Jak ostudzić rozgrzany rynek nieruchomości?

Nowości Top News kwie 19, 2017 at 4:00 pm
Przeciętny dom w GTA kosztuje teraz $916.567, aż 33 procent więcej niż przed rokiem. Cena ta 12 razy przekracza roczny dochód brutto przeciętnego gospodarstwa domowego w GTA.

Przeciętny dom w GTA kosztuje teraz $916.567, aż 33 procent więcej niż przed rokiem. Cena ta 12 razy przekracza roczny dochód brutto przeciętnego gospodarstwa domowego w GTA.

Rosnące lawinowo ceny nieruchomości w regionie GTA zmobilizowały polityków do spotkań ale jeszcze nie do konkretnych działań.

Przynajmniej nie zapowiedziano żadnych konkretów, gdy w sprawie podjęcia wspólnych działań spotkali się we wtorek federalny minister finansów Bill Morneau, ontaryjski minister finansów Charles Sousa oraz burmistrz Toronto John Tory.

Rząd prowincyjny obiecał jednak ustami ministra Souzy, że w ciągu tygodnia podejmie jakieś kroki aby spróbować powstrzymać rosnące gwałtownie koszty kupna i wynajmu domów na obszarze GTA.

Rząd Ontario ma przedstawić pakiet środków mających na celu rozwiązanie problemu podaży i popytu oraz napędzenia cen domów w ciągu ostatniego roku aż o 33 procent. Pakiet ów będzie zawierał także rządowy plan rozszerzenia kontroli czynszów, która obejmuje dotąd tylko mieszkania zbudowane przed rokiem 1991.

- Opracowaliśmy kompleksowy plan działań, aby pomóc w ustabilizowaniu rynku mieszkaniowego – zapewnił we wtorek minister Souza.

Chociaż federalny minister finansów Bill Morneau (w środku), minister finansów Ontario Charles Sousa (z lewej) i burmistrz Toronto John Tory nie ogłosili żadnych konkretnych kroków w celu schłodzenia rynku mieszkaniowego w GTA, Charles Sousa zapowiedział ogłoszenie swego planu działania w przyszłym tygodniu.

Chociaż federalny minister finansów Bill Morneau (w środku), minister finansów Ontario Charles Sousa (z lewej) i burmistrz Toronto John Tory nie ogłosili żadnych konkretnych kroków w celu schłodzenia rynku mieszkaniowego w GTA, Charles Sousa zapowiedział ogłoszenie swego planu działania w przyszłym tygodniu.

Jego spotkanie “na szczycie” z ministrem Morneau i burmistrzem Tory’m nie owocowało jednak zbyt wieloma szczegółami podczas zaimprowizowanej konferencji prasowej w Toronto. Zobowiązano się jedynie do niewprowadzania żadnych środków, które umożliwiałyby dalszy wzrost popytu mieszkaniowego i dalszy wzrost cen nieruchomości.

- Ontaryjczycy nie mogą sobie pozwolić na dalsze czekanie, musimy działać teraz - powiedział Sousa i obiecał rychłe ogłoszenie gotowego już planu, który weźmie pod uwagę „wszystkie informacje, jakie uzyskaliśmy w ostatnich kilku miesiącach.”

Jak sugeruje serwis CBS News, rząd podejmie również działania w celu przeciwdziałania nieetycznym praktykom, jakich podejmują się niektórzy agenci handlu nieruchomościami. Chodzi tu najprawdopodobniej o tzw. wojny przetargowe podczas transakcji kupna i sprzedaży.