Facebook zawiesił konto Inuitki za kurtkę z foczej skóry

Kanada Top News luty 6, 2017 at 4:00 pm
zz tanya3

Tanya Tagaq

A potem przeprosił. Polityczna poprawność w kolizji z narodową tradycją.

Tanya Tagaq jest wielokrotnie nagradzaną wokalistką z Kanady, uprawiającą tzw. katajjaq czyli śpiewanie gardłowe. 42-letnia Inuitka pochodzi z Nunavut, gdzie Facebook jako środek komunikacji z innymi jest ważnym narzędziem.

Wokalistka udostępniła jednak na nim zdjęcie swojego młodego znajomego, które spowodowało, że jej konto zostało zablokowane przez Facebook. Zdjęcie przedstawiało młodzienca ubranego w focze futro wraz z hasztagami #eatseal and #wearseal (zjadaj i wdziewaj foczynę).

Jej konto zostało zablokowane przez Facebook ale Tanya Tagaq natychmiast zgłosiła problem na innych mediach społecznościowych, co wywołało olbrzymią dyskusję wykraczającą poza Kanadę.

Inuici wyrażali m.in. na Facebooku opinię, że nie rozumieją jak ludzie mogą przechodzić obojętnie wobec masowego szlachtowania świń i krów, a wzruszają się losem fok. Tłumaczyli, że futro z foki to praktycznie ubranie na całe życie i sposób na przeżycie.

Kontrowersyjne zdjęcie

Kontrowersyjne zdjęcie

Część Inuitów nadal spożywa surowe mięso łowionych fok i wielorybów. Prawie wszyscy polują. Foki, wieloryby, ryby – to jedyne dostępne w ich warunkach źródła pożywienia. Mimo to ich również obowiązują niektóre zakazy łowieckie. Inuici usiłują je znieść, tłumacząc że ich wyroby futrzarskie to tradycyjne źródło utrzymania.

Po 24 godzinach Facebook nadesłał artystce emaila z przeprosinami i wyjaśnieniami, że ktoś z nich “przypadkowo usunął post i zablokował konto”. Meg Sinclair, rzeczniczka Facebooka, powiedziała, że jej firma przeprasza za błąd, ale go nie wyjaśniła. - Każdego tygodnia analizujemy miliony różnych zgłoszeń. Pomyłki mogą się zdarzyć - powiedziała.

Tanya Tagaq jest wieloletnią obrończynią pełnych praw Inuitów do łowiectwa, które “od zawsze było podstawą trwałej egzystencji”.

“Arktyka jest ogromna, a artykuły spożywcze niebywale drogie. Wielu żyje tu w ubóstwie. Nie mamy dostępu do źródeł odnawialnej energii. Musimy nasze produkty eksportować. Ale musimy też żyć i płacić za to życie” – napisała Tagaq w liście do agencji The Canadian Press.

Mieszkająca w Yellowknife, Hovak Johnston, kobieta, która uszyła kontrowersyjne futro dla syna, powiedziała, że Inuici wykorzystują każdą najmniejszą część z upolowanych zwierząt i focza skóra zmarnowałaby się, gdyby jej nie zużyto.

- Eskimosi nie marnują rzeczy. Staramy się wykorzystywać wszystko, co jest dobre dla środowiska, nie stosujemy tworzyw sztucznych – powiedziała Johnston.