Z miłości do jedzenia (reportaż)

Porady babci Jelonki Series Top News marz 30, 2017 at 9:09 am
zz farm4

Alexei Posterniak

Alexei Posterniak jest pasjonatem, który twierdzi, że całe jego życie kręci się wokół jedzenia. A wszystko zaczęło się, gdy po skończeniu szkoły średniej postanowił zająć się czymś, co przyniesie mu zadowolenie i satysfakcję. 

Wybór padł na Uniwersytet Moskiewski, na którym Alexei ukończył studia w dziedzinie nauki o żywieniu, i wkrótce potem zajął się komercyjnym gotowaniem w najbardziej prestiżowych kuchniach.

W 2000 roku wyemigrował do USA, gdzie ukończył nowojorski Culinary Institute of America. Praktykował gdzie tylko się dało – w restauracjach, hotelach, ośrodkach wypoczynkowych – każde z tych miejsc było kolejnym doświadczeniem.

W 2003 roku przeniósł się do Kanady i… znowu zaczynał wszystko od nowa. Ale desperacja i wytrwałość pozwoliły mu odnosić kolejne sukcesy – w 2007 roku objął stanowisko szefa kuchni Global TV, później został szefem kuchni w jednym z największych (w ówczesnym czasie) szpitali w Brampton.

zz farm8Ciągle jednak Alexei poszukiwał swojej drogi, efektem czego było stworzenie własnej firmy cateringowej “Soooo delicious”, a niedługo potem stał się właścicielem restauracji o nazwie “Best grill”.

Pięć lat temu sprzedał biznes, by po raz kolejny w życiu spróbować czegoś innego. Tak właśnie wraz z żoną Olgą stali się właścicielami dużej posiadłości w Cookstown, którą zaadoptowali na ekologiczną farmę.

“Całe moje życie kręci się wokół jedzenia, a to co teraz robię, było moim  marzeniem od dawna. Temat wytwarzania żywności fascynuje mnie pod czasu, kiedy kończyłem studia w Moskwie. Pracując jako szef kuchni dostawałem do obróbki produkt – czy to świeżego kurczaka, czy wieprzową polędwicę. Mało wiedziałem na temat pochodzenia tego mięsa, o tym jak zwierzę było hodowane, w jakich warunkach, czym było karmione. W dzisiejszych czasach coraz trudniej o żywność zdrową – dlatego postanowiłem zająć się hodowlą zwierząt, by dać ludziom chociaż namiastkę tego, co powinno być naszym pożywieniem na co dzień” – opowiada Alexei.

zz farm1I rzeczywiście tak jest – gdy wjeżdża się na posesję wita nas stadko kur, kaczek i gęsi, które skubią trawę tam, gdzie im się żywnie podoba. W ogrodzonej części taplają się w błocie świnki, nieco dalej pasą się owce, barany i kozy, jest nawet osioł!

zz farm3

zz farm5Pisałam o farmie Alexieja w artykule “Jajka od szczęśliwych kur” (bejsment.com), ale od tej pory wiele się tam zmieniło. Miejsce małego pomieszczenia, w którym stały dwie zamrażarki i lodówka zastąpił kontener-chłodnia, w którym całą ścianę zajmują:

- chłodziarki z pełnym asortymentem mięsa – kury, kaczki, indyki, wieprzowina, wołowina, baranina, kozina, króliki, podroby,

- lodówki z jajkami – (oprócz kurzych można kupić też kacze – świetnie nadające się do wypieków!),

- zamrażarki z pierogami o różnym nadzieniu (ulepionymi przez Olgę), wędlinami i wyrobami mięsnymi (specjalistą od nich jest Alexei) – swoją drogą dawno nie jadłam lepszego smalcu :)

Jest też chłodziarka, w której wiszą świeże tusze baranie, czy wieprzowe, a Alexei ochoczo odcina od nich kawałek, na który przyjdzie ochota klientowi. Mało tego – jest możliwość zamówienia całej świni, czy małego prosiaka, a także (bez dodatkowej opłaty), porcjowanie mięsa na miejscu. Tak naprawdę, asortyment jest tak szeroki, że zadowoli każdego smakosza.

zz farm6Tym bardziej, że wszystkie zwierzęta hodowane są  metodą tradycyjną – bez antybiotyków, hormonów i MSG dodawanych do karmy. Całe ich pożywienie stanowią trawa, zboża, warzywa i czysta woda. Kurczaki hodowane są 3-4 miesiące (komercyjnym hodowlom zajmuje to 28-35 dni), indyki 5-6 miesięcy (komercyjnie zajmuje to 1-2 miesiące). A to wszystko dlatego, że Alexei stawia na dobrą jakość, a nie na szybkie zdobycie pieniędzy.

Alexei i Olga nieustannie wymyślają, co jeszcze mogliby dodać do swojej działalności. Bo to, co robią sprawia im wielką radość, mimo iż praca na farmie nie jest lekka.

zz farm7A mają jeszcze syna i córkę, którymi należy się zająć. Wychowują swoje pociechy w duchy miłości do natury. Alexei wybudował domek na drzewie, w którym dzieciaki wprost uwielbiają się bawić ze szkolnymi kolegami, których czasem zapraszają. Ale dzieci z miasta, nie chcą uwierzyć, że to naprawdę miejsce, w którym ktoś żyje i mieszka na co dzień. Myślą, że to tylko weekendowa atrakcja…

Niebawem święta Wielkanocne – specjalnie na tę okazję Alexei zadbał o to, by nie zabrakło w jego sklepie jajek – brązowych i białych – specjalnie na wielkanocne pisanki.

Wkrótce zaczną się też weekendowe wyjazdy za miasto. Można więc po drodze na cottage wybrać się do sklepu na farmie -  Alexei i Olga zapraszają wszystkich, którym zależy na tym, by jeść zdrowo i smacznie. Bo jak mówią – “W naszym jedzeniu jest jeden specjalny składnik – miłość. Najważniejsze w życiu jest robić to, co się kocha”.

Sklepik na farmie otwarty jest 7 dni w tygodniu.

Adres: 6181 – 5th Sideroad, Cookstown.

Telefon: 416.877-7753

Jeżeli mieszkacie w dużej odległości od tego miejsca – dobrze jest zadzwonić wcześniej i się umówić.

Ilona Girzewska