Polska fala zaleje Kanadę?

Polacy w Kanadzie Series Top News lip 20, 2016 at 6:36 pm

zz poloniaDzień po przyjęciu Polski do Unii Europejskiej, na istniejącej jeszcze zachodniej granicy, ustawiła się kolejka autokarów, którymi młodzi Polacy masowo opuszczali kraj w poszukiwaniu pracy i lepszych zarobków. Szacuje się, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat ilość naszych rodaków na Wyspach wzrosła dziesięciokrotnie, a w Anglii i Irlandii liczymy już ponad milion. Słupki miały rosnąć, ale wydarzył się Brexit.

Co będzie dalej? Czy Polacy z Wysp Brytyjskich będą masowo emigrować do Kanady? Czas na kolejny exodus?

Nikt nas specjalnie w Wielkiej Brytanii nie lubi. Oskarżenia o kradzież miejsc pracy, zaniżanie pensji i życie na zasiłkach doprowadziły do protestów pod Parlamentem, w których Polacy machali wymownymi hasłami typu  „Enough – Stop Blaming Us”. 

Emigranci stanowią 13 procent brytyjskiego społeczeństwa, Polacy, zaraz po Hindusach, są najbardziej widoczną mniejszością społeczną.  20 procent Polaków pracuje w gastronomii, cateringu i hotelarstwie, reszta w przemyśle, handlu detalicznym i na budowach. Garstka zajmuje stanowiska menadżerskie czy pracuje naukowo. Prognozowano, że do 2020 naszą liczebnością sięgniemy dwóch milionów, a brytyjska gospodarka wzbogaci się dzięki naszej pracy o 63,7 mld euro.  Brexit, czyli wyjście Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej, o którym obywatele zadecydowali w ogólnonarodowym referendum, wywróciło statystyki do góry nogami. Na łeb na szyję poleciał też brytyjski funt.  

Badania opinii publicznej w Wielkiej Brytanii pokazują, że Polacy się do domu nie wybierają, choć 400 tysięcy może być do tego zmuszonych. Przedsiębiorcy boją się nowych obostrzeń w handlu z innymi krajami, a przeciętnemu Kowalskiemu grozi utrata prawa do zasiłków. Niepewności nie rozwieją kolejne tygodnie, proces zmian polityczno-gospodarczych potrwa przynajmniej dwa lata. Scenariuszy może być kilka. Jeden z nich zakłada emigrację Polaków do innych krajów Unii, takich jak Francja, Hiszpania czy Niemcy, ale także, w niedalekiej przyszłości, może i do Kanady. 

Ilość wejść z brytyjskich adresów IP na bejsment.com wzrosła dwukrotnie w porównaniu do zeszłego roku. Polacy z Wysp sprawdzają oferty pracy i wynajmu mieszkań. 

Większe niż dotychczas zainteresowanie możliwością zarobkowego przyjazdu do Kanady odnotowali nasi konsultanci imigracyjni. 

Izabela Kowalewska przyznaje, że reakcja na Brexit była automatyczna: Polacy dzwonią, piszą, pytają. Przeprowadziłam w zeszłym tygodniu dwie konsultacje z osobami mieszkającymi w Wielkiej Brytanii, posiadającymi brytyjskie obywatelstwo, które w związku z tym co się wydarzyło, chciały się dowiedzieć jakie mają możliwości w Kanadzie. Należy jednak pamiętać, że to, jakie kto posiada obywatelstwo, nie ma żadnego znaczenia dla Kanady. Wszystkich obowiązują te same zasady. Wielka Brytania jako część Commonwealth nie ma żadnej taryfy ulgowej. Zakładam, że będzie znacznie większe zainteresowanie emigracją Polaków z Wysp do Kanady, ale  czy będą się kwalifikować przy i tak już bardzo zaostrzonych przepisach emigracyjnych, to już zupełnie inne pytanie.  

