O kurde mole!

Porady babci Jelonki wrze 9, 2016 at 5:10 am

Wyciagnęłam ze spiżarki słoik z migdałami i mym oczom ukazał się obrazek z iście kuchennego horroru! 

Moje migdały zostały pożarte, a właściwie “przemielone” przez białe larwy, które nie wiadomo jakim cudem dostały się do słoika. Kiedy zastanawiałam się, co to za obrzydlistwo, z szafki wyleciało coś na kształt ćmy. I wtedy stało się jasne, że moją spiżarkę opanowały mole! Wkrótce okazało się, że nie tylko migdały są ich przysmakiem, ale makarony, kasza manna, mąka żytnia i suszone grzyby, które zbierałam w ubiegłym sezonie. Tych ostatnich nie mogłam molom darować! Wypowiedziałam im wojnę! nitka moli
Na początek przeszukałam zasoby internetu wpisując w wyszukiwarkę hasło “jak pozbyć się moli spożywczych”. Hm, dowiedziałam się kilku ciekawostek na temat tych uprzykrzających życie szkodników:
Larwy owadów żerują na suchych produktach, zanieczyszczając żywność. Nawet plastikowe opakowania nie chronią pożywienia przed ich ingerencją, larwy wygryzają w nich niemal niewidoczne dziurki i dostają się do wewnątrz. Mogę do tego opisu dodać, że moje szklane słoiki (co prawda z plastikowymi nakrętkami), też nie są moloodporne – jak się okazało!
Naturalnym środowiskiem życia moli spożywczych są pomieszczenia kuchenne, lub inne, w których przechowuje się żywność. Larwy owadów żerują na bardzo szerokiej gamie produktów, mogą być to suszone owoce, mleko rozpuszczalne, mąka kukurydziana, mąka żytnia, rodzynki, suszone śliwki, orzechy, czekolada, słodycze, nasiona, pokarm dla ptaków, psów, kotów, rybek, krakersy, wysuszone czerwone papryczki, makarony, a nawet sól. Dorosłe osobniki są koloru brązowo – szarego, natomiast kolor larw zależy od źródła ich pokarmu (najczęściej są one białe, jednak zaobserwowano także różowe i zielone).mole3
W zależności od klimatu, cykl życiowy owada może trwać od 4 tygodni (najkrótszy) do 300 dni (najdłuższy). Samica składa średnio od 60 do 300 jaj, z których wylęgają się żarłoczne larwy. W zależności od temperatury, stadium larwalne może trwać od 2 do 41 tygodni. To właśnie larwy moli, a nie dorosłe osobniki powodują najwięcej szkód. Podczas żerowania wytwarzają duże ilości cienkich nici, w które owijają zarówno żywność jak i zrzucaną przez siebie skórę oraz odchody i skorupki jaj. Ilość produktu zanieczyszczona w ten sposób, przewyższa ilość żywności, jaką larwa może spożyć. Przechodząc w stadium poczwarki, larwy przemieszczają się najdalej jak mogą od źródła pokarmu, a z wytwarzanych przez nie nici powstaje kokon. Często wędrują po całym pomieszczeniu, umieszczając kokony najchętniej w miejscu, gdzie sufit styka się ze ścianą. Dorosłe mole mierzą nie więcej niż 8, 10 mm i żyją od 5 do 7 dni, dopóki nie spełnią swej podstawowej funkcji – reprodukcji.
Problem moli spożywczych może dotyczyć wszystkich i nawet najbardziej rygorystyczne zachowanie zasad higieny nie gwarantuje, że w naszej kuchni nie zalęgną się dokuczliwe szkodniki. Larwy tych owadów najczęściej przynoszone są do domu z zakupami. Jednak mole nie występują wyłącznie w sklepach spożywczych, ich obecność stwierdzono także w sklepach ze zwierzętami, nasionami, młynach i restauracjach.

Molom wstęp wzbroniony!
To tyle teorii. Gorzej niestety z praktyką. Nie mam dla was dobrych wieści Drodzy Czytelnicy. Walka z molami jest długa i żmudna. Oto co należy zrobić (według mądrości dostępnych w internecie), by pozbyć się problemu.
Usuńcie wszystkie produkty, w których zadomowiły się mole spożywcze. Wyrzućcie je do kontenera na zewnątrz, nie w domu.
Sprawdźcie torebki z mąką, ziarnami, pudełka z płatkami śniadaniowymi. Jeśli zauważycie mole, całkiem prawdopodobne, że ich jajeczka są właśnie w tego typu produktach. Bezwzględność jest tutaj bardzo ważna. Nie możecie zostawić ryżu, bo żal wam, że się zmarnuje. I tak go nie zjecie z larwami, a niepotrzebnie przedostaną się one na inne produkty.mole1

Dokładnie wyczyście wszystkie szafki. Użyjcie odkurzacza, aby wyssał wszystkie podejrzane śmieci. Ciepłą wodą z mydłem przetrzyjcie szafki i pozostawcie do całkowitego wyschnięcia. Następnie spryskajcie szafki octem lub olejkami eterycznymi (110g octu z ½ łyżeczki olejku eukaliptusowego, ½ łyżeczki olejku cytrynowego i ¼ łyżeczki olejku lawendowego).
Umyjcie dokładnie wszystkie pojemniki, w których trzymacie produkty spożywcze.
Zastosowałam wszystkie powyższe zasady, i nie powiem, przez jakiś czas miałam z molami spokój. Po jakimś czasie jednak znowu się pojawiły! Tego było już za dużo! Nie mogłam pozwolić by dobrały się do kolejnego słoika z suszonymi grzybami! Zaczęłam szukać produktu pozwalającego na skuteczne pozbycie się grzybożerców!
Na pierwszy cel poszedł sklep Canadian Tire – bo skoro, myślałam, mają tam odstraszacze na myszy, mrówki i inne robactwo, to może znajdę i coś na mole. I co? To był strzał w dziesiątkę!
Kupiłam tam pułapki feromonowe.
W opakowaniu znajdują się dwie kartonowe płytki, z których każda została nasączona specjalną substancją wabiącą, podobną do tej, której insekty używają do komunikowania się między sobą. Męska część populacji lgnie do płytki przyklejając się do niej. W ten sposób zostaje przerwany cykl rozrodczy owadów, którego efektem są żerujące larwy.
Co ważne – pułapka ta jest produktem bezzapachowym i całkowicie bezpiecznym. Nie zawiera składników biobójczych i dlatego może być umieszczana w pobliżu żywności. Wystarczy umieścić ją wewnątrz szafki, w której przechowywane są produkty spożywcze. Działa od 4 do 6 tygodni. Aby skutecznie pozbyć się moli należy stosować ją w sposób ciągły.
Mam trochę wyrzutów sumienia, bo rozłożone w szafkach pułapki znacznie zmniejszyły Światową populację moli. Pocieszam się jedynie myślą, że przecież “gość nie w porę gorszy Tatarzyna”. A ja tych żyjątek do domu nie zapraszałam!