Szczeniak przeżył, okrutny właściciel znalazł się w areszcie

Lokalnie Top News lip 21, 2017 at 10:00 am
Szczeniak był odwodniony i skrajnie wyczerpany

Szczeniak był odwodniony i skrajnie wyczerpany

Włożył szczeniaka do plastikowych toreb i wyrzucił na śmietnik.

Josh Miller spieszył się do sklepu Fortinos na Lawrence Square, gdy przechodząc obok kontenera na śmieci usłyszał słabe popiskiwania. Kiedy zajrzał do środka zdał sobie sprawę, że dziwne odgłosy dochodzą z wnętrza plastikowej torby. Pomyślał, że być może w torbę zaplątał się szop pracz albo wiewiórka.

-Widziałem, że torba się rusza – opowiada – Byłem trochę zaskoczony.

Zdecydował się uwolnić zwierzę z potrzasku. Po otwarciu torby zobaczył, że zwierzę zostało owinięte w pięć oddzielnych plastikowych torebek. Każda z nich był mocno zawiązana. Kiedy w końcu otworzył ostatnią zobaczył, że w środku znajduje się ledwie żywy piesek rasy Yorkshire Terrier.

- To było około 3 po południu, był gorący dzień, temperatura sięgała 30°C. Widać było, że zwierzę jest skrajnie odwodnione i mocno już podduszone – mówi Miller – To było okropne uczucie, gdy zdałem sobie sprawę, że pies nie znalazł się w tych torbach przypadkowo, lecz w ten sposób ktoś chciał się go pozbyć.

aapiesekZabrał szczeniaka do pobliskiego weterynarza, który oprócz skrajnego wyczerpania i odwodnienie nie znalazł u psiny żadnych innych obrażeń. Stwierdził jedynie, że gdyby pan Miller nie uwolnił go z tych toreb, to piesek już by nie żył.

Pies, a raczej – jak się okazało – suczka jest rasowym Yorkie i miał wszyty pod skórę identyfikacyjny mikroczip, który jednak nie został przypisany do żadnego właściciela.

Mały terierek został szybko zaadoptowany przez przyjaciół pana Millera.

- Okazali się ludźmi wielkiego serca – mówi Miller – Cieszę się, że znaleziony pies znalazł nowy dom.

Sprawa porzuconego w tak okrutny sposób psa, dzięki Ontario Society for the Prevention of Cruelty to Animal trafiła na policję. Agencja zachęca każdego, kto spotyka się z przypadkami okrucieństwa wobec zwierząt, aby zgłaszali te przypadki poprzez telefoniczną infolinię 310-SPCA.

Mary Lou Leiher, która zajmuje się porzuconymi zwierzętami mówi, że sytuacja nie jest wcale taka rzadka, choć najczęściej zwierzęta traktowane są w mniej okrutny sposób. Po prostu są pozostawiane z daleka od domu, tak, aby nie potrafiły do niego powrócić.

Zdjęcie okrutnego właściciela psa opublikowane przez policję.

Zdjęcie okrutnego właściciela psa opublikowane przez policję.

- To też jest okrucieństwo trudne do zrozumienia, ale przynajmniej nie ma charakteru znęcania się nad zwierzęciem, jak w przypadku znalezienia tego szczeniaka – mówi Leiher.

Władze Toronto usiłują zniechęcać ludzi do porzucania swoich zwierząt domowych, ale jeśli już ktoś się na to zdecyduje, to dostępna jest pomoc.

- Warto rozpytać się wśród krewnych i znajomych, czy ktoś nie przyjąłby zwierzaka. Ale jeżeli znajdujemy się w trudnym położeniu, to możemy go oddać do schroniska. Nigdy nie odmówimy przyjęcia zwierzaka.

Tymczasem policji udało się znaleźć zapisy z kamer monitoringu i wyodrębnić zdjęcie właściciela psa, który w tak nieludzki sposób potraktował zwierzę. Po opublikowaniu jego podobizny w mediach sam oddal się w ręce funkcjonariuszy z 32 posterunku i został aresztowany. Śledczy nie ujawnili jego imienia i nazwiska, ani też nie podali dokładnie zarzutów pod jakimi stanie przed sądem. Na pewno jednym z nich będzie zarzut szczególnego okrucieństwa wobec zwierząt.