Morderca ukryty w cieniu

Lokalnie Top News sty 9, 2017 at 10:00 am

aahydromorphone

Wszyscy wiedzą o fentanylu, który jest przyczyną największej ilości zgonów wśród osób zażywających opioidy. Mało kto zdaje sobie sprawę, że jest jeszcze drugi, niewiele mniej groźny zabójca.

Jest nim hydromorfon, wydawany na recepty niezwykle silny lek przeciwbólowy. Jego przedawkowanie może prowadzić do śmierci. W świetle statystyk jest to drugi pod względem ilości zgonów śmiertelny lek w Ontario.

Przedawkowanie hydromorfonu spowodowało śmierć 119 osób w 2015 roku. Jest to niewiele mniej od zgonów z powodu nadmiernego zażycia fentanylu. Wstępne dane za rok 2016 wskazują, że ofiar śmiertelnych tej niebezpiecznej substancji jest jeszcze więcej.

tabelka

Hydromorfon jest podobny w działaniu do heroiny. To substancja, która niezwykle szybko uzależnia zażywającego nią. W handlowym obiegu nosi nazwę Dilaudid. Stosowana jest w leczeniu ciężkich stanów bólowych, gdy inne środki zawodzą. W przeciwieństwie do fentanylu, lek ten nie zdobył tak dużej medialnej uwagi. Stąd specjaliści mówią o nim, że jest „zabójcą z cienia”.

Hydromorfon dostępny jest w pigułkach, kapsułkach, ale podobnie jak heroina może być sproszkowany albo rozpuszczony w płynie i wstrzykiwany dożylnie. Siła działania heroiny i hydromorfonu jest identyczna.

Śmiertelność tego opioidu zwiększa sytuacja, gdy zażyty zostanie on z innymi substancjami psychoaktywnymi, nawet tak „niewinnymi” jak alkohol. Jest też piorunujący dla osób, które próbują tego narkotyku po raz pierwszy. Wtedy niezwykle łatwo przedawkować, ponieważ ich organizm nie jest przyzwyczajony do tolerowania tego rodzaju substancji.

Widząc skutki przedawkowania narkotyków, ich niekontrolowanego i bezmyślnego użycia przez pewne grupy ludzi, miejskie organizacje zwalczające skutki narkomanii oczekują na otwarcie w Toronto pierwszych punktów „bezpiecznych wstrzyknięć”, jakie mają działać w mieście.

- Zgony z powodu przedawkowania narkotyków wzrosły w mieście o 77% w przeciągu ostatnich dziesięciu lat – mówi radny Joe Cressy, przewodniczący komitetu antynarkotykowego w Radzie Miejskiej – Tym zgonom można zapobiec przede wszystkim poprzez profilaktykę, intensywniejsze leczenie uzależnień, ale też poprzez ograniczenie szkód zdrowotnych ich przedawkowania.

Jednym ze sposobów ograniczania ilości śmiertelnych ofiar narkotyków mają być nadzorowane przez wykwalifikowany personel miejsca iniekcji tych substancji. Rada Miasta zatwierdziła trzy lokalizacje takich punktów. Ich otwarcie wymaga jednak zatwierdzenia przez odpowiednie komórki rządowe na poziomie federalnym oraz wsparcia finansowego ze strony władz prowincji Ontario. W tej chwili torontońscy działacze antynarkotykowi oczekują na podjęcie odpowiednich decyzji.