Walka z pożarami przypomina walkę z wiatrakami

Kanada Top News lip 15, 2017 at 4:00 pm
Dym pożarów przesłania słońce. Zdjęcie wykonane w miejscowości Little Fort w Brytyjskiej Kolumbii.

Dym pożarów przesłania słońce. Zdjęcie wykonane w pobliżu miejscowości Little Fort w Brytyjskiej Kolumbii.

Pożary lasów w Kolumbii Brytyjskiej zmusiły władze do ewakuacji 14000 mieszkańców kolejnych miejscowości.

Kitty Braaten obserwuje, jak zespoły lotnicze działają w piątek w kompleksie Little Fort.

Kitty Braaten obserwuje, jak zespoły lotnicze działają w piątek w kompleksie Little Fort.

Mimo intensywnej akcji gaśniczej nie udało się opanować pożarów. W związku z zapowiadanymi silnymi wiatrami, burzami, które mogą spowodować rozprzestrzenienie się ognia, zdecydowano o ewakuacji mieszkańców Big Creek i Clinton Village oraz osób zamieszkujących tereny wokół jeziora Tatla. W sobotę rano wydano też nakaz ewakuacji mieszkańców miejscowości Clisbako położonej na południowy zachód od Prince George.

Ludzie zatrzymują się przy stacji benzynowej, aby obserwować pożar w Little Fort

Ludzie zatrzymują się przy stacji benzynowej, aby obserwować pożar w Little Fort

Strażakom nie udało się opanować pożaru na terenie indiańskiego rezerwatu Ashcroft. Odwrotnie – ogień rozprzestrzenia się na kolejne tereny.

- Kiedy ogień dotarł do Scotty Creek podjęliśmy decyzję, że mieszkańcy Clinton muszą opuścić swoje domy – powiedział Jim Rivett, burmistrz Clinton.

W sumie ewakuacją objętych zostało ponad 14 tysięcy osób. Przeniesieni zostali do tymczasowych schronisk założonych w miasteczkach Prince Gorge i Kamloops.

Spalony samochód w rezerwacie Ashcroft Indian Band

Spalony samochód w rezerwacie Ashcroft Indian Band

Firma B.C. Wildfire Service poinformowała w sobotę o 124 pożarach lasów na terenie prowincji. To dobra wiadomość, bo ich ilość zmniejszyła się niemal o połowę. W poprzedni weekend naliczono ich ponad 200. Niestety prognozy pogody nie są optymistyczne, co oznacza, że płonących terenów może być więcej.

Environment Canada prognozuje, że na terenach, gdzie występują pożary wiatr będzie wiał z prędkością 50km/h, co może przyczynić się do szybkiego rozprzestrzeniania się ognia. Istnieją też obawy, że nadchodzące burze z piorunami mogą spowodować powstawanie kolejnych ognisk.

aabc4Główny oficer ds. informacji straży pożarnej w prowincji, Kevin Skrepnek, powiedział, że ekipy strażackie z powodzeniem powstrzymały rozprzestrzenianie się ognia w pobliżu jeziora Williams, ale podkreślił, że silny wiatr jest nadal dużym problemem.

- Istnieje potencjał, by te pożary obejmowały coraz większe tereny – stwierdził Skrepnek – Jeżeli od uderzeń piorunów powstaną nowe ogniska, to z pewnością będą rozprzestrzeniały się bardzo intensywnie.