Schody już prawie gotowe – kosztują 10 tysięcy dolarów

Lokalnie Top News lip 27, 2017 at 6:00 am
Pan Adi Astl nie przypuszczał, że zbudowane przez niego schody zdobędą taki rozgłos.

Pan Adi Astl nie przypuszczał, że zbudowane przez niego schody zdobędą taki rozgłos.

Jak się okazuje schody można wybudować szybko i w miarę tanio.

Mechanik, który zawstydził (młodzi powiedzieliby „zaorał”) miejskich urzędników mówi, że nowe schody, które budują robotnicy miejscy w Riley Park, a które mają zastąpić te, które sam zbudował za 550 dolarów by ułatwić ludziom korzystającym z parku dojście do parkingu.

O schodach 73-letniego emerytowanego mechanika pisaliśmy niedawno w Bejsmencie. Jego akcja zdobyła już nie tylko krajowy, ale międzynarodowy rozgłos. Pisały o nim i mówiły media nie tylko w Kanadzie i USA, ale również w Europie, Azji i Australii. Dla przypomnienia – urzędnicy miejscy wycenili koszt budowy schodów na 150 tysięcy dolarów i stwierdzili, że wydatek ten muszą odłożyć do następnego okresu budżetowego. Były mechanik, pan Adi Astl z pomocą bezdomnego wybudował drewniane schody doskonale spełniające pożądana funkcję za 550 dolarów. Gdy jego akcja stała się głośna sprawą zajął się burmistrz Toronto, John Tory, który broniąc swoich urzędników, przyznał jednak, że wycena kosztów budowy była przesadzona.

Robotnicy miejscy rozbierają schody zbudowane przez Astla.

Robotnicy miejscy rozbierają schody zbudowane przez Astla.

Burmistrz musiał ostro pogonić swoich ludzi do roboty, bo okazało się, że profesjonalne schody w Riley Park powstaną w ekspresowym tempie kilku dni za sumę nie przekraczającą 10 tysięcy dolarów.

W środę schody były już prawie gotowe. Pozostają jeszcze prace wykończeniowe i wszystko wskazuje na to, że pod koniec tygodnia, a najpóźniej do poniedziałku będzie można już z nich korzystać.

W pisemny oświadczeniu opublikowanym w piątek burmistrz Tory napisał, że pan Astl pomógł miastu znaleźć bardziej opłacalny sposób na realizację projektu. Wyraził przy tym wdzięczność i podziękował emerytowanemu mechanikowi. Nie zabrakło też w jego tekście budujących i pożytecznych myśli.

„Miasto zawsze musi poszukiwać prostych, opłacalnych rozwiązań problemów, bez względu na to, jak one są duże czy małe”. – napisał burmistrz.

Adi Astl

Adi Astl

Z kolei pan Astl w rozmowie z mediami powiedział, że jest „zadowolony” z całej akcji, która skupiła tak dużą uwagę.

- Cały świat mówił o tych schodach w naszym parku – stwierdził – To niesamowite!

Astl podkreślił, że tempo prac przy budowie nowych schodów jest imponujące. Załogi przystąpiły do pracy we wtorek, a wszystkie prace powinny się już zakończyć w czwartek, w zależności od pogody.

- Wczoraj zaczęli prace ziemne, a już dziś są tam schody! – mówił z entuzjazmem – Muszą jeszcze skończyć ich szczyt i to co na dole. Planują to zrobić w czwartek, ale jeśli spadnie deszcz, to trzeba będzie te prace

Jak dobrze pójdzie, to schody będą gotowe na weekend

Jak dobrze pójdzie, to nowe schody będą gotowe na weekend

odłożyć.

Tak szybkie powstanie schodów chwali radny Justin Di Ciano.

- To będzie dobre dla wspólnoty, dobre dla parku, będzie łatwy dostęp do wewnątrz i na zewnątrz – cieszy się radny.

Di Ciano powiedział, że przedtem mieszkańcy korzystali z przyczepionej do słupka liny, by w ten sposób ułatwić wspinanie się po stromej skarpie prowadzącej do samochodowego parkingu.

Radny Di Ciano i pan Astl mają nadzieję, że w uroczystej ceremonii przecięcia wstęgi przy otwarciu schodów uczestniczyć będzie również sam burmistrz Toronto, John Tory.