Agenci real estate protestują

Rynek Series Top News wrze 24, 2016 at 6:00 am

dom2

Dwie organizacje zrzeszające pośredników handlu nieruchomościami sprzeciwiają się dodatkowemu podatkowi dla cudzoziemców nabywających nieruchomości w Toronto.

Jak wiadomo, w dwóch kanadyjskich miastach, Vancouver i Toronto, ceny domów osiągnęły tak wysoki poziom, że kupno swojego dachu nad głową stało się dla przeciętnej rodziny czymś niemożliwym. Zdaniem władz duży wpływ na tę „gorączkę cen” mają wpływ inwestorzy zagraniczni, którzy lokują swoje kapitały w nieruchomościach w tych dwóch miastach z nadzieją na zysk. Jednym ze środków zaradczych, jakie w tej sytuacji widzą władze, jest wprowadzenie dodatkowego, wysokiego podatku dla obcokrajowców, którzy chcą kupić nieruchomość w mieście. Taki podatek został już wprowadzony w Vancouver.

Przeciwko temu ostro sprzeciwiły dwie ontaryjskie organizacje sprzedawców nieruchomości – Toronto Real Estate Board i Ontario Real Estate Association. Ich zdaniem taki krok nie spowoduje spadku cen, ale odwrotnie – ich wzrost. Wprowadzenie podatku na terenie Toronto będzie skutkowało tym, że zagraniczni inwestorzy zaczną wykupywać nieruchomości na obszarach wokół miasta, co z kolei spowoduje kolejną zwyżkę cen w samym Toronto – argumentują obie organizacje. Wskazują też na brak badań, które pokazywałyby, że rzeczywiście największy wpływ na wzrost cen domów i mieszkań mają zagraniczni inwestorzy.

domy„Czynniki wpływające na erozję cenową rynku nieruchomości w Toronto są liczne i skomplikowane” – twierdzą agenci real estate – „Choć zagraniczni kupujący mogą przyczyniać się do wzrostu ogólnej puli osób kupujących domy w GTA, to strona popytowa wzrostu cen nie powinna być traktowana jako jedyna. Nie bierze się pod uwagę drugiej kwestii tego problemu, a więc podaży. To podaż domów ma decydujący wpływ na ich cenę. Szczególnie ważne jest to, co można zrobić na poziomie lokalnym i regionalnym aby zwiększyć podaż na rynku”.

Obie organizacje pośredników handlu nieruchomościami proponują szereg środków takich jak zmniejszenie lub całkowitą likwidację prowincyjnych i miejskich podatków transferowych za grunty oraz zwiększenie zwrotu podatku dla kupujących po raz pierwszy, aby odzwierciedlał on aktualne ceny domów.

Premier Ontario, Kathleen Wynne, stwierdziła w piątek, iż przed podjęciem decyzji czeka na więcej danych, aby móc ocenić różnice między rynkami mieszkaniowymi Toronto i Vancouver aby móc ocenić jaki wpływ na ceny domów miało wprowadzenie podatku dla obcokrajowców w największym mieście Kolumbii Brytyjskiej.

- Nie chcemy zrobić czegoś, co miałoby niezamierzone skutki – powiedziała pani premier.

W Vancouver po wprowadzeniu podatku dla obcokrajowców sprzedaż domów spadła o 26 procent. Real Estate Board of Greater Vancouver poinformował, że w sierpniu w tym mieście sprzedano 2489 domów w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku, gdy tych domów było 3362.

Trudno więc się dziwić sprzedawcom nieruchomości z Toronto, że robią co mogą, by taki podatek nie został wprowadzony. Wraz ze zmniejszeniem ilości transakcji znacznie spadną ich dochody.

dom3