Tory dostał ile chciał i… jest zawiedziony

Lokalnie Top News sty 28, 2017 at 6:00 am

Road tolls

Burmistrz Toronto jest rozczarowany decyzją premier Ontario powstrzymującą go od pobierania myta za przejazd Gardinerem i DVP.

Jak pisaliśmy już w Bejsmencie wczoraj, premier Kathleen Wynne zdecydowała, że nie zgodzi się na wprowadzenie opłat za przejazdy autostradami Gardiner Expressway i Don Valley Parkway, na co zdecydowali się radni miasta. Premier stwierdziła, że nie mogła wyrazić na to zgody, ponieważ władze nie zapewniły mieszkańcom równie korzystnych alternatywnych opcji transportu.

wynne1- Zawsze mówiłam, że przy podejmowaniu takich decyzji muszą istnieć opcje dla ludzi, którzy nie będą chcieli korzystać z płatnych dróg. W tym wypadku takie równoważne opcje nie istnieją. Dlatego podjęliśmy taką decyzję – stwierdziła Wynne na specjalnej konferencji prasowej w Richmond Hill.

Wynne podkreśliła, że miasto otrzyma z kasy prowincji „taką samą ilość pieniędzy, jaka została podana po stronie spodziewanych zysków we wniosku o wprowadzenie płatnych przejazdów. Pieniądze te będą wygospodarowane z zasobów pozyskanych z podatku paliwowego i ich suma wyniesie 170 milionów dolarów rocznie.

Przypomnijmy, że urzędnicy miejscy obliczali zyski z pobieranych opłat za przejazdy w wysokości 166 milionów dolarów rocznie.

Mimo to burmistrz Toronto wyraził duże rozczarowanie mówiąc, że prawdopodobnie z tych pieniędzy nie uda się osiągnąć celu, jakie sobie stawiały władze miasta.

tory1- Mówiąc najprościej Toronto nie jest w stanie podjąć środków na rozwiązanie wszystkich potrzeb finansowych jak mieszkania, drogi i opiekę nad dziećmi – mówił John Tory na konferencji prasowej po ogłoszeniu decyzji podjętej przez Kathleen Wynne – To jest krótkowzroczne. To nie w porządku i ostatecznie zaszkodzi mieszkańcom Ontario, którzy wymagają rozbudowy komunikacji publicznej i mieszkalnictwa socjalnego.

Burmistrz stwierdził, że decyzja rządu Ontario jest dla niego „niewytłumaczalna”.

Tory dodał, że po tej decyzji władze miasta będą musiały zweryfikować zaplanowane projekty.

- Mamy oczywiście cały pakiet projektów… oczywiście musimy się teraz cofnąć i spojrzeć na to, co jest dobre i co da się zrobić za te 170 milionów dolarów, a potem rozejrzeć się w potrzebach – powiedział Tory.

Decyzją ontaryjskiego rządu nie są zachwyceni zwolennicy szybkiej rozbudowy transportu publicznego. Przedstawicielka tej grupy, Sarah Thomson, powiedziała dziennikarzowi CP24, że czuje się „zdradzona” przez Wynne.

thomson- Ona odwróciła się od nas i mówi: „Och, rozmawialiśmy z kilkoma osobami spoza miasta, które będą musiały płacić za przejazd” i nie bierze pod uwagę długoterminowego planu i rzeczy, które są do zrobienia – żaliła się Thomson – Opłaty za przejazdy są nieuniknione. Każde większe miasto pobiera takie opłaty. Pieniądze, które obecnie pompuje dla tego miasta i innych miast w prowincji my potrzebujemy na komunikację publiczną.

Tymczasem burmistrz Mississaugi, Bonnie Crombie, chwali decyzję Kathleen Wynne. Mississauga ma bowiem zyskać na przeznaczeniu części podatku paliwowego na infrastrukturę w miastach prowincji.

aacrombie- Z pewnością 33 miliony dolarów, jakie pozyska Mississauga pozwoli na dodatkową inwestycje w infrastrukturę tranzytową – stwierdziła Crombie.

Burmistrz Mississaugi odniosła się też do zamiarów torontońskich władz wprowadzenia myta za Gardiner i DVP.

- Te opłaty są zazwyczaj wprowadzane wraz z budową nowej infrastruktury. Byłam bardzo zaniepokojona wprowadzeniem myta za już istniejące przejazdy. Byłoby to niesprawiedliwe wobec osób dojeżdżających do pracy, a mieszkających w miastach otaczających Toronto – stwierdziła Crombie.