Co złego zrobiliśmy?

Sugestie czytelników luty 27, 2017 at 9:46 pm

aawolyn2

Kilka myśli o filmie „Wołyń”

Film “Wołyń” kończy się scena, kiedy samotna matka trzymająca na rękach soje dziecko przejeżdża między pilnującymi mostu na rzece (Bug?) żołnierzami niemieckimi. Coś się skończyło? I w ten sposób symbolicznie film nawiązuje do przemilczanej w oficjalnych opracowaniach historycznych   sprawy wojny Ukraińsko-Polskiej, która była częścią II Wojny Światowej. Skoro nie mówili o tej wojnie politycy i historycy czy dziennikarze to lukę ta wypełnił teraz reżyser Wojciech Smarzowski, czyli artysta.

Wojna w 1939 roku rozpoczęła sie od ataku Niemiec na Polskę, ale 17 września w rezultacie umowy z Niemcami z drugiej strony Polska została zaatakowana przez ówczesny Związek Radziecki, czyli dzisiejsza Rosje. W tym samym czasie na cofających sie lub wracających do domów żołnierzy polskich miały miejsce ataki Ukraińców. Z lat młodości pamiętam ze jeszcze wówczas, w okresach pewnych odwilży, oficjalna historiografia Polska z okresu PRL-u podawała ze w wyniku ataków Ukraińców na Polaków zamieszkujących 6 ówczesnych województw na terenie przedwojennej Polski zginęło około 350,000 osób. Dzisiaj podaje sie liczbę 120,000. Z tym, że te 120,000 są to osoby zabite które zostały wskazane przez sąsiadów, lub bezpośrednich członków rodzin. Ale w ogromnej masie przypadków takich świadków nie ma, bo zostali oni też zabici lub zastraszeni. Praktyka na terenach tych województw wschodnich było zabijanie w taki sposób by nie moc rozpoznać ofiary. Po zabiciu odcinano głowy od zwłok. Głowę ofiary zabójcy wrzucali do mrowiska, a zwłoki zakopywali płytko lub pozostawili nie zakopane. W ten sposób już po chwili nikt nie mógł rozpoznać ofiar. Te nierozpoznane zwłoki to te właśnie brakujące w statystyce 200,000 osób. Zresztą w filmie “Wolyn” jest nawiązanie do tego typu zabójstw, kiedy to głównej bohaterce filmu, głowę jej zabitego męża sąsiad przynosi w wiadrze.

Najbardziej okrutne i masowe rzezie na Polakach miały miejsce na terenie ówczesnego województwa Wolynskiego. I do tego regionu Polski przedwojennej nawiązuje film “Wolyn”. Ale też film pokazując w jednej z początkowych scen atak chłopów ukraińskich na wracających do domu żołnierzy polskich.

Film mówi o tym, że faktycznie wojnę w 1939 roku należy traktować jako wojnę Polski jednocześnie z 3 wrogami. I na tym właśnie zasadza sie tragedia Polaków ze w 1939 roku   stanęli naprzeciw 3 wrogom jedocześnie. Polscy politycy przedwojenni nigdy nie zakładali takiej opcji ze Polska samotnie przeciwstawi sie 3 wrogom. Nie rozpoznali zagrożenia. Najmniej spodziewano sie reakcji ze strony Ukraińców. Ci z kolei zakładali ze przy pomocy Hitlera zbudują niezależną Ukrainę. W jakimś stopniu to sie stało, bo Hitler przyzwolił na samorządy i swobody Ukraińców na terenach zajętych przez Niemców na terenach dzisiejszej Ukrainy. Utworzono oddziały regularnej armii ukraińskiej (do tworzonej SS Galizien zgłosiło sie około 80,000 ochotników) walczącej przy boku Niemiec, stworzono policje ukraińską.

Dlaczego jednak tak w okresie PRL-u, jak i w okresie już po upadku komunizmu tak strona rosyjska jak i strona ukraińska nie mówiły o wojnie Polski z 1939 roku? Bo tak Rosjanie jak i Ukraińcy zakładali ze ich zwycięstwo nad Polakami polegać będzie na błędzie Polskich polityków, którzy wprowadza Polskę w do moralnie słusznej, ale politycznie tragicznej, bo samobójczej jednostronnej wojny z Niemcami. Osłabionych Polaków łatwo będzie wówczas zaatakować. Gdyby choć trochę w Ukraińcach i Rosjanach odezwała sie solidarność słowiańska to nigdy by nie założyli ze scenariusz samobójczej wojny Polski z Niemcami jest dla nich bezpośrednio korzystny.

