Drzewo, jak każda matka, bardziej dba o własne dzieci

Kanada Top News sier 19, 2016 at 6:00 am
Suzanne Simard

Suzanne Simard

Zjawisko, że drzewa “rozmawiają ze sobą” – odkryła kanadyjska ekolożka Suzanne Simard. Las nie jest gromadą niezależnych, stojących blisko siebie drzew. To, co my widzimy, spacerując, jest wierzchołkiem potężnej, podziemnej sieci składającej się z korzeni oraz ultracienkich włókien wytworzonych przez grzyby (mycorrhiza). Te włókna łączą ze sobą korzenie drzew i większości roślin ziemnych. Za pomocą tej sieci drzewa przekazują sobie nawzajem składniki odżywcze oraz informacje. 

Kanadyjska ekolożka lasu Suzanne Simard udowodniła właśnie, że ten proces nie jest przypadkowy. Okazuje się, że o wiele większe wsparcie otrzymują młode drzewa spokrewnione z drzewem matką, która dba o to, by jej szczepy były porządnie odżywione i nawodnione, a gdy umiera, przekazuje im swoje doświadczenia.

- Zastanawiałam się, czy jedlica zielona potrafi rozpoznać swoich krewnych, tak jak mama niedźwiedzica swojego młodego - opowiada Simard w nagraniu ze sceny TED. - Stworzyliśmy eksperyment, w którym posadziliśmy drzewo matkę obok jej własnych nasion i nasion obcych drzew. Okazało się, że rozpoznała swoich krewnych! ”Drzewa matki” kolonizują swoich bliskich większymi sieciami mycorrhizalnymi. Wysyłają im pod ziemią większe ilości dwutlenku węgla, a nawet zmniejszają objętość swoich korzeni, by zapewnić więcej miejsca korzeniom swoich dzieci. Gdy drzewo matka umiera, wysyła również informację do nowego pokolenia. Są to nie tylko dwutlenek węgla, ale również sygnały obronne. Te dwa związki chemiczne wzmacniają odporność szczepów na stresy w przyszłości. A więc drzewa ze sobą rozmawiają. W jednym lesie drzewo matka może być połączone z setkami innych drzew. Za pomocą wykrywaczy izotopów, zrozumieliśmy, że gdy matki wysyłają nadmiarowy dwutlenek węgla do swoich szczepów, zwiększają ich prawdopodobieństwo przetrwania nawet czterokrotnie.

Właśnie dlatego lasy nie są tylko zbiorami drzew, ale rodzajem społeczność złożonej z połączonych, współzależnych od siebie jednostek, które komunikują się ze sobą, dzielą informacjami i wspólnie przyczyniają się do tego, by cały las stawał się bardziej odporny. W tej sieci drzewa matki są jak huby w internecie – kluczowe dla siły i rozwoju lasu, stanowią jego czułe miejsce.

Simard tłumaczy, że ścięcie takiego jednego lub dwóch drzew nie stanowi zagrożenia dla całości, ale istnieje pewien punkt krytyczny, po przekroczeniu którego cały system utrzymujący las się zawala.

zz simard2Jako ekolożka Simard próbuje zmienić sposób uprawiania leśnictwa w Kanadzie, gdzie rocznie wycina się prawie 4 proc. lasów w przekonaniu, że na miejsce wyciętych drzew wystarczy posadzić nowe, najczęściej jeden lub dwa najbardziej popularne gatunki. To podejście kłóci się z tym, co Simard i inni naukowe badający tzw. “Wood wide web” zaczynają rozumieć o współzależności drzew. Z badań wynika, że niektóre gatunki wspierają się nawzajem, inne zaś mają zupełnie oddzielne, podziemne sieci wymiany. Jasne jest również, że podziemny świat korzeni i włókien grzybnych zapewnia lasom niezwykłą zdolność regeneracji i odnowy. Dlatego, w czasach narastających zakusów na wycinkę lasów i coraz bardziej widocznych i dotkliwych efektów zmian klimatycznych, Simard zachęca do czterech czynności:

- Po pierwsze, musimy wszyscy chodzić do lasu. Musimy odnowić nasze zaangażowanie w losy lokalnych lasów. Obecnie większość z nich jest zarządzana za pomocą standardowych, generycznych rozwiązań. Tymczasem dobra opieka leśna wymaga wiedzy i uszanowania dla warunków lokalnych.

Po drugie, musimy ratować nasze dziewicze puszcze i lasy. Są to skarbnice genów, drzew matek i potężnych sieci mycorrhizalnych. To znaczy, że musimy wycinać mniej. Nie mówię o całkowitym zaprzestaniu wycinki, ale o znaczącej redukcji”.

Po trzecie, gdy wycinamy, musimy ratować dziedzictwo, drzewa matki i sieci, drewno i geny, by mogły przekazywać swoją wiedzę i wzmacniać odporność kolejnych pokoleń. Musimy być konserwatorami.

Po czwarte i ostatnie, musimy regenerować nasze lasy różnorodnością gatunków, genotypów i struktur, poprzez sadzenie i pozwolenie, by nastąpiła naturalna regeneracja. Musimy dać matce naturze narzędzia, których potrzebuje do samogojenia. I musimy pamiętać, że las nie jest grupą drzew konkurujących ze sobą, tylko superkooperującą społecznością.

Obejrzyj cały wykład Suzanne Simard: