O rany, zaraz pęknę!

Porady babci Jelonki grud 17, 2016 at 4:15 pm

Święta to czas, kiedy siadamy przy suto zastawionym stole, na którym aż roi się od pyszności. Wszystkie nęcą, a nam trudno oprzeć się pokusie. Efekt jest łatwy do przewidzenia (wszak co roku mamy ten sam problem) – przejadamy się. Czy jest jakiś sposób na uniknięcie przykrych dolegliwości? Najprostszym jest umiarkowanie w jedzeniu, ale byłabym bez serca, zalecając wam tę metodę na świąteczny czas:) Poza tym, po co sobie odmawiać przyjemności, kiedy jest wiele metod na pozbycie się problemów wynikających ze słabości do dobrego jedzenia. Poniżej kilka w z nich:

Herbaty

Może być czarna (rozgrzewa, stymuluje wydzielanie soków żołądkowych i pomaga organizmowi trawić tłuszcze). Zielona – szybko likwiduje uczucie pełności w żołądku. - zalecana, kiedy posiłek był zakrapiany alkoholem, likwiduje bowiem przykre skutki jego działania. Wspomaga też pracę wątroby, co pomaga uporać się z dużą ilością pokarmu. Imbirowa – ze świeżego kłącza lub ze sproszkowanego imbiru. Rozgrzewa żołądek, zwiększa produkcję soków trawiennych i przyspiesza przemianę materii.
zielona herbata

Napary z ziół i korzennych przypraw

Znakomity jest napar z majeranku, który łagodzi wszelkie problemy gastryczne wynikające z niestrawności. Trzy łyżeczki majeranku, zaparzamy szklanką wrzątku i trzymamy pod przykryciem przez 15 minut. Dobrym lekiem na niestrawność jest także kminek lub koper. Łyżeczkę nasion popijamy szklanką ciepłej wody.

Przy bólu brzucha z przejedzenia warto też sięgnąć po herbatkę z melisy albo rumianku. Rumianek pospolity jest od pokoleń stosowanym lekiem na niestrawność, ponadto ma podobnie do melisy delikatne działanie uspokajające, więc nadaje się idealnie na problemy z trawieniem wynikające ze stresu. Przy przedłużającej się niestrawności, zgadze i bólu głowy najlepiej sięgnąć po napar z dziurawca.

Mimietaęta pieprzowa znana jest jako niezawodny specyfik zwiększający wydzielanie soku żołądkowego, pobudzający wytwarzanie żółci i usprawniający pracę jelit. Od lat napary z mięty są chętnie stosowane przy zaburzeniach trawienia, pomagają też łagodzić uczucie przejedzenia.

Ocet winnyocet jablkowy
To ponoć sposób Kleopatry na rozpasanie kulinarne starożytnych. Skutki obfitych uczt likwidowała miksturą przygotowaną z łyżki octu winnego (najlepiej jabłkowego) rozmieszanego ze szklanką ciepłej wody, osłodzoną odrobiną miodu.

Wódka z pieprzemunderberg-digestif-liqueur-2

Ten stary sposób naprawdę się sprawdza. Tym, którzy nie tolerują czystej wódki, proponuję kieliszek Żołądkowej Gorzkiej albo Underberg (mieszanka ziół z alkoholem – można kupić w LCBO, w opakowaniu są trzy małe buteleczki 20ml każda).

 

Z aptekisylimarol

Zwolennicy medykamentów powinni zaopatrzyć się przed świątecznym obżarstwem w żółciopędne środki z ostropestu (Sylimarol), czy karczocha (Raphacholin) – zażywane powinny być zgodnie z zaleceniami w ulotce. Nie należy zwiększać dawek, bo leki roślinne nie są obojętne dla żołądka, a łatwo je przedawkować.

 

Życzę wszystkim spokojnych i radosnych świąt!