe w Calgary, podczas słynnej imprezy hołdującej kulturze kowbojskiej – Stampede. Mistrzowsko odnajduje się też na imprezach plenerowych i prywatnych eventach, malując dzieciakom twarze (face painting) w motywy zwierzęce i kwiatowe. Zajmuje się również projektami graficznymi, składem i łamaniem tekstu, designem i drukiem, pracą edycyjną nad wydawnictwami książkowymi i reklamowymi. To ona opracowała graficznie i poskładała książkę Sybiraków Anieli i Stanisława Lasków „ Wygnańcy”, wydaną przez Fundację Reymonta i promowaną w Konsulacie RP w Toronto pod koniec czerwca. Danuta należy do kilku organizacji i stowarzyszeń zrzeszających artystów, chętnie bierze udział w grupowych i indywidualnych wystawach na terenie Ontario.

Lubi ludzi. Jest przebojowa, otwarta, ciekawa świata. Talentów nie trzyma dla samej siebie, chętnie się dzieli, zaraża swoją pasją i kreatywnością. Od niedawna organizuje warsztaty malarskie „Ease with Easels”, podczas których w przyjemnej, luźnej atmosferze miłośnicy farb i pędzli mogą zmierzyć się z blejtramem i chimerycznością muz. Takie warsztaty są ostatnio bardzo popularne – opowiada Danusia – ludzie chcą się spotykać, wspólnie tworzyć. Ktoś z moich znajomych podsunął mi ten pomysł, spotykaliśmy się najpierw w Domu Polskim, potem, w mniejszym gronie, u mnie w pracowni. Zatrudniają mnie też prywatne grupy, do których jadę i u nich prowadzę „lekcje” przy lampce wina. Chwilowo mamy wakacyjną przerwę, ale wygląda na to, że niedługo takie warsztaty będę organizowała w Dundas w Historical Museum. Tym razem chcemy je połączyć z oprawą kulinarną.

Sztuka na płótnie i sztuka na talerzu? Kolejny pomysł, który chodzi Danie po głowie, to duże warsztaty kulinarne kulinarne „Dwie generacje w jednej kuchni”, na które przyszłyby nie tylko Polki… Nie możemy się zamykać w swoim środowisku polonijnym, musimy wychodzić na zewnątrz, zapraszać, dzielić się, działać na szerszą skalę. Inaczej nigdy nikt nie doceni jak bogatym kulturowo krajem jest Polska – podkreśla. Chciałaby mniej pracować i więcej podróżować. A jednak uparcie angażuje się w coraz to nowe projekty. Lato upływa jej na wypadach z przyjaciółmi i córkami, ale sporo czasu spędza przy sztalugach sztalugach i w biurze, planując kolejne inicjatywy, pisząc podania o sponsorstwa i „granty”. Jej studio zostało właśnie włączone w bardzo znany „The Dundas Studio Tour” – program, który od 25 lat promuje artystów południowo-zachodniego Ontario. Impreza odbędzie się na początku października. Dana spodziewa się około tysiąca gości,  wszystkie obrazy muszą być oprawione, pracuje też nad nowym płótnami i akwarelami. Marzy jej się artystyczna kawiarnia, pełniąca funkcję galerii, sceny kabaretowej i miejsca spotkań artystów w Hamilton. Zajrzyjcie na http://artofdesign.ca, a niedługo, miejmy nadzieję – do kawiarni.

Kaja Cyganik

13568922_10153836582747875_880517567757101308_o 13438788_1426895924004231_3408721649038393027_n 13260280_10153751624737875_8060324463432889892_n 13241110_10153749420057875_4189233267324682087_n 8371965_orig 8959105_orig 12764866_905649826199355_3399712634442160288_o 13064464_944050869025917_3037288287606866251_o 13177065_955581017872902_8188015597957828216_n 13575834_10153836586907875_1770890220960008085_o