Torontońska wyspa tonie

Lokalnie Top News maj 26, 2017 at 10:00 am

aawyspa3

Deszcz jaki padał przez cały czwartek nie poprawił sytuacji mieszkańców torontońskiej wyspy.

W ciągu ostatnich trzech tygodni ilość wody spowodowała, że część wyspy znalazła się pod wodą. Czwartkowy deszcz był – w opinii władz miasta – „najgorszym widokiem”.

- Nie mogliśmy nadążyć za poziomem wody – powiedział dyrektor Water Front Parks, James Dann.

Według danych Environment Canada w ciągu jednego dnia na wyspę spadło kolejne 55 milimetrów wody. Przed ostatnią ulewą – według szacunków władz miasta – pod wodą znajdowało się około 40 procent powierzchni wyspy. Po ulewie woda zalała ponad 50 procent wyspy. I tyle też z powodu powodzi zagrożonych jest budynków na wyspie.

Najbardziej zagrożone zalaniem są Gibraltar Point, który został całkowicie zalany, Center Road i Royal Canadian Yacht Club oraz remiza torontońskiej straży pożarnej.

Część wyspy zalały wody jeziora Ontario, które podniosło swój poziom.

Toronto and Region Conservation Authority pracuje w nadgodzinach nad wypompowaniem nadmiaru wody. Dziennie wypompowanych zostaje około 500 000 litrów wody.

aawyspaPo poprzednich ulewach z wyspy ewakuowano 700 mieszkańców, którzy mieli nadzieję wkrótce wrócić do domów. Teraz ta perspektywa oddala się w czasie. Kursowanie promu na wyspę zostało zawieszone, a przedsiębiorstwa mające na wyspie swoje siedziby zostały zamknięte przynajmniej do 1 czerwca.

Dann mówi, że jest mało prawdopodobne, by wyspa była dostępna dla publiczności w najbliższym czasie.

Wzdłuż linii brzegowej wyłożona ponad 20 tysięcy worków z piaskiem w celu złagodzenia napływu wody, ale przy tak intensywnych ulewach daje to umiarkowane wyniki.

Pracownicy miejscy nadal przebywają na wyspie i nadal zajmują się problemami związanymi z powodzią.

Obserwują warunki i usiłują temu przeciwdziałać – powiedziała rzeczniczka miasta Wynna Brown – Wiemy, że w tym roku poziom jezior jest bardzo wysoki.

Poziom wody w jeziorze Ontario wzrósł od 1 maja o 30 centymetrów i jest głównym powodem zalania części wyspy. Ten poziom może jeszcze wzrosnąć do 45 centymetrów, bowiem, jak zakomunikował International Lake Ontario-St. Lawrence River Board, do jeziora dotrą jeszcze wezbrane wody rzeki Lawrence.

Dann spodziewa się, że poziom wody będzie jeszcze wzrastał przez co najmniej następny miesiąc.

- Spotykamy się z coraz bardziej ekstremalnymi warunkami pogodowymi, związanymi z burzami i intensywnymi opadami, które mogą powodować kolejne powodzie – stwierdził torontoński radny Mike Layton.