Królowa rutyny

Porady babci Jelonki marz 14, 2017 at 12:13 am

Rośnie prawie wszędzie – w ogrodach, na skwerach, w parkach. Jej żółte kwiaty pojawiają się na długo przed rozwinięciem liści, przyciągając wzrok i zniewalając swym urokiem.

f1Forsycja – kojarzona zwykle z wiosenną rośliną ozdobną, ma także cenne właściwości lecznicze.

W jej kwiatach znajduje się rutyna, czyli ten sam związek, który trafia do leków wzmacniających odporność. Po połączeniu jej z roślinami zawierającymi dużo witaminy C (np. rokitnikiem lub dziką różą) otrzymujemy naturalny rutinoscorbin.

Kwiaty forsycji są jadalne i można wykorzystać je w kuchni. Jemy je świeże, suszone i poddane obróbce. Suszymy w ciemnym i suchym miejscu, jak najkrócej, tak by po ususzeniu nie straciły swojego żółtego koloru. Można wykorzystać je na nalewki, maceraty, napary i do koktajli. Zmiksowane kwiaty z owocami o jasnym miąższu, dają w efekcie jasnożółty, ożywczy napój. Świeże kwiaty dodajemy do ciasta naleśnikowego, omletów, sałatek czy posypujemy nimi gotowe dania (nie przesadzajmy jednak z ilością, gdyż kwiaty forsycji są w smaku lekko gorzkawe). Wyciągi alkoholowe obniżają poziom cukru we krwi, działają uspokajająco i przeciwalergicznie. SAMSUNG CAMERA PICTURES

Owoce forsycji zbiera się późnym latem, zanim otworzą gniazda z nasionami. Należy je sparzyć, usunąć nasiona i suszyć na słońcu. Stosuje się je głównie przy gorączce w postaci naparu. Owoc forsycji ma też działanie przeciwzapalne, przeciwalergiczne, obniża ciśnienie krwi i wywiera wpływ uspokajający.

Do czego można wykorzystać kwiaty, gałązki i owoce forsycji? Poniżej kilka przepisów.

Napar z forsycji

Garść kwiatów (mogą być świeże lub suszone) opłukać wodą i skropić kilkoma łyżkami spirytusu. Zalewamy 2 szklankami wrzącej wody. Przykrywamy i odstawiamy na 40 minut. Po tym czasie przecedzamy i popijamy cały dzień małymi łykami. W ten sposób świetnie poprawiamy swoją odporność na wszelkie przeziębienia.

f2Herbatka z forsycji 

Kilka gałązek z kwiatami i pączkami łamiemy na mniejsze kawałki i gotujemy w wodzie ok. 3-5 min. Po odcedzeniu napój jest gotowy do picia. Młode gałązki  mają cudowny, delikatny smak lukrecji, niwelujący gorycz kwiatów forsycji. Taka herbatka ma działanie odciążające wątrobę, działa przeciwmiażdżycowo, moczopędnie, rozkurczowo, ale też uspokajająco.

forsycjaNalewka

10 dkg świeżych lub ususzonych kwiatów forsycji, 0,5 litra wódki Zalać kwiaty i macerować przez 14 dni. Wstrząsać co 3 dni. Odcedzić. Zażywać 2 razy dziennie po 10 ml.

Sok

10 dkg kwiatów zalać 1 litrem wody, zagotować i odstawić na 12 godzin. Po czym odcedzić, dosypać kilogram cukru i gotować 40 minut. Zlać do słoików, zamknąć. Nie pasteryzować. Można używać do słodzenia napoi zamiast cukru.

Ocet winny z forsycjiocet z forsycji

Gałązki z kwiatkami rozdrobnić (pokroić, drobno połamać), wsypać do słoja odpowiedniej wielkości tak, żeby surowiec wypełnił go do połowy. Na 3-litrowy słój potrzeba 2,5 litra wody (przegotowanej i ostudzonej), w której rozpuszczamy 10 pełnych łyżek cukru i powstałym syropem zalewamy forsycję. Można dodać około 1/2 szklanki octu jabłkowego, jako starter. Słoik przykrywamy gazą i odstawiamy go w ciepłe miejsce. Codziennie mieszamy drewnianą łyżką, zwracając uwagę by kwiatki były zanurzone, i nie wytworzyła się na nich pleśń. Po około 3 tygodniach odcedzamy płyn i odstawiamy do dojrzewania i klarowania. Tak przygotowany ocet ma wiele zastosowań – można nim   doprawiać zupy, sałatki i inne potrawy, używać do marynat, przyrządzać lemoniady. Dobrze jest wypić szklankę wody z łyżką octu zaraz po wstaniu z łóżka, bo to łagodnie budzi nasz układ pokarmowy do życia i działa na organizm odkwaszająco, podobnie jak woda z cytryną.

Wiosna (przynajmniej ta kalendarzowa) już za progiem. Niedługo forsycja zacznie kusić złotożółtymi kwiatami – wykorzystajmy ich moc na zdrowotne mikstury:)