Prezydent Duda w Amerykańskiej Częstochowie i w Nowym Jorku

Polacy w Kanadzie Top News wrze 18, 2016 at 9:57 am

zz duda1Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką rozpoczął czterodniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. Dziś w południe przybywa do Doylestown w Pensylwanii, znanym jako Amerykańska Częstochowa. W tamtejszym Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, założonym przez o. Paulinów, o 12:30 weźmie udział we Mszy świętej.

Po mszy prezydent i pierwsza dama spotykają się w Domu Pielgrzyma z Polonią ze Stanów i Kanady. Podczas spotkania zostaną odznaczeni zasłużeni przedstawiciele amerykańskiej Polonii. Następnie para prezydencka na cmentarzu w Doylestown złoży kwiaty pod pomnikiem husarza, popiersiem gen. Władysława Andersa oraz obeliskiem upamiętniającym tragedię smoleńską. Prezydent odsłoni też pomnik upamiętniający Żołnierzy Wyklętych, a następnie, w Jersey City – złoży kwiaty pod Pomnikiem Katyńskim.

- Relacje z rodakami mieszkającymi poza granicami naszej ojczyzny są dla polskich władz bardzo ważne – podkreślił szef Gabinetu Prezydenta Adam Kwiatkowski. Jak przypomniał, Andrzej Duda mocno podkreślał to podczas kampanii prezydenckiej, a także w trakcie swojego zaprzysiężenia na urząd prezydenta.

zz doylestown2

Narodowe Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown

– Mam nadzieję, że to będzie wielkie polskie święto, że nas Polaków będzie w tym miejscu bardzo wiele. To też moment, w którym możemy cieszyć się i zamanifestować, że jesteśmy razem. Ostatnie takie liczne spotkanie na kontynencie amerykańskim w Kanadzie, w mieście Mississauga, przeszło wszelkie oczekiwania – podkreślił Adam Kwiatkowski.

W poniedziałek w siedzibie ONZ w Nowym Jorku prezydent weźmie udział w szczycie ONZ ws. dużych ruchów migrantów i uchodźców, prezydentowi będzie towarzyszył szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

Następnie Andrzej Duda wystąpi na forum przedstawicieli amerykańskiego biznesu. Kolejnym punktem wizyty będzie spotkanie pary prezydenckiej w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku z przedstawicielami pięciu największych organizacji żydowskich, w tym Światowego Kongresu Żydów. Wieczorem para prezydencka spotka się z przedstawicielami amerykańskich firm.

We wtorek prezydent weźmie udział w rozpoczęciu debaty generalnej 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a w środę – prezydent odwiedzi Wall Street, gdzie zamknie sesję.

Prezydencka para na Brooklyn Heights Promenade

Prezydencka para na Brooklyn Heights Promenade

Pierwsza dama będzie towarzyszyła prezydentowi tylko podczas niektórych punktów wizyty, m.in. podczas spotkania z Polonią w Doylestown, ale poza tym będzie też miała odrębny program spotkań w Nowym Jorku. - Będzie uczestniczyła w spotkaniu u pierwszej damy USA Michelle Obamy; będzie uczestniczyła w spotkaniu organizowanym przez małżonkę sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna. Pani prezydentowa będzie także towarzyszyła prezydentowi podczas kolacji w Białym Domu u państwa Obamów – powiedział Szczerski.

- Polska wraz z tą wizytą prezydenta rozpoczyna ostatni, najbardziej zaawansowany etap kampanii na rzecz członkostwa niestałego w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na lata 2018-2019 – podkreślił prezydencki minister Krzysztof Szczerski. Podkreślił, że to “bardzo trudne i ambitne zadanie”. - Znając uwarunkowanie wewnętrzne ONZ, proces decyzyjny, ich wynik będzie do końca niepewny. Ale podejmujemy jako Polska to ryzyko, bo uważamy, że to członkostwo byłoby znaczącym elementem podnoszenia rangi i wpływu Polski na politykę międzynarodową - powiedział Szczerski.

zz brooklyn2W piątek odbyła się wspólna konferencja prasowa prezydenta i szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, na której Duda zapowiedział, że nasz kraj jest na ostatnim odcinku ubiegania się o niestałe członkostwo Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, które wzmocni naszą pozycję w UE.