Wanda Dobrowolska z ACA IMMIGRATION INC  jest sceptyczna: – Nie zauważyłam na razie wzrostu zainteresowania emigracją do Kanady, ale reakcje na tego rodzaju  zmiany polityczne nie są natychmiastowe. Mogę przypuszczać, że będzie zwiększone zainteresowane emigracją do Kanady, z tym że Kanada wiąże się raczej z emigracją permanentną. Ludzie, którzy chcą czasowo wyemigrować, popracować, poprawić sobie byt, wybierają Europę. Polakom z Wielkiej Brytanii nie będzie łatwo, musiałby powstać jakiś specjalny program, przepisy są takie same dla wszystkich. Ludzie nabrali wody w usta, sami nie widzą jak interpretować zaistniałą sytuację polityczną. Jakby nie było mieszkają i pracują tam od lat, podejmowanie wiążących decyzji nie jest łatwe. Miałam dwa, może trzy telefony, ale nie był to krzyk rozpaczy, bardziej ciekawość, badanie gruntu. 

Waldemar Górniak w ciągu ostatnich dwóch tygodni odebrał bardzo dużo całkiem poważnych telefonów:  – Polacy szukają drogi wyjścia z Anglii. Emigracja Polaków z Wielkiej Brytanii do Kanady będzie zwiększona,  właściwie już się dzieje. To w większości młodzi ludzie, więc będzie to raczej emigracja ekonomiczna. Kontaktują się z pracodawcami, z nami (konsultantami emigracyjnymi – przyp.red.); będzie im o tyle łatwiej, że znają język. Nie ma taryfy ulgowej dla tych ludzi, ale zdobyte doświadczenie zawodowe czy wykształcenie na pewno im pomogą. Druga ciekawa sprawa -  częściej pojawiają się związki, gdzie chłopak z Kanady wybiera sobie dziewczynę w Wielkiej Brytanii, albo odwrotnie – tu następuje emigracja tzw. familijna. Na statystyki portali randkowych jeszcze za wcześnie, za kilka miesięcy jednak pojawić się powinny miarodajne liczby.  

toronto fala polakuffPaweł Niżnik odebrał w ostatnich dniach sporo telefonów ze Szkocji: – Jest jeszcze za wcześnie, by coś komentować – opowiada – na razie ludzie są zszokowani Brexitem, dzwonią bo nie wiedzą co mają robić, sprawdzają wszystkie dostępne opcje. Wygląda na to, że do jakichś bardziej zauważalnych statystycznie przyjazdów może dojść, kiedy Polakom skończą się świadczenia socjalne. Mam jednak wrażenie, że potencjalni imigranci nie zdają sobie do końca sprawy z kosztów takiego przedsięwzięcia. Nie mówimy tu tylko o sumach związanych z prowadzeniem sprawy, ale także o przelocie, utrzymaniu na miejscu, znalezieniu pracy. Pierwsze pytanie, to pytanie o świadczenia – optymizm trochę spada, kiedy tłumaczę, że na początek tylko wiza turystyczna na pół roku i samodzielnie wykupione, prywatne ubezpieczenie. Spodziewałem się większego zamieszania, na razie jest spokojnie, Polacy robią rozeznanie. Mam też coraz więcej telefonów z USA – przyznaje Niżnik. – Jeśli Trump dojdzie do władzy i, jak obiecuje, zacznie czyścić Stany z nielegalnych emigrantów, możemy się spodziewać napływu fali rodaków zza południowej granicy. 

Sprawa jest świeża i trudno przewidzieć, jak potoczą się emigracyjne losy Polaków na Wyspach. Być może właśnie w Kanadzie część z nich znajdzie nowy dom. Jeden z moich znajomych został ostatnio poproszony przez swojego przyjaciela o odbiór z lotniska Pearsona, gdyż ten postanowił spróbować życia w Kanadzie. Zaaferowany chciał pomóc rodakowi – zaoferował mu nocleg u siebie w domu. Na lotnisku usłyszał, że przyjaciel wszystko już sobie załatwił. Poprzez bejsment.com znalazł mieszkanie i pracę, którą rozpoczął już następnego dnia. Znak czasów? 

Kaja Cyganik