Kanada a wizy dla Bułgarów i Rumunów

Kanada Top News paźd 27, 2016 at 12:30 pm

zz visaOttawa jest chętna rozpocząć proces liberalizacji wizowej dla Bułgarów, ale dyskusje z Rumunią wciąż trwają. Wygląda jednak na to, że spór między Kanadą a Unią Europejską w tej sprawie zmierza ku końcowi.

Bezpośrednią przyczyną konfliktu było rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady z 2013 r., które weszło w życie 20 grudnia 2015 r. Wprowadza ono wymóg solidarności państw unijnych w kwestiach wizowych. Jeżeli jakieś państwo nieunijne wymaga wiz od przynajmniej jednego z państw członkowskich to cała Unia Europejska powinna żądać od tego państwa wiz.

Te przepisy mają znaczenie zwłaszcza dla Kanady i USA. Kraje te nie traktują wszystkich państw unijnych tak samo: mimo że większość obywateli Unii może wjechać do tych dwóch państw bez wizy to Bułgarzy, Chorwaci, Cypryjczycy, Polacy i Rumuni muszą posiadać ten dokument przed podróżą do Stanów, a Bułgarzy i Rumuni także do Kanady.

Komisja Europejska zdecydowała się jednak nie rekomendować uruchomienia zapisów tego rozporządzenia wobec Kanady i USA. Uznała to w swojej analizie za „zbyt kosztowne”. Zostało to jednak poczytane za „zdradę” w Bukareszcie i Sofii, które postanowiły skorzystać ze szczególnych, sprzyjających okoliczności.

UE i Kanada kończą bowiem właśnie negocjacje umowy liberalizującej handel między nimi (CETA). Teraz aby porozumienie weszło w życie, musi zostać ratyfikowane przez wszystkie państwa członkowskie – w tym Bułgarię i Rumunię. A Bukareszt i Sofia już w kwietniu br. zapowiedziały, że uczynią to tylko w przypadku zniesienia wymogu wizowego.

Od kwietnia trwały więc rozmowy między stronami. Przyniosły one już pierwsze efekty. Bułgarzy w 6 października poinformowali o tym, że uzgodnili warunki stopniowej liberalizacji wizowej.

zz visa2Zgodnie z nowymi zasadami, od 1 maja 2017 r. wiza nie będzie wymagana od osób, które już wcześniej były w Kanadzie, podróżują tam w celach służbowych bądź posiadają już wizę amerykańską. Pozostałe osoby będą musiały zaczekać do „drugiej połowy roku”, choć może ulec to opóźnieniu „z przyczyn administracyjnych” do 2018 r., zgodnie z oświadczeniem Sofii.

Z kolei 7 października Rumunia stwierdziła, że takie zasady jej nie odpowiadają. Źródła portalu „Mediafax” w rumuńskim rządzie, prosząc o zachowanie anonimowości, poinformowały, że Bukareszt ma się domagać pełnego zniesienia wiz już w 2017 r., uważając, że zasługuje na więcej niż Bułgaria.

Według tych samych źródeł, nie jest to niemożliwe. Miały już zapaść w tym kierunku odpowiednie ustalenia między premierem Kanady Justinem Trudeau a jego rumuńskim odpowiednikiem Dacianem Cioloșem.

Ostatecznej, oficjalnej decyzji Kanady w tej sprawie oczekuje się w najbliższych tygodniach. Rząd jest w trakcie opracowywania wyników wizyt studyjnych przeprowadzonych latem br. w obu bałkańskich państwach w celu oceny możliwości zniesienia wiz.