Demonstracja torontońskich Wenezuelczyków

Lokalnie Top News lip 31, 2017 at 6:00 am
Wenezuelski prezydent Nicolas Maduro zdaniem opozycji chce zaprowadzić w kraju system autorytarny.

Wenezuelski prezydent Nicolas Maduro zdaniem opozycji chce zaprowadzić w kraju system autorytarny.

Przed konsulatem Wenezueli w Toronto odbyła się demonstracja przeciwko prezydentowi tego kraju Nicolasowi Maduro.

Wenezuelscy mieszkańcy Toronto obawiają się, że zainicjowane przez urzędującego prezydenta Wenezueli wybory, które mają wyłonić komisję konstytucyjną, która stworzy taką ustawę zasadniczą, która przekształci demokratyczny system Wenezueli w system autorytarny. Inaczej mówiąc demonstranci obawiają się, że po zmianie konstytucji wybory dadzą Maduro nieograniczoną władzę.

Rebecca Sarfatti

Rebecca Sarfatti

- Obecne wybory to dzień żałoby dla naszego kraju. One zabijają konstytucję – mówi jedna z demonstrantek Rebecca Sarfatti – Wenezuela nie potrzebuje zmian w konstytucji, Wenezuela potrzebuje zmiany rządu i sposobu jego działania.

W miesiącach poprzedzających głosowanie podczas tłumienia licznych demonstracji zostało zabitych około 100 osób, a tysiące rannych lub zamkniętych w więzieniach. Napięcie wzrosło jeszcze bardziej, gdy na kilka godzin przed rozpoczęciem głosowania zginął znany działacz opozycyjny.

- Demonstrujemy pod konsulatem, bo chcemy demokracji. Chcemy sprawiedliwych wyborów, chcemy, aby nasi więźniowie polityczni zostali uwolnieni – mówi Sarfatti.

Pablo Benitez

Pablo Benitez

Pablo Benitez, który mówi o sobie, że jest kanadyjskim Wenezuelczykiem wyemigrował do Kanady w 1995 roku. Protestował w niedzielę, bo jego zdaniem sytuacja w jego ojczyźnie jest dramatyczna. Społeczeństwo żyje w coraz większym ubóstwie, boryka się z brakiem podstawowych środków do życia, w tym lekarstw. Targane jest gwałtownym konfliktem politycznym.

- Błagamy świat o pomoc – mówi Benitez – Ludzie nie mogą ignorować tego, co się w Wenezueli dzieje. Świat powinien pokojowo interweniować i starać pozbyć tego reżimu.

Wojsko na ulicach stolicy Wenezueli Caracas

Wojsko na ulicach stolicy Wenezueli Caracas

Donald Kingsbury, amerykanista, profesor nauk politycznych na torontońskim uniwersytecie mówi, że nie tylko Maduro powoduje spustoszenie w Wenezueli. Uważa, że również winna jest opozycja.

- Kilka tygodni temu protestujący przeciwko rządom Maduro spalili żywcem niewinnego człowieka. Wzięli go za jednego z ministrów Chavista, ponieważ był do niego uderzająco podobny – mówi prof. Kingsbury – Opozycja używa domowej roboty bomb, koktajli Mołotowa w atakach na budynki rządowe, misje komunalne. Atakują nawet szpitale. To sytuacja wojny domowej, której winne są obydwie strony konfliktu.

aademonstracja5