Ted Nolan poprowadzi polskich hokeistów

Kanada Top News lip 14, 2017 at 6:00 am

zz NolanTed Nolan, były hokeista i trener NHL jest głównym kandydatem do objęcia stanowiska selekcjonera reprezentacji Polski w hokeju na lodzie. Zastąpi pracującego przez ostatnie trzy lata Jacka Płachtę.

Ted Nolan jest jednym z liderów społeczności indiańskiej w swoich rodzinnych stronach, jest autorem wielu inicjatyw i darowizn na rzecz walki biedą i brakiem edukacji u najuboższych.

Decyzja o zatrudnieniu nowego selekcjonera reprezentacji Polski jeszcze nie zapadła, jeśli jednak wygra kandydatura Nolana, będzie on współpracował ze swoim dobrym znajomym Tom Coolenem, który ostatnio został trenerem drużyny ligowej Tauron KH GKS Katowice.

Najważniejszą imprezą w ich sezonie będą mistrzostwa świata Dywizji IA w Budapeszcie w dniach 22–28 kwietnia 2018. W rywalizacji o awans do światowej Elity wezmą udział oprócz Polaków i gospodarzy także Włochy, Słowenia, Wielka Brytania oraz Kazachstan.

Ted Nolan urodził się w 1958 roku w rezerwacie Odżibwejów w Ontario. Pasjonował się hokejem od wczesnej młodości. Wychowywał się w domu bez bieżącej wody, więc gdy chciał stworzyć sobie na podwórku lodowisko musiał korzystać z pompy publicznej i nosić wiaderka z wodą przez dłuższą odległość. Gdy grali w jednej drużynie z bratem Stevenem musieli planować to tak, by być w rożnych formacjach. Mieli bowiem tylko jeden kij i jedną parę rękawic, musieli się nią dzielić przy zmianach, więc niemożliwa była równoczesna gra.

Gdy zaczął grać dla ekipy Kenra Thistles, spotkał się po raz pierwszy z rasizmem. Nolan musiał walczyć o szacunek miejscowych kibiców i wielokrotnie udawało mu się go osiągnąć. W kolejnym sezonie grał już dla Saint Ste Marie Greyhounds z Ontario Hockey Association – tam spotkał się z utalentowanymi hokeistami, przez chwilę dzielił szatnię z samym Waynem Gretzkym (w sezonie 1977/78).

zz nolan2W 1978 został wydraftowany przez Detroit Red Wings z numerem 78 w piątej rundzie. W NHL rozegrał 79 meczów z Detroit Red Wings i Pittsburgh Penguins. Jak sam twierdził w wielu wywiadach, nie był odpowiednio dobrym łyżwiarzem i nie miał umiejętności w operowaniu kijem, by udanie rywalizować na najwyższym poziomie na świecie.

Zakończył karierę przedwcześnie z powodu kontuzji, wrócił do swojej byłej drużyny Soo Ste Marie Greyhounds jako trener. W środku sezonu 1988/89 był tymczasowym zastępstwem dla innego zwolnionego szkoleniowca. Po dwóch latach zaczął odnosić pierwsze sukcesy; w 1991 drużyna pod jego dowodzeniem zagrała w Memorial Cup (najważniejszy turniej dla klubów młodzieżowych).

W kolejnym roku znowu grali w Memorial Cup i przegrali dopiero w jego finale. W trzecim roku z rzędu udało im się zatriumfować w Memorial Cup. Już wtedy Nolan miał opinie trenera lubianego przez graczy, zawodnicy go uwielbiali i zgodnie twierdzili, że nigdy nie mieli lepszego opiekuna. W 1994 roku znowu znalazł się w NHL. Został asystentem w Hartford Whalers, a potem głównym trenerem Buffalo Sabres.

W dwóch sezonach z Szablami zdołał odmienić oblicze zespołu robiąc z jednej ze słabszych drużyn ekipę na miarę play-offów. Sabres pod jego rządami mieli opinię najciężej pracującego zespołu w lidze. Nolan dostał nagrodę Jacka Adamsa dla najlepszego trenera NHL. W składzie tego zespołu nie było wiele gwiazd, ale Nolan stworzył z nich groźnego przeciwnika dla każdej innej drużyny.

W bramce Nolan stawiał na czeską legendę Dominika Haszka, ale to właśnie konflikt z urastającym do miana wielkiej gwiazdy golkiperem kosztował trenera utratę posady. Odrzucił wtedy kilka innych ofert z NHL, między innymi z Tampa Bay Lightning. Nolan nie przyjął propozycji, ponieważ uznał, że Floryda nie była dobrym stanem do nauki i treningów hokejowych dla jego dwóch synów Brandona i Jordana.

Do fachu wrócił w 2005 roku obejmując Moncton Wildcats z juniorskiej ligi QMJHL. Wielu powątpiewało w sukces Nolana w tej akurat lidze, gdzie nie miał rozeznania ani znajomości wśród graczy. Nie prowadził też żadnej drużyny od ośmiu lat. Mimo to poprowadził Wildcats do najlepszego sezonu w ich historii, wygrali ligę i zagrali o Memorial Cup, przegrywając dopiero w finale.

Kolejna szansa w NHL przyszła w 2006 roku, dwa lata pracy w New York Islanders, następna w latach 2013-15 ponownie w Buffalo Sabres. Ten ostatni okres był najsłabszy w karierze trenerskiej Nolana, ale skład będących wtedy w ogromnym kryzysie Sabres pozostawiał wiele do życzenia. W 2013/14 pod rządami Nolana ekipa z Buffalo była najsłabsza w całej NHL.

W międzyczasie łączył pracę w NHL z prowadzeniem reprezentacji Łotwy (od 2011 do 2014). Łotyszy prowadził na MŚ Elity w 2012 i 2013 (kończyli na miejscach 10. i 11.). W 2013 zakwalifikowali się na igrzyska olimpijskie. Rok później w Soczi zagrali w turnieju i zajęli ostatnie miejsce w grupie, ale w rundzie pucharowej zaskakująco pokonali Szwajcarię 3:1 i w ćwierćfinale stanęli przeciwko Kanadyjczykom.

Wielki faworyt bardzo męczył się z Łotwą i wygrał ostatecznie tylko 2:1, zaś Łotysze byli ostatnią reprezentacją na turnieju która zdołała Kanadzie strzelić bramkę (w dwóch kolejnych grach Kanada nie straciła gola i sięgnęła po złoto). To był największy sukces łotewskiego hokeja w historii.

Jego synowie Brandon i Jordan także zostali hokeistami i dostali się do NHL. Ten drugi dwukrotnie sięgnął po Puchar Stanleya w barwach Los Angeles Kings.