Płacz i płać albo się wyprowadź

Lokalnie Series Top News paźd 20, 2016 at 6:00 am

ubezpieczenie2

Kierowcy z GTA płacą najwyższe składki ubezpieczeniowe w Ontario.

Badania przeprowadzone przez portal Kanetix.ca wskazują na dziesięć najdroższych pod tym względem miast w prowincji. W ich świetle najdroższe ubezpieczenia samochodowe płacą mieszkańcy Brampton, Voughan i Mississaugi. Nieco mniejsze kierowcy mieszkający w Toronto, Markham i Richmond Hill.

Według Kanetix kierowcy z Toronto i Markham płacą rocznie przeciętnie 1885 dolarów ubezpieczenie – o 30 procent więcej niż wynosi przeciętna w całej prowincji 1448 dolarów. Ale to nic w porównaniu z Brampton, gdzie przeciętna składka sięga 2392 dolarów i jest aż o 65% wyższa od średniej prowincyjnej. W Mississaudze składka ta wynosi przeciętnie 1930 dolarów, co stanowi 33% więcej niż wynosi przeciętna.

Szacunki te oparte są na składce 35-letniego kierowcy, z co najmniej dziesięcioletnim doświadczeniem i z czystym rekordem. Czyli osobą, która nie miała przez ten czas żadnego wypadku.

- Okazuje się, że choć jest wiele zmiennych czynników wysokości ubezpieczenia, to podstawowym jest miejsce zamieszkania – mówi Janine White, wiceprezes Kanetix.ca – Jeśli więc mieszka się na terenie GTA, składka będzie znacznie wyższa.

Są jednak wyjątki. Na przykład kierowcy mieszkający w Whitby płacą tylko 1443 dolary, a więc tyle mniej więcej ile wynosi przeciętna w prowincji, a mieszkańcy Oshawy cieszą się jeszcze większą łaskawością kompanii ubezpieczeniowych. Tam składki wynoszą przeciętnie tylko 1354 dolary.

Kierowcy w innych częściach prowincji mają stosunkowo niskie składki. Mieszkańcy Ottawy płacą 1142 dolary, a na przykład Guelph 1128.

Najmniejsze składki ubezpieczeniowe płacą mieszkańcy Hawkesbury, miasta położonego na granicy z prowincją Quebec, gdzie roczna składka wynosi przeciętnie 956 dolarów rocznie.