Miniestrady na stacjach metra

Lokalnie Top News paźd 15, 2016 at 10:00 am

aasubwaybuskers

TTC, na razie eksperymentalnie, zdecydowało się lepiej wyeksponować muzyków, którzy grają na stacjach metra i sprawić by ich występy były bardziej widoczne.

Nowy, pilotażowy projekt obejmuje cztery stacje: Bloor-Yonge, Spadina, Main, i Finch.

aaestradaNa stacjach tych zainstalowane zostaną „sceny” z winylu, które wyróżnią miejsca w których muzycy będą mogli prezentować swoje talenty. Do tej pory muzycy mogli występować w wyznaczonych na podłodze przez kropkowaną żółtą linię prostokątach.

Jeden z muzyków, Morad Guzman, mówi, że przechodnie mają błędne pojęcie o ludziach występujących w metrze. Najczęściej bowiem „grajkowie” uważani są i traktowani jak osoby bezrobotne, usiłujące w ten, graniczący z żebractwem, sposób pozyskać środki do życia.

Guzman ma nadzieję, że wyodrębnienie „sceny” na występy podniesie nieco prestiż wykonywanej pracy.

Morad gra w metrze w pełnym wymiarze godzin. Jest zawsze ubrany w garnitur. Podobnie jak inni wykonawcy, zanim rozpoczął grę musiał przejść przesłuchanie i uiścić opłatę za licencję.

aasubway buskers2Stuard Green, rzecznik TTC związany z tym projektem, ma nadzieję, iż instalacja nowych scen sprawi, że muzycy będą bardziej widoczni.

- Jest wiele utalentowanych osób prezentujących swoja muzykę i w ten sposób chcemy podnieść prestiż wykonywanego przez nich zawodu – mówi Green.

Podkreśla, że w przeszłości w torontońskim metrze grał Adam Salomon, laureat nagrody Juno w 2005 roku.

Rzecznik TTC uważa, że nowe mini estrady mogą przynieść też więcej pieniędzy samym muzykom i TTC, na co wskazują doświadczenia londyńskiej kolei podziemnej, gdzie takie miejsca stały się świetną platformą reklamową.

- W Londynie animatorzy kultury chętnie w takich miejscach umieszczają reklamy koncertów lub spektakli teatralnych – mówi Green – Jeśli istnieje potencjał do generowania przychodów, to koniecznie trzeba tego spróbować.