Trump a Canada i CETA

Nowości Top News list 10, 2016 at 12:29 pm

zz trump4444Rządowa Kanada z wyraźnym niepokojem przyjęła wyniki amerykańskich wyborów prezydenckich. Hilary Clinton cieszyła się poparciem rządzących Liberałów. Na jej wygraną liczyła też premier Ontario, Kathleen Wynne. I to nie tylko ze względów politycznych.

Od niedawno sen z powiek spędzała Kanadyjczykom CETA – umowa handlowa z Unią Europejską, teraz eksperci zastanawiają się, jak nowy prezydent potraktuje inne ważne porozumienia gospodarcze. Za sprawą dobrych stosunków między Kanadą a USA stoi NAFTA – umowa o wolnym handlu między Kanadą a Ameryką Północną. Pytanie brzmi, jak Trump będzie traktował ów istotny dla Kanadyjczyków dokument. Nowy prezydent wcześniej nazwał to porozumienie „katastrofą”. W jego opinii albo należy renegocjować warunki umowy, albo powinna ona zostać zerwana.

- Jeżeli nasz partner na południu kraju nie wyrazi zainteresowania porozumieniem w sprawie tarcicy z drewna iglastego, lub nie zapewni nas, że będziemy kontynuować współpracę w sektorze samochodowym, będzie to wiązało się nie tylko z bardzo negatywnymi konsekwencjami dla naszej prowincji, ale także – dla całego kraju – skomentowała wygraną Trumpa Kathleen Wynne w rozmowie z BBC. Jak podkreśliła premier Ontario, jej prowincja stawia na pierwszym miejscu handel między USA a Kanadą.

Trump sieje postrach również z innego powodu. Jak zapowiedział, w przypadku wygranych wyborów będzie naciskał na amerykańskich sojuszników, aby ponieśli koszty przynależności do NATO. Zgodnie z wytycznymi NATO, wszystkie państwa członkowskie powinny przeznaczać rocznie 2% swojego PKB brutto na obronność. Jednak większość sojuszników z Kanadą na czele nie stosuje się do tych zaleceń. Więzi między Kanadą a USA zacisnęły się również z innego powodu. Oba kraje mają wspólnego wroga w postaci ISIS, który proklamował istnienie Państwa Islamskiego.

Kanadyjsko-amerykańska granica wpisała się w karty historii jako ta, na której zawsze panuje pokój. Trudno znaleźć inny przykład równie pokojowych stosunków między dwoma państwami. Siły nie są jednak równe, ponieważ Kanada, której finanse bazują w głównej mierze na handlu zagranicznym jest uzależniona ekonomicznie od USA.

zz border2Stany Zjednoczone są największym partnerem gospodarczym Kanady. Wartość dóbr i usług, które przekraczają dziennie granicę Kanady z USA można oszacować na 2,3 mld dolarów kanadyjskich. Trudno więc dziwić się, dlaczego Amerykanom leżą na sercu międzynarodowe umowy gospodarcze Kanady.

Premier Justin Trudeau zaprosił prezydenta-elekta do Kanady “przy najbliższej okazji”, na co Trump odpowiedział podobnym zaproszeniem.

Zapytany przez dziennikarzy liberalny premier Kanady o to “jak zamierza wytłumaczyć dzieciom, że urząd w USA obejmie seksistowski, rasistowski tyran”, Trudeau podkreślił potrzebę współpracy z każdym, kogo wybrał amerykański naród. Ponieważ – jak to określił – “Kanadyjczycy właśnie tego oczekują”.

Rozmowa telefoniczna Trudeau z Trumpem miała miejsce tuż po spotkaniu premiera Kanady w gronie jego doradców i ministrów, gdzie zastanawiano się nad tonem i podejściem premiera podczas pierwszego spotkania z prezydentem Trumpem.

Minister handlu międzynarodowego Kanady, Chrystia Freeland, przeprowadza dziś telekonferencję ze swoimi odpowiednikami w prowincjach aby omówić umowę CETA, ale prawdopodobnie dyskusję tą zdominuje kwestia polityki protekcjonizmu, z jaką nie kryje się Donald Trump.

Podczas kampanii wyborczej Trump obiecał renegocjować układy NAFTA i TPP.