W przyszłym roku podwyżka cen biletów TTC

Nowości Top News list 22, 2016 at 6:00 am

aattc

Podwyżki podyktowane są wzrastającym deficytem TTC. Muszą jeszcze być zatwierdzone przez Radę Miasta, ale w praktyce, to formalność.

Kierownictwo torontońskiej komunikacji publicznej zatwierdziło podwyżki cen biletów. Ceny tokenów podobnie jak opłata kartą Presto wzrosną o 10 centów. Wyższa też będzie cena biletu miesięcznego Metropass. Zwiększy się ze 141,50 dolarów do 146,25. Koszt tygodniowej karty przejazdów będzie wyższy $1,50.

Warto dodać, że cena pojedynczego biletu opłacanego gotówką pozostanie na poziomie $3,25. Natomiast studenci i seniorzy za ulgowe bilety zapłacą $2,10, czyli o 10 centów więcej.

Andy Byford

Andy Byford

- Dawno, dawno temu TTC otrzymywało z kasy publicznej 50% dofinansowania do każdego przejazdu pasażera środkami komunikacji publicznej. Obecnie ta dotacja wynosi jedynie około 90 centów – skarży się szef TTC, Andy Byford, w ten sposób próbując uzasadnić podwyżkę opłat.

Według kierownictwa TTC obecny deficyt komunikacji publicznej w Toronto wynosi 231 milionów dolarów. Według obliczeń obecna podwyżka ma przynieść dodatkowe 27 milionów.

O podwyżce cen biletów ze smutkiem mówią rzecznicy praw pasażerów – TTCRiders. Wskazują oni, że z usług transportu publicznego korzystają głównie ludzie niezamożni, którzy muszą się liczyć z każdym wydanym centem. Zwracają uwagę, że proponowany wzrost cen biletów zwiększy tylko poziom ubóstwa tej grupy społecznej. Podobnego zdania jest Kanadyjskie Stowarzyszenie Emerytów (Canadian Association of Retired Persons).

Andy Byford całą winę za wzrost cen zrzuca na to, że TTC nie jest prawidłowo dotowane przez wyższe szczeble władzy. Wskazuje, że w Chicago dotacja do każdego biletu wynosi około $1,86, w Nowym Jorku $1,49, a w Toronto tylko $0,90. Szef TTC skarży się, że komunikacja publiczna w Montrealu, która jest o 1/3 mniejsza, otrzymuje praktycznie taką samą dotację co TTC.