Terapia trzeźwiąca lekarzy i rząd pilnie potrzebna

Lokalnie Top News sier 17, 2016 at 6:00 am

hosk2

Proponowane stawki są zbyt niskie – uważają lekarze – i odmawiają podpisania nowego kontraktu z rządem Ontario.

Około 63 procent członków Ontario Medical Association (OMA) głosowało przeciwko proponowanej umowie dotyczącej stawek za usługi lekarskie, która zakłada ich 2,5 procentowy wzrost w każdym z czterech lat obowiązywania kontraktu. Obciążenie dla budżetu prowincji z tego tytułu wzrosłoby z 11,5 miliardów dolarów do 12,9 miliardów.

Minister zdrowia Ontario, Eric Hoskins nie wyklucza zmuszenia lekarzy do respektowania proponowanych stawek przy pomocy odpowiedniej decyzji parlamentarnej, ale kolejna tura negocjacji wydaje się lepszym wyjściem.

Minister zdrowia Ontario Eric Hoskins

Minister zdrowia Ontario Eric Hoskins

Jeżeli w ciągu czterech lat dziesięcioprocentowy wzrost płac jest niewystarczający, to lekarze muszą powiedzieć rządowi, ile tak naprawdę chcą – z przekąsem stwierdził minister w swojej wtorkowej wypowiedzi – Zostaliśmy przez lekarzy poinformowani, że proponowane stawki są niewystarczające. Więc jakie stawki są satysfakcjonujące? Pięć procent rocznie? Dziesięć procent? Muszą nam powiedzieć, co ich zdaniem stanowi „zrównoważony wzrost”.

W rozmowie z prezesem OMA, dr Virginią Walley, minister poprosił lekarzy, aby określili dokładnie, co im się w proponowanej umowie nie podoba i jakie rozwiązania byłyby satysfakcjonujące. Wtedy negocjacje mogą zostać wznowione.

OMA nazwał propozycje rządowe za „lekkomyślne”. Zdaniem większości lekarzy są jednostronnym cięciem opłat, a proponowany kontrakt nie zawiera zapisu o możliwym arbitrażu.

- Proponowane zapisy nie są w najlepszym interesie pacjentów i opieki nad nimi – stwierdziła dr Walley i zapowiedziała, że o lepsze warunki pracy, jeżeli nie będzie innego wyjścia, OMA zawalczy w sądzie.

Minister Hoskins podkreśla, że droga negocjacji jest najlepszym wyjściem.

- Zawsze mówiłem, że jestem gotów do dyskusji i jestem otwarty na wiążący arbitraż, ale to musi być omówione w ramach negocjacji – powiedział minister – Mam obowiązek dbania o pieniądze podatników i zapewnić, aby były wydawane efektywnie i skutecznie.

Jak donoszą media, podstawową przyczyną frustracji wielu lekarzy, którzy głosowali przeciwko podpisaniu kontraktu przez OMA był fakt, że rozmowy były prowadzone po cichu, na zapleczu i większość z nich w ogóle nie miała pojęcia, że są prowadzone.

Na ten zarzut minister odpowiada, że poufność rozmów między rządem a OMA była utrzymywana na życzenie organizacji lekarskiej.

- To nalegania OMA sprawiły, że rozmowy były utrzymywane w tajemnicy – powiedział Hoskins.