Ziemniaki z kosmosu

Innowacje sier 9, 2016 at 4:45 pm

Pamiętacie sceny z filmu “The Martian”, w których Matt Damon próbuje wyhodować ziemniaki na nieprzyjaznej, pozbawionej jakichkolwiek form życia, powierzchni Marsa? W wielu miejscach na Ziemi taka hodowla także nie mogłaby mieć miejsca – Yukon, Nunavut czy Terytoria Północno-Zachodnie bez kosmicznej technologii uprawy roślin pozostałyby tak samo bezużyteczne, jak jałowe połacie Czerwonej Planety.

No jak to, zapytacie, a ziemniaki Yukon Gold? Nazwa myląca, bo ta akurat odmiana wyhodowana została w późnych latach 60. przez dwóch naukowców Uniwersytetu w Guelph i z samym Yukonem nie ma nic wspólnego (poza nazwą oczywiście). Tymczasem, na tym samym uniwersytecie, biolog środowiskowy, profesor Mike Dixon prowadzi właśnie badania nad zastosowaniem technologii żywiącej astronautów w przestrzeni kosmicznej dla równie trudnych warunków ziemskich, występujących powyżej sześćdziesiątego równoleżnika. Pomidory nie wyrosną ani na Księżycu ani w Yellowknife. Dzięki kanadyjskim naukowcom mieszkańcy dalekiej północy, nie zważając na ekstremalny klimat, mogą uprawiać własne owoce i warzywa przez cały rok. W Hay River (Northwest Territories) przy Northern Farm Training Institute powstała pionierska farma złożona z pięciu sekcji upraw roślin – rosnąć tu będą ogórki, pomidory, truskawki, papryka, sałata i rozmaite zioła. Docelowo kosmiczna technologia ma zredukować koszty żywności (te same banany, które w Toronto kosztują 1.25$ za kilo, w Iqualuit w Nunavucie sprzedawane są po 4.17$), zredukować import (truskawki z Meksyku do Yellowknife podróżują dwanaście dni), a przede wszystkim znacznie urozmaicić codzienną dietę (wiele małych społeczności północnej Kanady, mając bardzo ograniczony dostęp do świeżego pożywienia, bazuje na niezdrowych, wysoko przetworzonych produktach).

Nowoczesny sposób uprawy nie ma nic wspólnego z systemem szklarniowym, który wymaga stałego nasłonecznienia. Powstał na podstawie hydroponiki i świateł LED. Hydroponiczna uprawa roślin to uprawa bezglebowa, która załatwia problem braku odpowiedniej ziemi, a także, dzięki gęstszemu siewowi i szybszemu wzrostowi, umożliwia większe i częstsze plony. Najprostszym przykładem hydroponiki jest chociażby wielkanocny wysiew rzeżuchy na wilgotnej ligninie. Światła LED, instalowane na szklanych zadaszeniach specjalnych kontenerów ze stali nierdzewnej pełniących rolę „pól uprawnych”, zastępują promienie słoneczne i stymulują wzrost roślin. W ten sposób w regionach, gdzie zimą przez wiele dni panują mróz i mrok, wzrost możliwy jest przez okrągły rok, 24 h na dobę. System ten wykorzystywany jest także w innych krajach – w Japonii, dzięki niebieskim diodom LED, potrojono wydajność hodowli truskawek, w Holandii światło różowe stymuluje wzrost sałaty. Technologia sprawdza się równie dobrze na terenach pustynnych (stosowana jest już w Kuwejcie w uprawie czereśni, pomidorów i ogórków), bo nie ma żadnego znaczenia czy temperatura spada pięćdziesiąt stopni poniżej zera, czy rośnie pięćdziesiąt powyżej– wyzwanie jest praktycznie identyczne. Norweska firma Intravision dostosowała już spektrum światła dla optymalnej fotosyntezy, teraz wynalazcy z instytutu profesora Dixon’a pracują nad odpowiednim „przepisem koloru” dla każdej rośliny. Wyregulowanie światła jest bardzo istotne, ma ono bowiem wpływ na smak roślin; jeden błąd, niewłaściwe obliczenia i truskawki mogą zacząć smakować jak wędzona makrela.

E27-E40-Led-Grow-Light
Skonstruowanie prototypowego, samowystarczalnego, sterowanego komputerowo systemu hodowli roślin to koszt dwóch milionów dolarów. Profesor Dixon, wiodący ekspert uprawy roślin w nieprzyjaznym środowisku, przyznaje, że projekt ekstremalnego rolnictwa ziemskiego ma nie tylko wspomóc lokalną produkcję – jest w rzeczywistości poligonem doświadczalnym dla futurystycznego rolnictwa w przestrzeni kosmicznej. Jeśli eksperyment powiedzie się w północnej Kanadzie, prawdopodobnie będzie testowany na Księżycu. Być może w przyszłości więc wszyscy będziemy hodować zieleninę w stalowych pojemnikach bez udziału ziemi i słońca? Póki co warto założyć hydroponiczną hodowlę świeżych ziół. Ze strony Epic Gardening (www.epicgardening.com) ściągnąć można darmowy poradnik (w pliku PDF). Zainteresowanym nowatorską formą rolnictwa pomoże też www.canadianwholesalehydroponics.com

mars_food.jpg

Kaja Cyganik