Dożywocie za zagłodzenie syna

Kanada Series Top News luty 28, 2017 at 12:10 pm
Alex Radita podczas 15. urodzin, na 3 miesiące przed śmiercią

Alex Radita podczas 15. urodzin, na 3 miesiące przed śmiercią

Rodzice z Calgary, którzy zagłodzili na śmierć swojego 15-letniego syna, zostali uznani za winnych zabójstwa pierwszego stopnia. 

Małżeństwo odizolowało chorego na cukrzycę chłopca od rówieśników i głodziło. Jego ciało wyglądało jak zmumifikowane – oświadczył sąd, powołując się na zeznania lekarki.

Sąd skazał Emila and Rodicę Raditów na dożywocie bez szans na ubieganie się o przedterminowe zwolnienie po 25 latach. Ich syn Alexandru zmarł w wieku 15 lat w 2013 roku w domu rodzinnym w Calgary. W chwili śmierci miał ważyć niecałe 20 kg.

Miesiącami cierpiał i był głodzony przez rodziców, którzy nie leczyli jego cukrzycy. Sąd oświadczył, że małżeństwo celowo odizolowało Alexa od “kogokolwiek, kto mógłby zbadać poziom cukru u chłopca”.

Rodziców chłopca aresztowano w 2014 roku 

Rodziców chłopca aresztowano w 2014 roku

- Alex zmarł w wyniku sepsy, wywołanej skrajnym wygłodzeniem. Jego kondycja fizyczna w chwili śmierci nie była wynikiem nagłych lub szybkich procesów chorobowych, ale trwała miesiącami lub nawet latami - powiedziała sędzia Karen Horner. Oświadczyła, że cukrzycę zdiagnozowano u chłopca wiele lat przed śmiercią, ale rodzice nic z tym nie zrobili. Dodała, że zdawali sobie sprawę z konsekwencji takiego działania. - Dowody podkreślają, że Raditowie byli świadomi choroby Alexa, ale wciąż odmawiali leczenia. Wiedzieli, że umierał - podkreśliła sędzia Horner.

Świadkowie zeznali, że rodzice odrzucali diagnozę i chłopiec nie był leczony aż do 2003 roku, kiedy trafił do szpitala. Alexandru umieszczono w domu zastępczym, gdzie spędził kilka miesięcy. Jego stan uległ wtedy polepszeniu. Potem jednak chłopiec wrócił do rodziców. Krótko później do chłopca wezwano karetkę pogotowia. Sędzia przywołała zeznania lekarki Deborah Baumback, która stwierdziła, że chłopiec wyglądał jak “zmumifikowany”.

- Opisała go jako wygłodzonego do stanu, w którym wyglądał jak “zmumifikowany”. Na twarzy nie miał praktycznie mięśni, po lewej stronie miał tak głębokie rany, że można było zobaczyć jego szczękę - powiedziała sędzia. I dodała: – Nie miał żołądka, był przeraźliwie chudy. (…) Był ubrany w pieluchę i koszulkę. Jego oczy były otwarte. Nie oddychał.

zz radica2