Nocne spotkanie pod gwiazdami

Lokalnie Top News lip 30, 2017 at 10:00 am

Rainbow space

Kiedy po raz pierwszy Matt Russo zobaczył pierścienie Saturna, zrozumiał, że całe swoje życie poświęci gwiazdom.

- Nigdy tego nie zapomnę. Poczułem, że widzę to samo co widział Galileusz setki lat temu – mówi.

Matt Russo

Matt Russo

Prawie dwadzieścia lat później Russo jest pracownikiem Kanadyjskiego Instytutu Astrofizyki Teoretycznej. W sobotę jako woluntariusz brał udział w specjalnie zorganizowanym „gwiezdnym party” na terenie torontońskiego uniwersytetu.

W sobotę w nocy odbyły się spotkania klubów miłośników astronomii zrzeszonych w Kanadyjskim Królewskim Towarzystwie Astronomicznym (Royal Astronomical Society of Canada) na terenie całego kraju. Astronomowie skrzyknęli się, by razem obserwować gwiazdy by w ten sposób uczcić 150 rocznicę powstania Kanady.

W Toronto miłośnicy gwiazd spotkali się w dwóch miejscach – jedni mogli patrzeć w nocne niebo za darmo poprzez teleskopy w Ontario Science Center, inni zebrali się nocą na boisku University of Toronto, gdzie organizatorzy „gwiezdnego party” wystawili do dyspozycji gości cztery teleskopy. Organizatorzy mają nadzieję, że wielu amatorów astronomii przyjdzie z własnym sprzętem do podglądania gwiazd.

aaastronom2- Mogliśmy zobaczyć Saturna, Jowisza i pierwszy kwartał Księżyca. Jego jedna połowa będzie oświetlona przez słońce – mówi – Przy tej pogodzie mogliśmy też zobaczyć krążącą wokół Ziemi Międzynarodową Stację Kosmiczną.

Pan Russo przyznaje, że nic tak mu nie sprawia przyjemności, jak obserwacja nieba i dzielenie się z publicznością tajemnicami kosmosu.

- To takie pozytywne wibracje. Wszyscy są bardzo ciekawi – opowiada – Jeżeli jest dobra noc, to znaczy niebo jest czyste i jest się w miejscu, gdzie nie docierają światła wielkiego miasta, to następuje niesamowite uczucie naszego głębokiego związku z Wszechświatem.

- To naprawdę świetny sposób na znalezienie swojego miejsca na Ziemi i we Wszechświecie – dodaje.