W poniedziałek w siedzibie ONZ w Nowym Jorku prezydent weźmie udział w szczycie ONZ ws. dużych ruchów migrantów i uchodźców, prezydentowi będzie towarzyszył szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Następnie Andrzej Duda wystąpi na forum przedstawicieli amerykańskiego biznesu. Kolejnym punktem wizyty będzie spotkanie pary prezydenckiej w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku z przedstawicielami pięciu największych organizacji żydowskich, w tym Światowego Kongresu Żydów. Wieczorem para prezydencka spotka się z przedstawicielami amerykańskich firm.

We wtorek prezydent weźmie udział w rozpoczęciu debaty generalnej 71. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a w środę – jak poinformował Szczerski – prezydent odwiedzi Wall Street, gdzie zamknie sesję.

Pierwsza dama będzie towarzyszyła prezydentowi tylko podczas niektórych punktów wizyty, m.in. podczas spotkania z Polonią w Doylestown, ale poza tym będzie też miała odrębny program spotkań w Nowym Jorku. - Będzie uczestniczyła w spotkaniu u pierwszej damy USA Michelle Obamy; będzie uczestniczyła w spotkaniu organizowanym przez małżonkę sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna. Pani prezydentowa będzie także towarzyszyła prezydentowi podczas kolacji w Białym Domu u państwa Obamów.

Spotkanie min. M. Błaszczaka oraz min. J. Skiby z Polonią amerykańską w Instytucie Piłsudskiego w Nowym Jorku

Spotkanie min. M. Błaszczaka oraz min. J. Skiby z Polonią amerykańską w Instytucie Piłsudskiego w Nowym Jorku

O wzmocnieniu roli Polonii w życiu politycznym USA, ściganiu mówiących nieprawdę o Polsce i kwestii imigrantów muzułmańskich mówił w sobotę w Nowym Jorku minister Błaszczak. Szef MSWiA spotkał się tam z Polonią w nowojorskim Instytucie Piłsudskiego.

Minister Błaszczak wskazywał na szczególne znaczenie silnej Polonii w tak ważnym dla Polski kraju jak USA: - Macie wpływ na to, aby niezależnie od tego kto zostanie prezydentem USA, wojska NATO i USA stacjonowały w Polsce. (…) W najsilniejszym państwie sojuszu NATO opinia o Polsce i Polakach musi być prawdziwa, a często się zdarza, że przedstawiane są informacje fałszywe. Należy je korygować.

Podkreślił, że Amerykanie o korzeniach polskich, podobnie jak przedstawiciele innych grup etnicznych, powinni ubiegać się także o urzędy polityczne. Nie zgodził się natomiast z sugestią, aby władze RP angażowały się bezpośrednio w takie działania Amerykanów polskiego pochodzenia.

- Trudno sobie wyobrazić sytuację, w której przedstawiciele rządu polskiego będą organizowali Polonię, bo to jest niemożliwe i nie ma takiej potrzeby. Natomiast Polonia powinna otrzymać wsparcie ze strony naszych przedstawicielstw dyplomatycznych. Liczymy, że Polonia zorganizuje się, aby głos Amerykanów polskiego pochodzenia był słyszany w trakcie wyborów prezydenckich, czy w wyborach do Kongresu — powiedział minister w rozmowie z PAP. Uznał za niezwykle ważne stworzenie pozytywnego polskiego lobbingu. Tym bardziej, że robią to skutecznie Amerykanie, którzy mają inne korzenie.

