Legendarny lekkoatleta nie żyje

Lokalnie Top News grud 24, 2016 at 12:30 pm
zz mitrus2

Mitrus Yifter na czele

W Toronto zmarł w wieku 72 lat jeden z największych biegaczy długodystansowych w dziejach, dwukrotny etiopski mistrz olimpijski Miruts Yifter . Gdyby nie bojkot, mógłby pobić wszelkie rekordy…

Etiopczyk Miruts Yifter pierwszy medal olimpijski zdobył w Monachium w 1972 roku – był to brąz na dystansie 10 000 metrów. W latach 70. stał się czołowym biegaczem długodystansowym świata, a swoją supremację podkreślił dwoma złotymi medalami igrzysk w Moskwie w 1980 roku – na 5000 i 10 000 metrów.

Miruts Yifter zmarł w Toronto, gdzie mieszkał od lat. Trafił do szpitala z kłopotami z oddychaniem. Miał 72 lata.

Był piątym zawodnikiem w dziejach, który na jednych igrzyskach zdołał zwyciężyć na obu najdłuższych dystansach na bieżni – 5000 i 10 000 metrów. Przed nim dokonali tego: Fin Hannes Kolehmainen (igrzysk 1912, jeszcze w barwach Rosji), Emil Zatopek z Czechosłowacji (1952), Władimir Kuc z ZSRR (1956) i Fin Lasse Viren (1972, 1976 – wygrał oba dystanse na dwojgu igrzysk).

Kto wie, czy Miruts Yifter nie znalazłby się na miejscu Lassego Virena, gdyby Etiopia – w ślad za innymi krajami Afryki – nie zbojkotowała igrzysk olimpijskich w Montrealu w 1976 roku. Powodem była tolerancja MKOl dla reprezentacji Nowej Zelandii, która złamała bojkot apartheidu w Południowej Afryce i zagrała mecz rugby z wykluczoną ze świata sportu RPA.

zz mitrusMiruts Yifter biegaczem został bardzo późno – jego talent został bowiem przypadkowo odkryty w czasie służby w wojsku, w etiopskich siłach lotniczych. Musiał wtedy sporo biegać; okazało się że robi to wyśmienicie. Wkrótce zastąpił na światowych bieżniach poprzednie wielkie gwiazdy etiopskich biegów – Bikilę Abebego (mistrza olimpijskiego z 1960 i 1964 roku) oraz Mamo Woldego (mistrza z 1968 roku).

Mało kto wie, że po zdobyciu brązowego medalu igrzysk w 1972 roku został w Etiopii wtrącony do więzienia przez reżim etiopskiego cesarza Hajle Sylassje za to, że spóźnił się na start olimpijskiego biegu na 5000 metrów. Był wówczas jednym z faworytów, większym niż na 10 000 metrów, ale nie zdołał dotrzeć na czas na linię startu i zdyskwalifikowano go. Uznano, że celowo sabotował rywalizację. – Nazwali mnie zdrajcą, który niedostatecznie dobrze reprezentował ojczyznę – wspominał biegacz. – Myśleli pewnie, że w ten sposób złamią moją miłość do biegania, ale byli w błędzie.

To o Murutsie Yifterze wielki etiopski biegacz Hajle Gebrselassie powiedział, że zawdzięcza mu wszystko. – Jako dziecko słuchałem relacji z igrzysk w Moskwie w 1980 roku, na których wygrywał Yifter. Zapragnąłem być taki jak on. Bez niego nigdy bym nie osiągnął swoich sukcesów – mówił dwukrotny mistrz olimpijski igrzysk w 1996 i 2000 roku.