Dolar spadnie do 65 centów – przewidują fachowcy

Nowości Top News grud 29, 2016 at 12:00 pm

zz dolar3W roku 2017 kurs dolara kanadyjskiego może spaść do 65 centów amerykańskich – prognozuje analityk David Doyle z Macquarie Capital Markets Canada. Przyczynią się do tego wyższe stopy procentowe w Stanach.

David Doyle, zajmujący się prognozami walutowymi w jednym z głównych banków inwestycyjnych (Macquarie) mówi, że spodziewa się bolesnego roku dla dolara kanadyjskiego i przewiduje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy kurs “looniego” spadnie do poziomu 65 centów (obecnie: 74 centy).

Niebagatelny wpływ mają nagłe rozbieżności w polityce pieniężnej między Kanadą a Stanami Zjednoczonymi. Dwa główne czynniki to wzrost stóp procentowych w Stanach, które – zdaniem Doyle’a – wzrosną w ciągu roku jeszcze co najmniej trzykrotnie, a także ceny ropy naftowej.

Tymczasem Bank of Canada zapowiedział głośno i wyraźnie, że nie ma zamiaru iść w ślady Amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Ekonomiści w Kanadzie spodziewają się, że bank centralny utrzyma (lub nawet ewentualnie obniży) bazowe stopy procentowe na dotychczasowym poziomie przynajmniej do końca 2017 roku.

zz dolar1

Rozbieżności w polityce pieniężnej między Kanadą i USA występują bardzo rzadko. Wyższe oprocentowanie kredytów podniesie wartość amerykańskiego dolara wobec praktycznie każdej obcej waluty. Tańszy “loonie” nie będzie żadnym wyjątkiem – twierdzi Doyle.

zz doyleInnym ważnym czynnikiem, z którym musi zmierzyć się gospodarka Kanady jest wpływ ceny ropy naftowej, która obecnie wynosi około 52 dolarów amer. za baryłkę. Doyle zakłada, że ​​cena ropy nieznacznie wzrośnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy do poziomu około 57 dol. za baryłkę.

Kanadyjskie koncerny naftowe prowadzą rozliczenia dolarach kanadyjskich ale większość ich przychodów jest wyceniana w dolarach amerykańskich. Jeśli baryłce ropy uda się osiągnąć pułap 60 dolarów amer., tutejsze koncerny będą otrzymywać za nią aż 85-90 dol. kanadyjskich. Jeszcze w lutym zarabiały na niej ok. 15 dolarów! Tak tani dolar w połączeniu z nieco droższą ropą sprawi, że ​​ogromnie wzrośnie potencjał kanadyjskich firm naftowych.

“Fakt, że kanadyjską walutę osłabią rosnące ceny ropy sprawi, że prawdziwym beneficjentem tego procesu będzie nafciarska Alberta” – twierdzi Doyle.

Jest w tym wszystkim jednak jedna niewiadoma, którą chętnie podkreśla liczne w Kanadzie grono “trumpofobów”,

Wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA z perspektywy Kanady może mieć zarówno wady i zalety, zaś David Doyle twierdzi, że trudno przewidzieć, które z nich są bardziej prawdopodobne.

Jego zdaniem, pobrzękiwanie szabelką prezydenta-elekta wobec niektórych wydarzeń geopolitycznych może znacznie wywindować ceny ropy, a zarazem podnieść kurs dolara kanadyjskiego. Z drugiej strony jest równie prawdopodobne, że Trump spełni obietnicę wyrwania się z NAFTA i ewentualnie ocli kanadyjskie towary, co gwałtownie podrożyłoby dolara.