Zarobił 250 mln na trasie koncertowej

Kanada Top News sier 12, 2017 at 10:00 am

zz biebar1Podsumowano ostatnią światową trasę koncertową Justina Biebera promującą jego album “Purpose”. Kanadyjski gwiazdor na sprzedaży biletów zarobił 250 milionów dolarów.

“Purpose” to czwarta studyjna płyta Justina Biebera, która ukazała się w listopadzie 2015 roku. Niespełna cztery miesiące po premierze, “Purpose World Tour” formalnie rozpoczęła się 9 marca 2016 r. w Seattle. Było to jego trzecie międzynarodowe tournée zapowiadane jako “gigantyczna muzyczna produkcja o zachwycającej oprawie wizualno-dźwiękowej i znakomitej scenografii”.

Na samym początku Bieber pojawiał się na scenie w szklanej klatce. Szczególnym momentem był wykonanie przeboju “Sorry”, podczas którego na półnagiego Biebera spadała ściana deszczu.

Tę scenę uczciło Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds w Londynie – stanęła tam nowa figura Justina, prezentująca właśnie “deszczową” stylizację wokalisty.

23-letniemu gwiazdorowi towarzyszyło na scenie kilkunastu tancerzy. Razem poruszali się po trzykondygnacyjnej scenie, której odrębne poziomy połączone były za pomocą ramp i tuneli. To dzięki tak zaprojektowanej konstrukcji Bieber w trakcie jednego utworu pojawiał się na najwyższym poziomie sceny, by następnie za pomocą świateł i dymu “zniknąć” i ukazać się na niższym poziomie kilka sekund później. W trakcie koncertów nie brakowało również gry świateł i laserów.

W ramach “Purpose World Tour” Bieber dał koncert także w Polsce ale odwołał koncert w Toronto. Pod koniec lipca “ze względu na nieoczekiwane okoliczności odwołał pozostałe koncerty”. W związku z tą decyzją nie odbyło się 14 zaplanowanych występów w USA, Kanadzie, Japonii, Hongkongu, Filipinach i Singapurze.

W podsumowaniu trasy okazało się, że za sprzedaż biletów na wszystkie koncerty wokalista zainkasował 250 mln dolarów. W trakcie tych 16 miesięcy w 140 występach Justina wzięło udział 2,7 mln widzów.

Płytę “Purpose” promowały single: “What Do You Mean”, “Love Yourself”, “Sorry” i “Company”.