Baazov stanie przed sądem w listopadzie

Kanada Top News marz 3, 2017 at 10:00 am
David Baazov

David Baazov

Dopiero w listopadzie skompromitowany były szef Amaya Gaming stanie przed kanadyjskim sądem. Grozi mu kilka lat pozbawienia wolności, a lista zarzutów jest bardzo długa. 

David Baazov, były szef Amaya Gaming, firmy, która przejęła od Rational Group PokerStars, jest oskarżony o to, że wykorzystywał poufne informacje i przekazywał je osobom trzecim, by te mogły kupować akcje Amaya Gaming przed ogłoszeniem informacji o zakupie PokerStars, gdy były jeszcze tanie. Łącznie postawiono mu 23 zarzuty, za które grozi wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.

Po kilku miesiącach od transakcji kanadyjski nadzór finansowy wszczął śledztwo w tej sprawie, a oskarżenia pod adresem Baazova doprowadziły do tego, że podał się on do dymisji i wycofał z zarządzania firmą, choć nadal jest jednym z największych jej udziałowców. Co więcej, Baazov twierdził, że chce odkupić Amaya Gaming za 6,7 miliarda dolarów. Po tym, jak okazało się, że jedna z firm, które miały finansować zakup nie zna nawet nazwy Amaya Gaming, Baazov stracił na wiarygodności i ostatecznie wycofał swoją ofertę.

Teraz jednak musi zająć się obroną przed zarzutami Autorité des marchés financiers (AMF). Jakiś czas temu prawnicy Baazova poprosili sąd by zmusił AMF, które reguluje finanse w prowincji Quebec, aby opublikowało szczegóły zarzutów dotyczących Baazova. Zarzuty te zostały postawione w marcu tego roku i od tego czasu obrona Baazova nie dostała kompleksowych informacji na temat tego, co zarzuca się byłemu szefowi Amaya Gaming. Obrona chciała uzyskać dostęp do szczegółowych danych transakcji z datami, w których nielegalna według władz działalność miała mieć miejsce. Nie zgadzała się z tym prokurator Isabelle Bouvier, według której obrona na tym etapie nie powinna mieć udostępnionych tych informacji.

Proces ma się  rozpocząć 20 listopada tego roku w Quebecu o ile Baazov nie zawrze ugody z władzami, dobrowolnie poddając się karze.

Jeżeli porozumienie nie zostanie zawarte, proces Baazova może potrwać nawet 13 tygodni. AMF planuje przesłuchać aż 50 świadków, a niektórzy z nich nie mieszkają nawet w Kanadzie. To musi potrwać. Zaplanowane jest również przesłuchanie anonimowego informatora, który ma zeznawać przeciwko swoim byłym szefom.

Baazov cały czas twierdzi, że jest niewinny i zamierza on dowodzić swojej niewinności w sądzie. Podobne stanowisko prezentują ci, którzy zostali oskarżeni razem z nim.