Witajcie w Kanadzie. Trudeau odpowiada na dekret Trumpa

Kanada Top News sty 29, 2017 at 12:24 pm
Protestujący na lotnisku O’Hara w Chicago. Foto: Kamil Krzaczyński/Reuters

Protestujący na lotnisku O’Hara w Chicago. Foto: Kamil Krzaczyński/Reuters

Linie lotnicze działające na amerykańskim rynku zaczęły już dostosowywać swoją politykę do dekretu prezydenta USA, który dotyczy zakazu przyjmowania uchodźców oraz obywateli wybranych państw. Tymczasem premier Justin Trudeau poinformował, że otwiera drzwi uchodźcom uciekającym przed wojną i prześladowaniami.

Dzień po decyzji prezydenta Donalda Trumpa o zawieszeniu na cztery miesiące przyjmowanie w Stanach Zjednoczonych, a także tymczasowym wstrzymaniu podróżujących z siedmiu krajów, Trudeau odpowiedział na ten ruch na Twitterze.

„Do tych, którzy uciekają przed prześladowaniami, terrorem i wojną, jesteście mile widziani przez Kanadyjczyków, bez względu na waszą wiarę. Różnorodność jest naszą siłą #WelcomeToCanada”.

witajcie1Drugi, uszczypliwy tweet również dotyczył polityki imigracyjnej prowadzonej przez Trumpa. Zawierał archiwalne zdjęcie Trudeau witającego na kanadyjskim lotnisku w 2015 roku uchodźców z Syrii.

W sobotę na lotniskach całego świata zapanowało zamieszanie. Wywołane było głównie kłopotem, jakie urzędnicy celni, a także zajmujący się imigracją mieli z interpretacją nowych amerykańskich przepisów.

Podczas gdy Trudeau tweetował, zapraszając uchodźców, media społecznościowe żyły innym tematem. Internauci zastanawiali się czy w świetle nowych przepisów minister ds. imigracji Ahmed Hussen, będący kanadyjsko-somalijskim uchodźcą, ma możliwość odbywania podróży do USA. Resort, na czele którego stoi Hussen nie odpowiedział na prośbę o komentarz wysłaną przez Reutersa.

Linie lotnicze WestJet Airlines poinformowały, że stosują się do wytycznych administracji Trumpa. Dodały jednak, że dokonają pełnej refundacji każdemu, kto został dotknięty rozporządzeniem. Nie wskazano jednak, z których krajów pasażerowie powinni pochodzić, by uzyskać zwrot.

witajcie3Rzeczniczka WestJet Airlines Lauren Stewart powiedziała, że firma została poinformowana, że nowe przepisy nie dotyczą pasażerów z podwójnym obywatelstwem, jeśli mają oni paszport z krajów innych niż te objęte zakazem, a są to: Iran, Irak, Libia, Somalia, Sudan, Syria i Jemen.

„Amerykański Urząd Celny i Ochrony Granic potwierdził, że wjeżdżający do kraju mają zaprezentować dokument świadczący o obywatelstwie, nie kraju, w którym się urodzili” – Stewart napisała w mailu.

W Vancouver, jeden z pracowników American Airlines przyznał, że jedna osoba z irańskim paszportem została odesłana z kwitkiem w sobotę rano.

Air Canada – największa linia lotnicza w kraju – oświadczyła, że stosuje się do nowego rozporządzenia, jednak nie udzieliła komentarza na pytanie, czy do tej pory odmówiła podróży jakiemukolwiek pasażerowi.

- Jesteśmy zobowiązani, by upewnić się, że podróżujący mają wymagane dokumenty potrzebne do tego, by wjechać do kraju lub przejechać przez kraje - powiedziała Isabelle Arthur, rzeczniczka Air Canada. - Pasażerowie tych narodowości nie mogą wlecieć do USA - dodała.

Z kolei rzecznik linii Porter Airlines przyznał, że pasażerowie wskazanych krajów nie będą mogli podróżować przez Kanadę do USA aż do odwołania. Odstąpi także od opłaty za „przebukowanie” czy zmianę celu podróży. Oferuje także zwrot kosztów za loty, które zostały odwołane wskutek nowych przepisów wprowadzonych przez administrację Trumpa.

witajcie5

Demonstranci na Terminalu 4 międzynarodowego lotniska w San Francisco