Ocet siedmiu złodziei

Porady babci Jelonki marz 7, 2017 at 5:43 pm

W jednych krajach znany jest jako ocet siedmiu, a w innych jako czterech złodziei. Zawsze natomiast jest to ocet i związany jest ze złodziejami oraz jako skuteczny środek zapobiegawczy w chorobach zakaźnych.

ocet1W czasie, kiedy epidemia czarnej śmierci (dżumy), nawiedziła Europę, nie wiedziano nic jeszcze o bakteriach czy wirusach. Ludzie imali się różnych sposobów, aby się zabezpieczyć. Uciekali z miast, palili zwłoki, próbowali przeróżnych mikstur.  XVI to wiek był chyba, kiedy grupa siedmiu rzezimieszków okradała domostwa konających na tą nieuleczalną chorobę. Dziw brał i legenda powstała, bo złodzieje na chorobę toczącą całe miasta nie zapadali. Pili uwarzoną miksturę, nacierali ciała, nosy, rabowali dalej i uchodzili z życiem. Straż miejska złapała ich na gorącym uczynku.. Groziła im kara śmierci. Jednak wiedzeni ciekawością sędziowie zaproponowali układ: stryczek albo złoczyńcy zdradzą, jak się zabezpieczają przed chorobą. Radzi nieradzi przestępcy wyznali, że używali mieszanki zmacerowanych w occie: rozmarynu, imbiru, cynamonu i goździków. Nie wiadomo, co stało się ze złodziejami. Wiadomo natomiast, że zioła znane od tamtej pory jako mieszanka siedmiu złodziei, nadal są używane pod postacią octu, leczniczego oleju czy kompozycji olejków aromaterapeutycznych.

Legendy o occie mają francuskie i angielskie korzenie, ale używano go także na terenie Rzeczypospolitej. W zasobie Archiwum, w zespole Kapituły Greckokatolickiej w Przemyślu zachowały się dwa przepisy na sporządzenie octu siedmiu złodziei. Pierwszy z nich jest zatytułowany: „Sposób preparowania octu czterech złodziejów służący od wszelkiej zarazy y powietrza”, a drugi – „Recepta od zarazy powietrznej w roku 1770 w Samborze”. Receptury pochodzą z lat 70-tych XVIII wieku.ocet2

Historia mieszanki ginie w pomroce dziejów, jednak legendy są zgodne co do jej leczniczych (nieomal cudownych) właściwości.  Jest wiele receptur na ten ziołowy ocet. Jeżeli ktoś czuje się na siłach, by wykorzystać przepis XVI wieczny - oto on:

Wziąć pączków świeżych piołunu wielkiego, piołunu małego, rozmarynu, szałwii, mićkiewu (mięty), ruty, każdego po łutów 3, kwiatu lewendowego łutów 4, czosnku ½ łuta, dzięglu 2 łuty, tatarskiego ziela korzeń, cynamonu, goździków, muszkatołowych gałek każdego pół łuta, octu winnego najtęższy garniec. Te wszystkie preparata pokrajać, potłuc i w szklany gąsior z tym octem pomieszać, dobrze zawiązać pęcherzem i niech przez 12 dni na słońcu stoi. Tym się umywać, na czczo po łyżce co dzień zażywać. Nos i gębę tym nacierać i zawsze nosić w balsamce przy sobie, dla częstszej wąchania sposobności”.

Dla mniej cierpliwych podaję recepturę najbardziej przypominającą średniowieczny oryginał:

- 2 łyżki rozmarynu

- 2 łyżki mięty

- łyżka cynamonu

- łyżka goździków

- 4 ząbki czosnku

- litr octu jabłkowego

Sposób przygotowania:

Zioła i czosnek posiekać. W szklanym naczyniu zalać składniki octem, odstawić w ciepłe miejsce na 10-14 dni. Po tym czasie przecedzić i przelać do butelki.

ocet-ziolowy-czterech-zlodziei Można używać jako przyprawę do duszonych mięs i warzyw, jako podstawę do sosu winegret.

Przy infekcjach nacierać plecy i klatkę piersiową, dodawać do kąpieli, używać do dezynfekcji i czyszczenia domowych powierzchni zwłaszcza jeśli w domu panuje grypa.

Jako dodatek do mydła w płynie do dezynfekcji rąk, jako bazę do płukanek do włosów, jako środek odstraszający owady, zwalczający roztocza czy po prostu dodawać łyżeczkę do szklanki wody i pić na wzmocnienie odporności.

Mocniejszą alternatywą dla wersji z octem są olejki eteryczne w formie gotowej mieszanki sprzedawanej pod nazwą „olej siedmiu złodziei”. Ale bardzo łatwo można przygotować taki olejek samemu.  Należy zmieszać w równej proporcji: olejek rozmarynowy, imbirowy (nie pachnie imbirem!), cynamonowy i z goździków. Każdy ma mocne działanie i warto wcześniej sprawdzić, czy nas nie uczula (rozpuścić 1-3 krople olejku w łyżce oliwy, posmarować przedramię i po kilku godzinach zobaczyć, czy nie ma reakcji alergicznej). ocet-siedmiu-złodziei-w1

Warto pamiętać, że olejków eterycznych z zasady nie kładzie się bezpośrednio na skórę: mieszanka siedmiu złodziei jest bardzo mocna. Wystarczy rozpuścić 30-50 kropli w 50 ml oliwy lub innego oleju – z pestek winogron, migdałów czy pestek moreli.

Uwaga! Tej mieszanki aromaterapeutycznej (w formie olejków eterycznych) nie powinny stosować kobiety w ciąży, zwłaszcza w pierwszym trymestrze – może powodować skurcze macicy.