Zabójca z Quebec City działał samotnie

Kanada Series Top News sty 31, 2017 at 12:30 pm
Zamachowiec po aresztowaniu

Zamachowiec po aresztowaniu

Do zamachu na meczet w Quebec City przyznał się biały terrorysta o zapędach nacjonalistycznych. Wykluczono w nim udział aresztowanego wcześniej muzułmanina z Maroka.

W niedzielny wieczór w największym meczecie w Quebec City doszło do zamachu, w którym zginęło sześć osób, a 17 zostało rannych, w tym 5 ciężko. Świadkowie cytowani przez Radio Canada powiedzieli, że w momencie ataku w meczecie na tym piętrze przebywało ok. 40 mężczyzn. Ofiary były w wieku od 35 do 70 lat. Wśród nich: właściciel sklepu mięsnego, wykładowca uniwersytecki, trzej urzędnicy publiczni i pracownik apteki.

Początkowo policja zatrzymała dwóch podejrzanych studentów – lokalnego frankofona i imigranta pochodzenia marokańskiego.

Jeszcze w poniedziałek policja poinformowała, że Marokańczyk nie jest już podejrzany i występuje w charakterze świadka. Był on w meczecie podczas zamachu, udzielał pomocy rannym i jako pierwszy dzwonił na 9-1-1 ale zaczął uciekać na widok tajniaka z bronią, myśląc że to powraca zabójca. Wtedy został aresztowany ale po wyjaśnieniach zwolniony.

Alexandre Bissonnette

Alexandre Bissonnette

W ten sposób jedynym podejrzanym stał się 27-letni student politologii Uniwersytetu Laval, Alexandre Bissonnette, który sam zadzwonił na policję przyznając się do winy i mówiąc, że… ma wyrzuty sumienia. Postawiono mu zarzuty zabicia sześciu osób i próbę zabicia pięciu. Nigdy wcześniej nie był notowany przez policję. Grozi mu dożywocie. Rozprawa rozpocznie się 21 lutego.

Nie było żadnych dowodów na związki Bissonnette z radykalnym islamem. Natomiast na mediach społecznościowych znany był z antyimigracyjnych, antyislamskich i antyfeministycznych komentarzy. Jednocześnie ma opinię cichego i niepozornego, który lubił grać w szachy i nie był agresywny. Aż do wieczora, kiedy wtargnął z karabinem do meczetu

- Jest pro-izraelskim prawicowcem przeciwnym imigracji. Wielokrotnie dyskutowałem z nim na temat Trumpa. Definitywnie był jego zwolennikiem – powiedział portalowi Heavy.com pewien mężczyzna, który z nim studiował. Zamachowiec był też znany w różnych wspierających imigrantów grupach na Facebooku, gdzie miał prowokować do kłótni. Pochodzi z zamożnej rodziny.

Jak podała policja, 17 minut po ataku Bissonnette sam zadzwonił na numer alarmowy i przyznał się do zamordowania muzułmanów.

zz quebec3Mimo wyciekających informacji, służby są bardzo ostrożne w informowaniu o śledztwie. Społeczność muzułmańska stara się uspokajać nastroje. To najbardziej drastyczny, lecz nie pierwszy przypadek przemocy, jaka ich dotknęła. W 2013 r. jeden z tutejszych meczetów został zbryzgany zwierzęcą, prawdopodobnie świńską, krwią. W 2015 roku, dzień po zamachach w Paryżu podpalono meczet w Ontario. W czerwcu 2016 r. do tego samego meczetu, który teraz zaatakowano, ktoś podrzucił świński łeb. Potem pojawiały się swastyki i islamofobiczne ulotki.

Przedstawiciel Partii Liberalnej Greg Fergus oświadczył, że zamach terrorystyczny to efekt długoletniego nawoływania do nienawiści wobec muzułmanów. „Słowa mają znaczenie, a mowa nienawiści – swoje konsekwencje!” – napisał.

Są jednak osoby, które, które uważają, że premier Trudeau „przynosi wstyd Kanadzie, turbanami się obtoczył”. Inni deklarację o kontynuowaniu pomocy uchodźcom komentują słowami: „Wszystkie śmieci przyjmie Kanada”. I dodają, że „muzułmanie powinni siedzieć na swojej wyspie i tam strzelać do siebie”, nie do chrześcijan. Jedna z osób deklaruje, że mieszka w Kanadzie blisko 30 lat – „i mam prawo się martwić o moje jutro, czy mi jakiś ciapaty córki nie zgwałci”.

Premier Justin Trudeau wydał oświadczenie, w którym wprost nazwał strzelaninę „aktem terroru wobec społeczności muzułmańskiej”. “Wraz z waszymi, pęka 36 milionów serc (w Kanadzie)” – zapewniał muzułmanów Trudeau podczas wystąpienia w Izbie Gmin.

Oklaski dla premiera Trudeau po jego wystąpieniu w Izbie Gmin w sprawie ataku w meczecie 

Oklaski dla premiera Trudeau po jego wystąpieniu w Izbie Gmin w sprawie ataku w meczecie

Premier prowincji Quebec Philippe Couillard zapowiedział, że zwiększy środki bezpieczeństwa wokół meczetów i ośrodków muzułmańskich w Quebec City i Montrealu. „Jesteśmy z wami. Jesteście u siebie” – powiedział.

Papież Franciszek modlił się za ofiary zamachu i potępił stanowczo przemoc, która jest przyczyną cierpienia. Solidarność z wiernymi muzułmanami wyraziła też watykańska Rada do Spraw Dialogu Międzyreligijnego. Papież podkreślił, że w takich momentach jak obecny, chrześcijanie i muzułmanie muszą jednoczyć się w modlitwie.

Również w wystosowanym później telegramie do kanadyjskiego kardynała Franciszek zapewnił o bliskości z ofiarami i ich najbliższymi, jak też z uczestnikami akcji ratunkowej. Potępił stanowczo kolejny przejaw przemocy, która powoduje tak wiele cierpień, prosi też Boga o dar wzajemnego szacunku i pokoju.