Kiedy już obeschły łzy…

Lokalnie Series Top News wrze 20, 2016 at 12:30 pm
Harrison, Milly i Daniel Neville-Lake

Harrison, Milly i Daniel Neville-Lake

Śmierć trojga małych dzieci i ich dziadka wstrząsnęła przed rokiem opinią publiczną.

We wrześniu 2015 roku Marco Muzzo był w drodze do domu z lotniska, po wieczorze kawalerskim, jaki spędził w Miami. Prowadząc swojego Jeepa Cherokee w pobliżu Kirby Road i Kipling Avenue w Kleinburg uderzył w minivana, w którym jechali: 9-letni Daniel Neville-Lake, jego 5-letni brat, Harrison i 2,5-letnia siostra Milly. Samochód prowadził ich dziadek, Gary Neville. Wszyscy jadący minivanem zginęli.

Marco Muzzo

Marco Muzzo

Badania kierowcy Jeepa wykazały, że zawartość alkoholu we jego krwi była dwa razy większa od dopuszczalnej.

Marco Muzzo zarówno podczas prowadzonego śledztwa, jak i przed sądem w kwietniu tego roku, dobrowolnie przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów spowodowania tragicznego w skutkach wypadku. Został skazany na 10 lat więzienia.

Miesiąc później, kiedy już łzy po stracie najbliższych nieco obeschły, rodzina ofiar wypadku zdecydowała się pozwać rodzinę Marco Muzzo o odszkodowanie na sumę 22,5 milionów dolarów. Gazeta „The Toronto Star” donosi, że pozew został złożony w imieniu rodziców dzieci Edwarda Lake i Jennifer Neville-Lake, a także ich wujostwa Jonatana i Josephine Neville i ich babci Nerizy Neville.

Jennifer Neville-Lake trzyma zdjęcia swojego syna Daniela przed budynkiem sądu w Newmarket

Jennifer Neville-Lake trzyma zdjęcia swojego syna Daniela przed budynkiem sądu w Newmarket

W pozwie złożonym w Superior Court czytamy, że pozwany zachował się „z pogardą dla praw powoda”, że „był świadomy prawdopodobnych konsekwencji jego nieuwagi i był obojętny na niebezpieczeństwo zranienia lub śmierci dla osób znajdujących się w pojeździe Neville-Lake”.

Warto dodać, że pozew został skierowany nie tylko przeciwko ukaranemu dziesięcioletnim więzieniem kierowcy, ale przeciwko firmie budowlanej Marel, która była właścicielem samochodu, którym poruszał się Muzzo.

Właścicielem firmy jest rodzina Marco Muzzo.

——————

W tej sprawie zastanawia wycena żyć trojga małych dzieci i ich dziadka. Na jakiej podstawie wyceniono je dokładnie na 22,5 miliona dolarów? Czy ta wartość rozkłada się po równo, czy też zależy od wieku i płci ofiary? Jak – w przypadku wygrania procesu i przyznania zadośćuczynienia – wygrani podzielą się zyskiem i wycenią łzy rodziców, wujostwa i babci? No i jaka część z tej sumy przypadnie firmie prawniczej prowadzącej sprawę?