Ratunku! Coś zjada moje storczyki!

Porady babci Jelonki Series sier 8, 2016 at 9:42 am

Pierwszego storczyka kupiłam kilka lat temu na wystawie w Toronto Botanical Garden. Od tamtej pory orchidee zawładnęły mną całkowicie. Mam ich całą kolekcję – od najbardziej popularnych i najłatwiejszych w uprawie Falenopsisów (Phalaenopsis), poprzez Dendrobium, Cymbidium, aż po Oncidium, czyli motylnika, którego płatki przypominają egzotycznego motyla.
Mimo, iż można je kupić w każdej kwiaciarni i w wielu sieciowych marketach np. w Costco, orchidee uchodzą za kwiaty tajemnicze. Potrafią kwitnąć całymi miesiącami, a różnorodność ich kształtów i kolorów przyprawia o zawrót głowy.
Mnie o zawrót głowy, w negatywnym tego słowa znaczeniu przyprawiły dziwne pajęczynki, jakie znalazłam kilka dni temu na prawie wszystkich Falenopsisach!
Po przeszukaniu zasobów internetu okazało się, że moje kwiaty zaatakował wełnowiec cytrusowiec. Są to mało ruchliwe, białe, wełniste szkodniki należące do czerwcy. Można je łatwo „sprowadzić” do domu z kaktusami lub na innych roślinach (zwłaszcza z marketu). Żerują głównie w kątach liści, w pąkach śpiących falenopsisów i innych zakamarkach (czasem na spodniej stronie liści) dlatego ciężko je usunąć mechanicznie. Wysysają one sok z komórek roślinnych, a także ze świeżo rozwiniętych kwiatów, przez co roślina może stracić kwiaty.
Proszę pamiętać, że zakupując roślinę często możemy nie wiedzieć o tym że jest porażona przez wełnowce, gdyż na roślinie mogą się znajdować ukryte w zakamarkach jaja. Ale jeśli usuniemy wełnowce zaraz po ich pojawieniu się, nie spowodują one dużych strat i nie zaszkodzą roślinie. Tylko długotrwałe narażenie roślin na żerowanie wełnowców i bardzo duża ich liczba jest szkodliwa.

wełnowiec
Przede wszystkim należy się pozbyć widocznych na roślinie szkodników, które usuwamy za pomocą wacika (świetnie sprawdzają się przy tym patyczki do czyszczenia uszu) lub szczoteczki, delikatnie, tak aby nie uszkodzić przy tym rośliny. Następnie musimy dokładnie przemyć roślinę. Stosujemy do tego roztwór szarego mydła z wodą bądź też 40% alkoholu z wodą w proporcji 1:10, do którego możemy też dodać trochę płynu do mycia naczyń (ja użyłam Ludwika i szare mydło– można je kupić w Starsky). Płyn do naczyń ma podobne działanie do preparatów olejowych – oblepia ciało szkodnika i powoduje jego uduszenie.
Aby zabieg był skuteczny, powinniśmy stosować się do kilku zasad:
Musimy przemyć całą roślinę: liście i łodygi.
Jednym wacikiem nasączonym roztworem, wykonujemy tylko jedno pociągnięcie po roślinie, po czym wacik wyrzucamy. Jeśli użyjemy ten sam wacik ponownie to doprowadzimy do rozprzestrzenienia się szkodnika po całej roślinie.
Po kilkunastu minutach dokładnie spłukujemy prysznicem płyn, pamiętając aby umyty był każdy zakamarek w którym są wełnowce. Następnie z powrotem sadzimy roślinę do doniczki (najlepiej w nowe podłoże – specjalną mieszankę można kupić w Home Depot, czy w Canadian Tire). W razie konieczności zabieg można powtórzyć. Jest to sposób sprawdzony, skuteczny i nietoksyczny, nawet stężony płyn nie powoduje poparzeń liści. Przy okazji zmywamy klejącą rosę miodową i grzyby sadzakowe.
Mity na temat storczyków
Każdy właściciel storczyka spotkał się na pewno z wieloma radami, jak o niego dbać, aby pięknie rósł. Niestety, wokół tych kwiatów narosło wiele mitów, które wciąż są powielane i doprowadzają do braku kwitnięcia. Jako storczykomaniaczka, postanowiłam stawić im czoła.
Kupno storczyka
Wybierając storczyk, najczęściej sięgamy po najbardziej ukwiecony. Owszem, jest on piękny, ale w większości przypadków straci kwiaty zaraz po przyniesieniu do domu. Storczyki nie lubią zmiany miejsc, przenoszenie ich i nowe otoczenie sprawiają, że gubią kwiaty i muszą odchorować przeprowadzkę. Mitem jest, że wielki ukwiecony kwiat w takim samym stanie będzie po przyniesieniu go do domu. Może tak być, ale nie musi. Nie bójmy się kupować storczyków przekwitniętych, a te ukwiecone wybierajmy na prezent.
Doniczki i ozdoby
Storczyki najczęściej są sprzedawane w przezroczystych doniczkach. Nie jest to przypadek, bowiem ich korzenie zawierają chlorofil, a więc są zdolne do fotosyntezy. Dlatego też storczykom proponowane są przezroczyte doniczki, jedynie lekko zabarwione. Dodatkowo dzięki nim jesteśmy w stanie monitorować korzenie, dzięki czemu wiemy, czy storczyk ma sucho, mokro, czy może pojawił się glon.
Jeśli chcesz, aby twój storczyk rósł w innej doniczce, nie przesadzaj go, tylko wstaw go w nią, traktując jako osłonkę. Pamiętaj o podpórkach do pędów. Staraj się od samego początku kierunkować po nich rosnący pęd, ale uważaj – jest bardzo delikatny i próba nagięcia go może skutkować złamaniem.
Obcinać czy nie obcinać?
Zdania, co do tego kiedy i jak obcinać storczyki, są podzielone. Warto kierować się dwiema zasadami, które są bezpieczne i sprawdzone. Pierwsza to taka, że nie obcinamy nic, co nie jest suche. Mitem jest obcinanie pędu po przekwitnięciu kwiatów. Taki pęd może zakwitnąć jeszcze raz.

