Krzycząca z bólu pacjentka z krwotokiem spędziła 5 dni na szpitalnym korytarzu

Lokalnie Top News kwie 14, 2017 at 12:30 pm

aaszpital2

Jamie Lee Ball z wylewem wewnętrznym w bólu i cierpieniu spędziła pięć dni na szpitalnym korytarzu na noszach, bo nie było dla niej miejsca.

- To było zaskakujące – opowiada kobieta – Moja mama, która była ze mną powiedziała, że czuje się, jakbyśmy byli w jakimś kraju Trzeciego Świata.

Jej łóżkiem były tak naprawdę nosze. Nie miała poduszki. Od przechodzących obok niej ludzi odgradzał ją cienki parawan.

25 marca Ball odczuwała silny ból brzucha. Niedawno, w lutym, przeszła poważną operację w rejonie jamy brzusznej. Obawiała się, że tak silny ból może być efektem powikłań po operacji. Dlatego szybko zgłosiła się do szpitala w Brampton.

Izba przyjęć (Emergency Room, w skrócie ER) była zajęta. Wkrótce po tym, jak się zgłosiła, szpital ogłosił „Cod Gridlock”, czyli stan, w którym szpital nie jest w stanie przyjąć więcej chorych. Szpital po prostu pękał w szwach.

Jamie Lee Ball

Jamie Lee Ball

Lekarz z ER zbadał chorą i stwierdził wewnętrzny krwotok. Stwierdził, że potrzebuje kroplówkę i prawdopodobnie będzie potrzebna transfuzja krwi.

Ale nie było gdzie jej położyć. Ball została odesłana do poczekalni. Tam ból się pogłębił.

- Wstałam z wózka, na którym siedziałam i krzycząc z bólu upadłam na podłogę – opowiada kobieta.

W końcu pielęgniarki znalazły nosze i następne dwa dni pani Ball spędziła na korytarzu w ER. Po tym czasie przeniesiono ją do „pokoju”, czyli kolejnego korytarza na oddziale neurologicznym.

- Leżałam tuż obok stacji pielęgniarskiej, więc cały dzień słyszałam rozmowy o pacjentach i ich życiu osobistym – opowiada Ball – Mój przyjaciel przyniósł mi kwiaty, ale ja nawet nie miałam ich gdzie postawić, bo nie miałam obok łóżka żadnej szafki.

Na korytarzu przybywało chorych. Chorą przesuwano z miejsca na miejsce, zależnie od potrzeb. Jak się znalazł chory na raka, który wymagał większej uwagi, to właśnie on leżał w pobliżu stacji pielęgniarek.

Gdy sprawa ciężkich warunków, w jakich chorzy są leczeni w szpitalu w Brampton trafiła do mediów, głos zabrał dr Naveed Mohammad, wiceprezes ds. medycznych szpitala. Stwierdził, że wyjątkowo wysoka liczba pacjentów na oddziale ratunkowym utrzymuje się przez kilka ostatnich miesięcy.

aaszpital3- Staramy się pomieścić i pomóc wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują. Musimy korzystać z niekonwencjonalnych pomieszczeń, w tym umieszczać chorych na korytarzach, gdy brakuje miejsca w pokojach – powiedział dr Mohammad.

Dodał, że odział ratunkowy szpitala jest jednym z najbardziej ruchliwych w Kanadzie i że większość pacjentów, którzy odwiedzili ER w ubiegłym miesiącu była w stanie, które zagrażały życiu albo w stanie poważnym. Stwierdził, że szpital robi wszystko, aby poprawić warunki opieki nad chorymi.

W środę o komentarz w sprawie pani Ball zostali poproszeni premier Ontario, Kathleen Wynne i minister zdrowia w jej rządzie, Eric Hoskins. Uczestniczyli w otwarciu nowego szpitala Peel Memorial Centre for Health and Wellness Campus w Brampton.

Choć nowe centrum nie jest czynne przez całą dobę, to premier Wynne powiedziała, że powinno ono złagodzić obciążenia innych szpitali w okolicy.

- Stąd podjęliśmy tak wielką inwestycję – stwierdziła premier Ontario.

Minister Hoskins dodał, że rząd zainwestował dodatkowe 25 milionów dolarów w system opieki zdrowotnej, aby złagodzić zatłoczenie szpitali. Nie potrafił jednak wytłumaczyć, dlaczego mimo tych inwestycji w szpitalu miejskim w Brampton brakuje łóżek w pokojach dla chorych.

aaszpitalDr Muhammad powiedział, że nowy szpital zmniejszył napływ pacjentów do jego placówki na „około 10 dni”, po czym sytuacja powróciła do poprzedniego „bardzo wysokiego poziomu”.

Według kierownictwa szpitala miejskiego w Brampton jego oddział ratunkowy został zbudowany, aby obsłużyć 250 pacjentów dziennie. W ostatnich miesiącach tych pacjentów było przeciętnie 357 dziennie.