Dlatego tez, kiedy przypatrzymy sie jakie filmy na temat wojny roku 1939 powstawały w Polsce to możemy je policzyć na palcach jednej ręki. Rosjanie i Ukraińcy bali sie tego tematu poruszać. Gdyby ten temat był postawiony szerzej to Rosjanie musieli by sobie zadać pytanie o to gdzie byliby, gdyby Niemcy zaatakowali Rosje z miejsc zbliżonych od Moskwy o 500 km? Gdyby zaatakowali Rosje z terenów ówczesnej granicy Polsko Radzieckiej. Gdzie byliby Rosjanie, gdyby Jugosławia nie postawiła sie Włochom i przez to Niemcy nie odłożyliby inwazji na Rosje o miesiąc czasu. A tego miesiąca czasu zabrakło właśnie Niemcom do zajęcia Moskwy. Przy czym dla przypomnienia od zajęcia Moskwy Japonia uzależniała swój atak na Rosje od strony okupowanych wtedy przez nią Chin i Mongolii.

Gdyby Rosjanie potwierdzili ze Polska postąpiła i moralnie, i słusznie stając do wojny z Niemcami w 1939 roku to musieliby przyznać ze oni sami zachowali sie niemoralnie i w sposób oszukańczy w stosunku do Polaków wykorzystując słabość Polski i atakując ja od wschodu.

Gdzie byliby Ukraińcy i gdyby Polska wybrała neutralność lub sojusz z Niemcami? Ukraina i Rosja, oba te kraje i oba te narody, zasadzały swój stosunek do Polski na błędzie polskich polityków. Bledzie polegającym na tym, że założyli oni ze Francja i Wielka Brytania wywiążą sie ze swych zobowiązań wynikających z podpisanych umów o wzajemnej pomocy w wyniku agresji Niemiec na któryś z tych krajów.

Rosjanie konsekwentnie omijali temat wojny Polski i Niemiec w 1939 roku. Była cenzura. Ale oprócz cenzury była też fizyczna likwidacja elit i polskiej inteligencji. Wszystkich tych którzy byliby na tyle inteligentni by dyskutować ta sprawę publicznie zlikwidowano lub nie dopuszczono do głosu. Pomysł na “sojusz” i “braterstwo” Rosyjskie i Polskie Rosjanie urodzili dopiero wówczas, kiedy powstało Ludowe Wojsko Polskie w 1943 roku, a nie wtedy, kiedy Polscy politycy podjęli decyzje ze należy podjąć samobójczą wojnę z Niemcami w 1939 roku, zakładając ze albo Rosjanie zachowają sie neutralnie, albo może nawet udziela pomocy Polsce w wojnie z Niemcami.

Podobnie temat podjęcia wojny Polski z Niemcami w 1939 roku pomijany był przez stronę Ukraińską. Tutaj Ukraińcy przeszli do strategii zęby nie mówić o wydarzeniach z okresu II Wojny Światowej na terenie województwa Wołyńskiego i pozostałych 5 województw przedwojennej Polski, żeby nie mówić o tym co tam sie wydarzyło. Paradoksalnie pomimo tego ze Ukraińcy z Rosjanami prowadza dziś walki o terytorium na terenie wschodniej Ukrainy to w sprawie podjęcia wojny przez Polskę przeciw Niemcom w 1939 roku zajmują podobne stawisko jak Rosjanie. I tak jest do dziś. Polscy historycy i polscy politycy również nie są bez winy. Pomimo tego ze od czasu wojny 1939 z Niemcami roku i tragicznych jej konsekwencji w postaci wojny na 3 fronty wpadli jakoś tak w narzucony przez “braterskie narody” sposób patrzenia na historie ich własnego kraju, na historie ich Polski ze też nie mówią o wojnie Polsko Ukraińskiej w czasie II Wojny Światowej. I tak to trwa do dziś z małymi wyjątkami historyków i indywidulanych osób próbujących kontestować i popularyzować inny niż oficjalny punkt widzenia. Z tego oficjalnego, państwowego, politycznie poprawnego patrzenia na historie Polski, wyłamują sie od czasu do czasu artyści. Takim artysta niepokornym jest właśnie reżyser Wojciech Smarzowski który poświęcił ponad 4 lata swojego życia, swoje własne pieniądze na nakręcenie filmu “Wołyń”.

W czasie Drugiej Wojny Światowej były w Polsce 2 miejsca, gdzie ludność cywilna poniosła nieprawdopodobne i nieproporcjonalne ofiary za to ze Polska przystąpiła do wojny. Takimi miejscami była Warszawa i właśnie Wołyń.

I o tej właśnie zapomnianej historii ludzi z tamtego terenu opowiada ten film. Idąc na ten film dziękujemy artystom niepokornym dzięki którym świat jest prawdziwszy i lepszy. Film jest aktualnie pokazywany w Cine Starz przy 377 Burhamptorpe Road w Mississauga. Seanse są o 7.20 po południu do niedzieli 5 marca.

Janusz Niemczyk