Czy lotnisku na wyspie grozi powódź?

Lokalnie Top News czer 8, 2017 at 10:00 am

aalotnisko3

Rząd uważnie śledzi sytuację na lotnisku Billy Bishop Airport w związku z ciągle podnoszącym się poziomem wody w jeziorze Ontario.

Duże opady deszczu, wzrost ilości wody w rzece Lawrence, jaka wpływa do jeziora spowodował zalanie torontońskich wysp. Na razie nie dotknęło to wyspy, na której znajduje się lotnisko, ale teren ten może być zagrożony.

Adam Vaughan

Adam Vaughan

Na spotkaniu z dziennikarzami poseł do Parlamentu Federalnego z okręgu Spadina Fort York, Adam Vaughan powiedział, że nie ma obecnie żadnego zagrożenia dla lotniska, ale rząd „obserwuje sytuację bardzo uważnie”.

Poseł powiedział, że lotnisko Billy Bishop, podobnie jak torontońskie wyspy jest położone na gruncie piaszczystym i ma tę samą strukturę. Różnica jest taka, że poziom lotniska jest podniesione z powodu betonowej nawierzchni, która została położona w celu zbudowania lotniskowej infrastruktury, w tym pasów startowych.

Według Ports Toronto, właściciela i operatora portu lotniczego podniesienie poziomu wody w jeziorze nie ma wpływu na funkcjonowanie lotniska, ale sytuacja jest starannie monitorowana.

Gene Cabral, wiceprezes Ports Toronto powiedział, że przedsięwzięte zostały dodatkowe kroki, które zapewnią, że woda nie zagrozi funkcjonowaniu lotniska ani bezpieczeństwu startów i lądowań samolotów.

W kwietniu zakończono procedurę rowkowania nawierzchni głównego pasa startowego na lotnisku. Pozwoli to na zwiększenie bezpieczeństwa.

- To zabezpieczenia ma na celu zmniejszenie się ilości wody, która gromadzi się na płycie startowej podczas opadów deszczu. Dzięki temu zabiegowi woda, która może zostać uwięziona między nawierzchnią a oponą samolotu będzie jeszcze szybciej odpływała do kanału odprowadzającego – powiedział Cabral – To w efekcie poprawia bezpieczeństwo lotniskowych operacji.

W gorszej sytuacji znajdują się mieszkańcy torontońskich wysp. Połowa domów wciąż jest zagrożona powodzią, mimo tysięcy worków z piaskiem, które ułożono wzdłuż brzegu.

- Poziom wody nadal rośnie i sytuacja niewiele zmieni się w czerwcu, a nowe deszcze, które spadły w ostatnich dniach nie poprawiają sytuacji – powiedział poseł Vaughan – Przed mieszkańcami wyspy i służbami miejskimi stoją poważne wyzwania.