toronto botanical garden
Druga zasada dotyczy tego, gdzie obcinamy. Jedna szkoła mówi, aby obcinać za trzecim kolankiem, inna zaś, że zaraz przy łodydze. Najbezpieczniej jest obcinać pęd za trzecim kolankiem, jeśli poniżej jest zielony lub za pierwszym, jeśli całkiem usechł. Nie obcinamy pędu przy łodyżce, gdyż zawsze jest szansa na to, że z zielonej końcówki uschniętego pędu może wypuścić kolejny. Nie obcinamy także liści. Gdy zżółkną, odpadną same.
Ziemia czy kora?
Storczyki nie będą rosły w ziemi, dlatego potrzebują specjalnego podłoża, np. mieszanki torfu, kory i keramzytu. W mieszankach możemy znaleźć także styropian lub węgiel drzewny. Takie podłoże krócej utrzymuje wilgoć, ale za to przepuszcza powietrze, dzięki czemu korzenie oddychają. Do storczyków możemy dokupić nawóz, np. w postaci pałeczek lub aerozolu do spryskiwania liści. Pamiętaj, aby nie przesadzać storczyka, gdy kwitnie – nie lubi tego i zaprotestuje utratą kwiatów. Mitem jest, że należy przesadzić kwiatek po jego zakupie.
Miejsce na storczyk
Storczyk odnajdzie się w większości pomieszczeń. Lubi jasne miejsce, ale nie może być palony przez słońce. To, że storczyk przekwita, nie musi oznaczać, że jest mu źle. To naturalny etap w życiu każdej rośliny. Może się zdarzyć, że ten sam kwiatek zakwitnie za jednym razem natychmiast, a za drugim razem na kwitnięcie będzie trzeba poczekać dłużej. Storczyki wymagają odrobiny cierpliwości.
Podlewanie i kontrola
Podzielone są także zdania, jak należy podlewać storczyki. W tym temacie należy obalić powielany często mit, że storczyków nie wolno spłukiwać np. prysznicem, bo zaleje im się liście. Oczywiście to nieprawda. Liście należy oczyszczać chociażby z kurzu. Storczyki lubią kąpiele. Nalej do garnka odstaną wodę i zanurz w niej doniczkę ze storczykiem. Kąp w ten sposób storczyki przez pół godziny, w zależności od potrzeby co 7–10 dni.
To, czy storczyk potrzebuje wody, poznasz po korzeniach. Jeśli są bardzo suche i odchodzą – ma sucho. Jeśli są mocno zielone i nawet na doniczce jest zielony osad, wysuń delikatnie kwiat i wytrzyj doniczkę. To glon – oznacza, że kwiatek został przelany. Storczyki możesz wstawić również do wanny i zrosić je prysznicem. Po wyjęciu wytrzyj wodę, która zebrała się w dołku, z którego wyrastają liście oraz przetrzyj liście suchą szmatką.

Wystarczy zastosować się do kilku zasad, by storczyki odwdzięczyły się wam pięknymi kwiatami cieszącymi oko. Życzę powodzenia w uprawie!