Polonijne media, Kongres Polonii Amerykańskiej, a także inne instytucje od lat protestowały przeciw nazywaniu niemieckich obozów koncentracyjnych polskimi. Powracając do tej sprawy minister zapewniał, że rząd PiS będzie reagował na  tego rodzaj formy ataku i mówienia nieprawdy. Przygotowano już stosowną ustawę. - Liczymy, że Polonia szczególnie w Stanach Zjednoczonych, będzie też na to reagowała. Na spotkaniu z przedstawicielami Polonii słyszałem, że bardzo aktywnie chcą się włączać w politykę historyczną Polski, pokazywanie prawdziwej historii, a zwłaszcza historii II wojny światowej — powiedział minister.

Pośród zgromadzonych w Instytucie Piłsudskiego ogromną większość stanowili zwolennicy PiS. Nie kryli niezadowolenia z polityki kulturalnej poprzedniej ekipy przejawiającej się np. promocją w USA takich filmów, jak „Ida”, czy „Pokłosie”. Twierdzili, że filmy te  pokazują nieprawdziwy wizerunek Polski. Błaszczak wyraził zdziwienie, że filmy te sfinansowano z pieniędzy podatnika. Jak powiedział, np. w „Idzie” nie mówi się o najeździe Niemców na Polskę i wymordowaniu przez nich Żydów. Uzasadniał potrzebę nakręcenia filmu z aktorami hollywoodzkimi np. o rotmistrzu Pileckim, czy lotnikach polskich, którzy walczyli o Anglię. Fundusze miałyby pochodzić z budżetu państwa. - Trzeba zatrudnić Cruise’a, Gibsona, czy kogoś kto jest znany na całym świecie. Aktora hollywoodzkiego, który wcieliłby się w postać Polaka w czasie II wojny i pokazał historię — mówił minister.

Zwracając uwagę, że 17 września przypada 77. rocznica napaści sowieckiej na Polskę, Błąszczak mówił, by pamiętając o tych wydarzeniach, mieć świadomość, że dzięki postanowieniom ostatniego szczytu NATO takiego zagrożenia dziś nie ma. - To jest zmiana geopolityczna w naszej części Europy. Polska na trwale wyrwała się dzięki temu z rosyjskiej strefy wpływów. To jest to o co walczyły pokolenia Polaków w czasie II wojny światowej i później.

Na rozpoczynającej się sesji ONZ również szef MSWiA zajmie głos i podejmie – jak zapowiedział – kwestię, wywołującą w wielu krajach rozbieżne opinie, czyli imigracji muzułmanów do Europy. Na pytanie PAP powiedział, że Polska jest ostrożna w przyjmowaniu imigrantów.

- Uważamy, że poprzedni rząd popełnił błąd karygodny zgadzając się na przyjęcie tysięcy imigrantów muzułmańskich z Afryki Północnej i z Bliskiego Wschodu. Rząd PiS i ja, dopóki jestem ministrem, nie dopuszczę do tego by Polska i Polacy byli zagrożeni powtórką z tych tragicznych wydarzeń, jakie mają miejsce na Zachodzie Europy — powiedział Błaszczak.

Minister zaznaczył, że rząd PiS proponuje, aby uszczelnić granice zewnętrzne UE. Polscy strażnicy graniczni są na granicy bułgarsko-tureckiej, serbsko-węgierskiej, macedońsko-greckiej. Chronią granic zewnętrznych UE. Polska chroni również swych granic zewnętrznych.

- Kilka tygodni temu była próba stworzenia nowego szlaku przerzutu imigrantów muzułmańskich z Azji przez Polskę. Na granicy polsko-białoruskiej taką próbę udaremniliśmy. Chodziło o obywateli rosyjskich narodowości czeczeńskiej. Uważamy, że tylko w ten sposób można zapewnić bezpieczeństwo Polsce, Polakom i Unii Europejskiej — wskazał Błaszczak.