Rusza proces w sprawie zawodnika UFC zabitego na drodze

Kanada Top News maj 15, 2017 at 12:30 pm

zz jimmo2Ryan Jimmo był 34-letnim zawodnikiem UFC, który zginął potrącony przez ciężarówkę, najprawdopodobniej celowo. Niebawem rusza proces jednego z zatrzymanych sprawców wypadku.

Ryan Jimmo zginął w czerwcu ubiegłego roku, miał 34 lata.

On i kierowca pewnej ciężarówki mieli odmienne zdania na temat swojego zachowania na drodze, więc postanowili to sobie wyjaśnić. Do zdarzenia doszło na parkingu. Rozwścieczony zawodnik UFC wyszedł z samochodu i podszedł do otwartej szyby równie rozzłoszczonego kierowcy. Kiedy sytuacja wydawała się być opanowana, a konflikt zażegnany, ogromny samochód ruszył i z impetem potrącił wracającego do auta Jimmo i najprawdopodobniej zrobił to z pełną premedytacją. Następnie sprawca, bądź sprawcy, bardzo szybko opuścili miejsce wypadku.

Jimmo zmarł w szpitalu w Edmonton. Policja odnalazła i aresztowała kierowcę ciężarówki, którym okazał się 23-letni Anthony Getschel.

zz jimmo1Bezsensowność tej śmierci tylko potęguje ból bliskich Jimmo.

- On był dzieckiem całej naszej rodziny. Był doskonały we wszystkim, co robił. Wiele osiągnął w życiu. Był szczęśliwym mężczyzną. - skomentowała zapłakana matka ofiary, Linda Jimmo z rodzinnego domu w Nowym Brunszwiku. - Ze wszystkimi doskonale się dogadywał i wszyscy go kochali. Nigdy już nie będę bardziej sama. Nigdy nie będę szczęśliwa.

Jimmo, który trenował w Power MMA w Arizonie, w największej organizacji MMA na świecie stoczył siedem walk (bilans w UFC 3-4, w całej karierze 19-5). Wygrał z Anthonym Peroshem, Igorem Pokrajacem oraz Seanem O’Connelem. Zanim trafił do UFC, był mistrzem organizacji MFC.