Wyrzucona z samolotu, straciła wycieczkę z marzeń za 10 tys. dolarów

Kanada Top News kwie 23, 2017 at 4:00 pm
Vicki Russell,

Vicki Russell,

Nie tylko linie United Airlines mają na sumieniu usuwanie z samolotów pasażerów z ważnymi biletami. Okazuje się, że praktyka “overbookingu” nie jest obca również kanadyjskim liniom Air Canada…

Przykładem jest historia Vicki Russell, emerytowanej prawniczki z Toronto, której umożliwiono opłacony przelot, a w konsekwencji straciła wymarzoną wycieczkę – opłaconą za 10 tys. dolarów podróż morską na Galapagos.

- Było mi niezwykle przykro, prawie się rozpłakałam. Air Canada pozbawiła mnie wymarzonej podróży życia, całkowicie nie przejmując się tym – mówi Vicki Russell, która od zawsze pragnęła zwiedzić unikalny archipelag, niezwykły dzięki zachowanej tam faunie i florze.

W związku z tym wykupiła wycieczkę zorganizowaną przez nowojorską firmę Lindblad Expeditions. W tym celu musiała przelecieć z Toronto do Miami, skąd z resztą grupy miała dostać się na wybrzeże Ekwadoru, a stamtąd drogą morską na Galapagos. Wszystko, łącznie z biletami lotniczymi, zostało zarezerwowane dwa miesiące wcześniej.

W dniu wylotu z Toronto agent Air Canada powiedział jej na lotnisku, że na lot sprzedano zbyt dużo biletów i że pasażerka nie wejdzie na pokład, ponieważ “nie ma ważnego biletu”.

zz air canadaPani Russell została tym totalnie zaskoczona. Tym bardziej, że wcześniej w hali odpraw przyznano jej już nawet “boarding pass” i pobrano 25 dolarów opłaty za bagaż.

Kobieta, która mnie obsługiwała nie mogła być bardziej niemiła. Wielokrotnie podróżowałam samolotami, ale nigdy nie potraktowano mnie w ten sposób – opowiada Vicki Russell. - Nie przekonywały jej moje argumenty, że mam niewiele czasu i muszę jeszcze złapać tego dnia samolot w Miami, a następnie statek w Ekwadorze. 

Udało jej się nawet przekonać organizatora wycieczki, aby wysłał emailem rachunki za dalsze etap podróży. To także nie pomogło, a odprawę już zakończono.

Kiedy pani Russell poinformowała, że potrzebuje jak najszybszego połączenia do Miami innym samolotem, odesłano ją do biura obsługi klientów Air Canada w innej sekcji lotniska, gdzie musiała czekać na pomoc w kolejce. Zanim jednak dostałą się do obsługi, okazało się, że jest za późno na odprawę bagaży i pasażerka nie zdąży na kolejny lot.

- Nic ich to nie obchodziło. Ani czas ani terminy nie miały dla nich żadnego znaczenia. Seria błędów jaką popełnili, brak jakichkolwiek przeprosin, brak chęci do jakiejkolwiek pomocy był niesłychany - powiedziała była prawniczka o personelu linii. Kiedy uświadomiła sobie że nie zdąży na swoją wycieczkę życia była niezwykle przygnębiona.

zz air canada7Linie zapytane w tej sprawie o komentarz dla CBC News, potwierdziły że pasażerkę pozbawiono lotu, dodając, że “zrobiono wszystko, aby mogła zdążyć na swoją wycieczkę, zaś agenci pracowali wytrwale poszukując opcji”.

Vicki Russel już następnego dnia złożyła oficjalną skargę do linii Air Canada. Jak dotąd otrzymała czek rekompensacyjny na wysokość 800 dol.

Zapłaciła $10,320 za ekspedycję na Galapagos, w tym $430 za przelot do Miami i z powrotem liniami Air Canada. Uważa, że linie powinny były zrekompensować jej również koszt wycieczki. Air Canada zapewnia, że wciąż rozpatruje ten wniosek.

Kiedy CBC News skontaktowało się z amerykańskim biurem Lindblad Expeditions aby potwierdzić tę historię, okazało się, że nowojorski organizator zaoferował pechowej pasażerce kompletnie zaskakującą rekompensatę: zabierze ją za darmo na następną ekspedycję pokrywając wszelkie koszty. Za wyjątkiem przelotu Air Canada do Miami.

Pani Russell jednak – bezwzględnie uszczęśliwiona takim gestem – zapowiedziała już, że jednak wybierze innego przewoźnika.

To nie jedyny przypadek kiedy Air Canada pozbawia przelotu pasażerów z ważnymi biletami. W ostatnich dniach media ujawniły m.in. historię małżeństwa, które zarezerwowało podróż wiele miesięcy wcześniej oraz 10-letniego chłopca, którego nie wpuszczono na pokład, bo akurat jego wylosował komputer z puli pasażerów.

Na proceder “overbookingu” stosowany przez linie lotnicze zwrócił uwagę skandal do jakiego doszło na pokładzie samolotu United Airlines i który odbił się echem na całym świecie.

9 kwietnia z samolotu, który leciał z Chicago do Louisville siłą usunięto pasażerów, bo zabrakło miejsc dla… pracowników linii. Nagranie z brutalnej interwencji policji, który rozegrał się w samolocie udostępniono już ponad 700 tys. razy w mediach społecznościowych.

Nagrania ze zdarzenia od niedzieli krążą w internecie na całym świecie i spotykają się z niesłychanym odzewem internautów. Większość z nich zapowiada, że już nigdy nie skorzystają z usług tych linii.

Linie zapowiedziały, że zajmą się niezwłocznie wyjaśnieniem sprawy, a pasażerowi wynagrodzą szkody poniesione w czasie feralnej podróży, jednak kolejne przypadki (TUTAJ) świadczą o tym, że proceder trwa nadal.

zz air canada5