Dożywocie dla seryjnej morderczyni

Lokalnie Top News czer 27, 2017 at 10:00 am

aapielegniarka2

Gdyby się nie przyznała – nikt nie dowiedziałby się o zbrodniach, których się dopuściła.

Rodziny i przyjaciele ofiar Elizabeth Wettlaufer mówią o poczuciu winy, złości i głębokim smutku, gdy dowiedziały się o tym, że ich bliscy zostali zamordowani przez osobę, która miała się nimi opiekować. Okrutna pielęgniarka została skazana na karę dożywotniego więzienia z prawem ubiegania się o przedterminowe zwolnienie po upływie 25 lat za kratkami.

50-letnia Wettlaufer używała dużych dawek insuliny do uśmiercania swoich ofiar. W sumie zabiła lub zraniła 14 osób, którymi miała się opiekować. Swój zbrodniczy proceder rozpoczęła w 2007 roku i nie zaprzestała go aż do chwili, gdy przyznała się do swoich czynów w szpitalu psychiatrycznym w Toronto.

aapielegniarka4Na długim filmie nagranym podczas przesłuchań Wettlaufer tłumaczyła swoje motywy. Mówiła, że czuła się narzędziem Boga, ale przyznała, że zabijała również dlatego, że niektórzy jej podopieczni byli zbyt męczący i uciążliwi.

- To kompletna zdrada zaufania, gdy opiekun zamiast zajmować się chorym, troszczyć o przedłużenie jego życia, zabija go – mówił sędzia Bruce Thomas w uzasadnieniu wyroku.

Sędzia wskazał na kompletny brak nadzoru nad działaniami pielęgniarki. Opisał, że Wettlaufer przez dziewięć lat bez problemu mordowała swoich pacjentów nie pozostawiając jakichkolwiek śladów.

aapielegniarka3- Bez jej zeznań, jestem o tym przekonany, te przestępstwa nigdy nie ujrzałyby światłą dziennego i nie zostały postawione przed sądem – powiedział sędzia Thomas.

Wettlaufer na nagranym w więziennej celi filmie przeprosiła rodziny swoich ofiar.

- Naprawdę jest mi przykro z powodu zamordowanych przeze mnie ludzi – powiedziała cicho – Przepraszam, to za małe słowo. Mam nadzieję, że rodziny znajdą spokój i ukojenie.

Po zakończeniu sprawy sąd zdecydował, że przeprowadzi publiczne dochodzenie w sprawie morderstw, aby zapobiec podobnej tragedii w przyszłości.