Freeland: Międzynarodowa promocja aborcji i homoseksualizmu to priorytet rządu

Kanada Top News czer 10, 2017 at 4:00 pm
Chrystia Freeland.

Chrystia Freeland.

Powszechny dostęp do aborcji i „seksualnych praw reprodukcyjnych” są „podstawą” liberalnej polityki zagranicznej premiera Trudeau – mówiła w parlamencie minister spraw zagranicznych Kanady, Chrystia Freeland.

„Wartości kanadyjskie” obejmują m.in. „feminizm i promowanie praw kobiet oraz dziewcząt” – przekonywała Freeland w przemówieniu określającym wizję Trudeau dotyczącą międzynarodowej roli Kanady. Tłumaczyła, że, gdy więcej państw zaakceptuje „te wartości, świat będzie bezpieczniejszy i bardziej zamożny”.

Oryginał przemówienia - TUTAJ.

- To ważne i historyczne, że mamy premiera i rząd, który z dumą głosi feminizm. Prawa kobiet to prawa człowieka – podkreśliła szefowa kanadyjskiej dyplomacji. Dodała, że te „wartości” obejmują także „seksualne prawa reprodukcyjne”. – To obejmuje prawo do bezpiecznej i dostępnej aborcji. Te prawa leżą u podstaw naszej polityki zagranicznej.

Minister mówiła parlamentarzystom, że Kanada musi promować globalnie „prawa LGBTQ”:  – Kanadyjski liberalizm jest cenną ideą. Naszym zadaniem jest określenie standardów, w jaki sposób państwa powinny traktować kobiety, lesbijki, osoby transseksualne, różniące się rasą, pochodzeniem etnicznym, kulturą, językiem i religijne mniejszości oraz oczywiście tubylców.

Wszystkie te liberalne kwestie mają być realizowane podczas dwuletniej kadencji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, o członkostwo w której zabiega Kanada, podobnie jak czyniła to Polska.

- Zabiegamy o członkostwo w tej agendzie ONZ, ponieważ chcemy przekonać wspólnotę, że będziemy bezpieczniejsi i bardziej zamożni, gdy więcej państw przyjmie kanadyjskie wartości – tłumaczyła Chrystia Freeland i zapowiedziała, że liberałowie zamierzają także ogłosić „pierwszą feministyczną politykę pomocy międzynarodowej, która będzie dotyczyć praw kobiet i dziewcząt, a także równości płci”.

zz trudeau22Rząd Trudeau 8 marca oświadczył, że w ciągu najbliższych 3 lat przeznaczy 650 milionów dolarów na promowanie i udostępnianie aborcji w ramach międzynarodowej pomocy rozwojowej Kanady. „Pomoc” ta obejmuje finansowanie kampanii mających na celu zalegalizowanie aborcji w krajach, w których jest ona obecnie zakazana lub „usunięcie sądowych i prawnych barier w celu osiągnięcia zdrowia seksualnego i realizacji praw reprodukcyjnych”. Wcześniej rząd kanadyjski przekazał 20 milionów dolarów do globalnego funduszu aborcyjnego.

- Polityka zagraniczna Kanady w sprawie aborcji jest sprzeczna z polityką wielu krajów rozwijających się i państw członkowskich ONZ, które nie podzielają systemu wartości Trudeau – komentował Matt Wojciechowski z Campaign for Life. – Nie ma czegoś takiego, jak powszechne prawo do aborcji, niezależnie od tego, jak często liberalny rząd powtarza to kłamstwo.

Justin Trudeau uważa się za praktykującego katolika. Obecny premier jest synem Pierre’a Trudeau, katolika, który jako premier Kanady zalegalizował aborcję, rozwody i homoseksualizm. Przez 16 lat był premierem. Zmienił oblicze państwa nie do poznania, lansując w praktyce multikulturalizm. Zmarł 28 września 2000 r. Archidiecezja w Montrealu zorganizowała dla człowieka, który zalegalizował aborcję w 1969 r. – jak się wyraził „The New York Times” – „pogrzeb stulecia”. Liturgię odprawiono z naruszeniem norm kościelnych, zakazujących przemówień podczas mszy żałobnej. Jednym z mówcą był syn zmarłego, Justin Trudeau. Niezwykle emocjonalne wystąpienie 28-latka podsyciło spekulacje na temat jego przyszłości politycznej.

zz aborcjaW maju 2014 r. przyszły premier jako lider Partii Liberalnej wykluczył z udziału w niej osoby broniące życia i uznał za priorytetowe dla swojej partii upowszechnienie aborcji, praw mniejszości seksualnych oraz legalizację eutanazji. Tymczasem wg “National Post” aż 60% Kanadyjczyków uważa, że aborcję powinny obejmować pewne restrykcje.

Jak podaje portal LifeSiteNews.com., episkopat wydał wtedy przewodnik, który faworyzował liberałów. Duchowni skupili się na tzw. prawach imigrantów, wynagrodzeniu minimalnym, zmniejszającym ubóstwo itp., co obiecywała zrobić Partia Liberalna. Jak mówi Jim Hughes, szef organizacji CLC, skupiającej nauczycieli szkół katolickich w Kanadzie, Kościół należy do zwolenników Partii Liberalnej od dawna. To rodzaj historycznej lojalności, która rozciąga się na hierarchię.