Przywilej parkowania dla rzeczywiście potrzebujących

Lokalnie Series Top News lip 27, 2017 at 10:00 am

aainwalidzi5

John Tory chce zaostrzyć przepisy dotyczące użycia miejsc parkingowych dla inwalidów.

Burmistrz Toronto powiedział, że rezolucja Rady Miasta o koniecznej weryfikacji dotychczasowych zezwoleń na korzystanie z uprzywilejowanych miejsc parkingowych oraz zaostrzenie przepisów w ich wydawaniu, zapobiegnie nadużyciom, z jakimi mamy teraz do czynienia.

John Tory

John Tory

- Musimy zaostrzyć egzekucję przepisów i upewnić się, że społeczeństwo zrozumie zasady przyznawania zezwoleń – powiedział Tory.

Kwestia nadużyć związanych z parkowaniem na miejscach przeznaczonych dla inwalidów znalazła odzwierciedlenie w policyjnym raporcie, które będą rozpatrywana będzie na czwartkowym posiedzeniu Rady.

- To obszar spraw, który dojrzał do ponownej regulacji – stwierdził burmistrz Toronto – Dla większości społeczeństwa nie jest jasne jakie kryteria decydują o przyznaniu prawa do parkowania na miejscach dla inwalidów, jakie mają prawa osoby korzystające z tych parkingów i na jakie choroby cierpią.

Rzeczywiście – można zaobserwować, że wiele osób korzysta z miejsc parkingowych, choć wydaje się, że to wcale nie jest konieczne. Dość często zdarza się, że nie są to osoby chore, ale członkowie ich rodzin lub osoby, które w taki czy inny sposób po prostu wyłudziły odpowiednie zezwolenia. Zdarzają się też zwykłe fałszerstwa takie jak kopiowanie zezwoleń parkingowych i wystawianie ich w oknach samochodów.

We wnioskach radnych znajdują się takie postulaty, aby powołać na wzór Nowego Jorku specjalną niezależną firmę, która będzie zajmowała się przyznawaniem zezwoleń, aby pacjenci nie mogli wyłudzać ich od swoich lekarzy domowych. Jest też postulat by zezwolenia zawierały na swoim odwrocie dane, które pozwolą na identyfikację osoby niego korzystającej. Podobny system działa już w serwisie Wheel-Trans firmy TTC.

Joe Mihevc

Joe Mihevc

- Tu chodzi o ochronę osób niepełnosprawnych – mówi radny Joe Mihevc – Jeśli ludzie nadużywają przywilejów, oszukują system to wiele osób, będących naprawdę niepełnosprawnymi nie może korzystać z tych miejsc.

Szef torontońskiej policji, Mark Saunders zwrócił się do Rady Miasta, aby wydała takie przepisy, które spowodowałyby, żeby o wydanie zezwoleń parkingowych dla inwalidów występował niezależny lekarz, a nie lekarz domowy. Saunders chce też, aby karty zezwoleń zawierały zdjęcie ich użytkownika. Postuluje też zaostrzenia kar wobec tych, którzy nie zwracają na czas zezwoleń tymczasowych.

Z badań policji, że około 25% osób korzystających z miejsc parkingowych dla inwalidów nadużywa tego przywileju.